0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Sławomir Kamiński / Agencja GazetaSławomir Kamiński / ...

W następnym roku nauczyciele będą mieli po raz pierwszy zwaloryzowaną pensję, chcemy znaleźć pieniądze na podwyżki w 2018 r.

"Do rzeczy" nr 49/192,10 października 2016

Sprawdziliśmy

Raczej fałsz. Waloryzacji rzeczywiście nie było, ale były duże podwyżki.

Zapytaliśmy Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego, o podwyżki dla nauczycieli za rządów Platformy Obywatelskiej: "Nie chciałbym gloryfikować poprzedniej władzy, ale podwyżki były dość duże". Sprawdziliśmy.

Pensje nauczycielskie wzrastały w latach 2008 - 2012 sześciokrotnie. W 2008 r. - o 10 proc., w 2009 dwukrotnie, za każdym razem o 5 proc., w 2010 r. - 7 proc. , w 2011 r. - także o 7 proc., i wreszcie w 2012 r. - o 3,8 proc. Według informacji Ministerstwa Edukacji w sumie od 2007 do 2012 r. pensje wzrosły o blisko połowę 50 proc.

Tymczasem minister Zalewska obiecuje waloryzację w 2017 r., w wyniku której pensje wrosną o 1,3 proc. (czyli tyle, ile prognozowana inflacja). Daje to podwyżki rzędu 35 - 65 zł, co na warszawskim wiecu 10 października prezes Broniarz nazwał jałmużną.

A czy w 2018 roku będą jakieś podwyżki? Nie wiadomo, minister "będzie chciała znaleźć pieniądze".

Związek Nauczycielstwa Polskiego od stycznia 2015 r. domaga się podwyżek o 10 proc. W rozmowie z OKO.press prezes Broniarz zastrzega, że Związek nie walczy tylko o pensje, ale o zwiększenie nakładów na edukację. Jest to tym pilniejsze, że reforma wymusi znaczne koszty, które spadną na samorządy.

10 października 2016 r. w 17 miastach Polski odbyły się protesty nauczycieli. Głównym postulatem było zatrzymanie planowanych zmian i podjęcie rozmów z partnerami społecznymi o prawdziwej naprawie edukacji.

;

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (osoby LGBTQIA, osoby uchodźcze), prawach kobiet, Kościele katolickim i polityce. Wcześniej przez 15 lat pracowała w organizacjach poarządowych (Humanity in Action Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Amnesty International) przy projektach społecznych i badawczych, prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/edukatorek, realizowała badania terenowe. Publikowała w Res Publice Nowej. Skończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na UW ze specjalizacją Antropologia Społeczna.

Komentarze