Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz twierdzi, że krytyka ministra Macierewicza uprawiana przez media – w tym „Gazetę Wyborczą” – i opozycję – w tym Platformę Obywatelską – szkodzi Polsce, obniżając jej pozycję międzynarodową


W wojsku to nazywamy działaniami hybrydowymi. To jest propaganda, tylko niestety rosyjska, to, co uprawia „Wyborcza” i co robi PO. To działa na rzecz Rosjan, obniżając poziom bezpieczeństwa Polski i naszą pozycję na arenie międzynarodowej.

Bartłomiej Misiewicz, Gość Poranka TVP Info - 21/06/2016

Gość Poranka TVP Info

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta


fałsz. Nonsens. Demokratyczna krytyka nie osłabia Polski


Misiewicz w TVP Info komentował materiał śledczy „Gazety Wyborczej”, która ujawniła powiązania ministra Macierewicza – znanego od początków III RP tropiciela agentów bezpieki – z agentem SB, Robertem Luśnią. Macierewicz zasiadał m.in. w radzie fundacji, której Luśnia był prezesem. Platforma Obywatelska złożyła po tej publikacji wniosek o wotum nieufności dla Macierewicza.

Zarzuty wysuwane przez opozycję i media wobec rządzących są normą w krajach demokratycznych i nikt nie zarzuca im, że osłabiają ich pozycję międzynarodową. Niedawnym przykładem są zarzuty Republikanów w USA wysuwane wobec Hillary Clinton po zamachach w Benghazi w 2012 r., w których zginęło czworo Amerykanów. Przesłuchania Clinton – która w czasie zamachów była sekretarzem stanu USA – były niesłychanie ostre, ciągnęły się godzinami i były obficie relacjonowane przez media, w tym te, które sprzyjają Republikanom.

Krytyka mediów i opozycji nie osłabia pozycji międzynarodowej polskiego rządu także dlatego, że rządy zachodnie mają własne źródła informacji. USA interweniowały np. ostatnio wielokrotnie, oficjalnie i nieoficjalnie, w sprawie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.

Także media zachodnie wiedzą, co myśleć o samym Macierewiczu. Po nominacji Macierewicza na ministra w listopadzie 2015 r. „The Guardian” przedstawił jego sylwetkę podkreślając skłonność do podejrzliwości i ulegania spiskowym teoriom (m.in. wiary w „spisek smoleński”). Dziennik zacytował jego antysemicką opinię wygłoszoną w 2002 r. w Radiu Maryja, że „Protokoły Mędrców Syjonu” mogą być prawdziwe (są naprawdę carską fałszywką – przyp. red.).

Misiewicz nie ma więc racji, mówiąc, że krytyka rządu godzi w pozycję międzynarodową Polski. Pracuje na nią (dobrą, lub złą) przede wszystkim sam polski rząd.

Polska potrzebuje wolnych mediów.
Wykup Abonament na wolność słowa OKO.press

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!