Wiktor Osiatyński nie żyje. Zostawił nam w spadku zobowiązanie, by "spisywać czyny i rozmowy" władzy, by rejestrować łamanie zasad państwa prawa
Osiatynski2
Wiktor Osiatyński / fot. Agencja Gazeta

Wiktor Osiatyński nie żyje. Zostawił nam w spadku zobowiązanie, by „spisywać czyny i rozmowy” władzy, by rejestrować łamanie zasad państwa prawa