Ryszard Legutko skrytykował Związek Nauczycielstwa Polskiego za obronę gimnazjów. Przypomniał, że kiedy w Polsce wprowadzano gimnazja, ZNP było przeciwne. "Trzeba się na coś zdecydować!" - poucza europarlamentarzysta PiS. Pouczanie mógłby jednak zacząć od własnej partii - w 2005 roku gimnazja były w programie Prawa i Sprawiedliwości, które je dziś likwiduje


Protestowali gdy gimnazja były wprowadzane, dziś ich bronią.

Ryszard Legutko, wPolityce.pl - 20/11/2016

fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta


Rzeczywiście. PiS ma ten sam problem - w 2005 było "za", dziś jest przeciw.


OKO.press przypomina europosłowi Legutce, że ludzie zmieniają zdanie, poglądy, a nawet idee, które im przyświecają. Doskonałymi przykładami mogą być byli członkowie PZPR, którzy dziś robią karierę na prawicy – niegdyś prokurator, a dziś poseł Stanisław Piotrowicz, prezes PKN Orlen, Wojciech Jasiński, lub Jerzy Targalski, który – o ironio! – w „Gazecie Polskiej” reklamuje książkę „Resortowe dzieci”.

Czym innym jest jednak zmiana oceny projektu pod wpływem argumentów i faktów. To powód do dumy, a nie do wstydu. A tak swoją zmianę stanowiska tłumaczył – w rozmowie z OKO.press – Sławomir Broniarz.

„W kółko mi zarzucają, że byłem przeciw gimnazjom, a teraz ich bronię. Tłumaczę, że dziś widzimy, że po siedemnastu latach te szkoły bronią się wynikami” – mówił prezes ZNP.



PiS zapomniało, jak cielęciem było

Sławomir Broniarz przypomniał też, że reformę edukacji krytykowała – w 2009 roku – Anna Zalewska. „Co rząd, to zmiana koncepcji. To błąd! W Finlandii przygotowywano się siedem lat do reformy” – mówiła dzisiejsza minister w Dzierżoniowie w 2009 roku.

PiS w 2005 roku jednoznacznie popierało gimnazja i obowiązek szkolny sześciolatków, które dziś likwiduje.

W programie wyborczym partii Jarosława Kaczyńskiego, Ryszarda Legutki i Anny Zalewskiej sprzed 11 lat można znaleźć następujące zdanie: „Prawo i Sprawiedliwość uważa za zasadne obniżenie wieku rozpoczynania szkoły podstawowej od szóstego roku życia. Jednocześnie opowiadamy się za pozostawieniem dotychczasowej struktury szkolnej: sześcioletniej szkoły podstawowej, trzyletniego gimnazjum oraz trzyletniego liceum”.

Możemy więc zacytować posłowi Legutce posła Legutkę: „Trzeba się na coś zdecydować”!


Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym