Andrzej Melak chce, aby do słów „Honor i Ojczyzna” widniejących na budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dopisać jeszcz słowo "Bóg". Jego zdaniem ktoś "okaleczył hasło", ale w rzeczywistości wybrakowana jest tylko wiedza historyczna posła PiS

Sprawę poseł Melak nagłośnił, składając interpelację do szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Beaty Kempy, w której domaga się zmian tablicy nad wejściem do budynku KPRM. Według posła Melaka, napis w obecnym brzmieniu stanowi nie tylko okaleczenie dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna”, ale nie ma również historycznego uzasadnienia.

Jego zdaniem brak słowa „Bóg” może być odebrany „jako wyraz laicyzacji, jako lekceważenie najświętszych wartości i uczuć Polaków”. Poseł Melak przypomina również, że „w imię tego hasła [Bóg, Honor, Ojczyzna] walczyli i ginęli Polacy różnych wyznań”.


Obecnie napis składa się z dwóch wyrazów : „Honor”, „Ojczyzna”. Hasło w takim brzmieniu nie występuje w tradycji Narodu Polskiego. Bez względu na to, kto i kiedy zadecydował o okaleczeniu hasła, jest to błąd wymagający naprawy.

Andrzej Melak, Interpelacja poselska - 03/10/2016

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta


Fałsz. Nikt nie okaleczył hasła. To poseł kaleczy historię.


Hasło w brzmieniu „Honor i Ojczyzna” nie tylko występowało „w tradycji Narodu Polskiego” i polskiej państwowości, ale było oficjalną dewizą Wojska Polskiego w II RP. To właśnie pod sztandarami z takim napisem polscy żołnierze walczyli i ginęli w bitwach wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku oraz podczas kampanii wrześniowej.

Sama tablica z napisem „Honor i Ojczyzna” została natomiast wmurowana nad głównym wejściem do budynku przy Al. Ujazdowskich 3 w latach 20. XX wieku. Po I wojnie światowej mieściła się tam bowiem Szkoła Podchorążych, a następnie Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych.

Zatem o „okaleczeniu” – jak ujął to poseł Melak – hasła zdecydował rząd II RP z premierem Ignacym Paderewskim na czele. W 1919 roku, zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.


apel4


Bóg od 1993 roku

Dewizę „Honor i Ojczyzna” wprowadziła ustawa z 1 sierpnia 1919 roku. Regulowała ona oraz unifikowała wzory godeł, barw narodowych oraz chorągwi wojskowych dla kraju zjednoczonego po 123 latach zaborów (art. 1, pkt 6): „Za chorągiew pułkową w piechocie uznaje się chorągiew białą, prawie całkowicie zajętą przez polski krzyż kawalerski barwy czerwonej, pośrodku którego w otoku liści wawrzynowych istnieje napis: »Honor i Ojczyzna« (…)”.

Hasło „Honor i Ojczyzna” funkcjonowało do 1955 roku, kiedy to komunistyczne władze zmieniły dewizę wojska na hasło „Za Naszą Ojczyznę Polską Rzeczpospolitą Ludową”.

Z kolei hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” stało się oficjalną dewizą Wojska Polskiego dopiero w… 1993 roku.

Alternatywną wersję maksymy zaproponowała w grudniu ubiegłego roku Beata Kempa. Podczas obchodów 24. rocznicy powstania Radia Maryja szefowa KPRM dziękowała Tadeuszowi Rydzykowi za posługę „Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie”.



Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym