„Pozew TVP wygląda na próbę uciszenia go [Bodnara] w jego konstytucyjnej roli jako obrońcy praw człowieka i fundamentalnych wolności. Można to uznać za całkowicie nieodpowiednie działanie organu publicznego” - oświadczył sprawozdawca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Dr Adam Bodnar dziękuje za wsparcie od Europy i obywateli

„Cieszy mnie, że problem został zauważony” – mówi OKO.press dr Adam Bodnar. „Cieszę się ze słów, które zachęcają TVP do wycofania powództwa. Te słowa zwracają uwagę, jaki jest realny wymiar tej sprawy.

Społeczność międzynarodowa odbiera pozew TVP jako próbę nacisku na niezależny organ, a nie próbę dochodzenia reputacji przez TVP. Dla takich instytucji jak Rada Europy jest trudne do zrozumienia, dlaczego jeden organ publiczny pozywa inny organ publiczny”.

Bodnar odniósł się też do głosów poparcia, jakie dostaje w związku z tą sprawą:

„Czytam wpisy na stronie OKO.press i bardzo za nie dziękuję. Niezwykle mnie wzruszyła demonstracja Obywateli RP, którzy przynieśli list wsparcia, to było zaskakujące, nietypowe, niespodziewane.

Tu nie chodzi o obronę mnie jako osoby, tylko urzędu. W ten sposób bronimy wolności obywateli” – powiedział OKO.press.

Sprawozdawca RE: „Wzywam Telewizję Polską do wycofania tego pozwu”

W imieniu Zgromadzenia Parlamentarnego (PACE) Rady Europy głos zabrał sekretarz Lord Richard Balfe, który w Zgromadzeniu zasiada w grupie konserwatystów.

„Rzecznik Praw Obywatelskich jest niezależną instytucją, podlegającą konstytucyjnej ochronie i odpowiadającą przed Sejmem. Wypowiedź pana Bodnara miała na celu potępienie mowy nienawiści w ogólności i wskazanie konkretnych problemów dotyczących telewizji publicznej.

Pozew TVP wygląda na próbę uciszenia go [Bodnara] w jego konstytucyjnej roli jako obrońcy praw człowieka i fundamentalnych wolności. Próba taka może być uznana za całkowicie nieodpowiednie działanie organu publicznego.

Rada Europy zawsze propagowała kluczową rolę Rzecznika Praw Obywatelskich w ochronie praw człowieka. Wierzę, że rozpatrując tę sprawę, polskie sądy będą stosować standardy Rady Europy dotyczące praw człowieka i zasadę praworządności. Mając nadzieję, że nie będzie to konieczne, wzywam Telewizję Polską do wycofania tego pozwu”.

„Próba nacisku na konstytucyjny organ”

Telewizja Polska pozwała Adama Bodnara za jego wypowiedzi dotyczące TVP w programie na portalu Onet. TVP SA domaga się 25 tys. zł na rzecz Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy oraz zwrotu koszów sądowych. O sprawie pisaliśmy szczegółowo tutaj.

Pozew wpłynął do Biura RPO, ale jest skierowany przez  przeciwko Adamowi Bodnarowi jako osobie prywatnej.

Prof. Ewa Łętowska uznała to za przejaw szykany, legal harassment (nękanie przy pomocy przepisów prawa): „To działania formalnie mieszczące się w ramach prawa, lecz zostało wykorzystane jako oręż w celu, do jakiego to prawo nie było przewidziane. Widać to po tym, że pozew został zaadresowany do osoby fizycznej (Adama Bodnara), gdy tymczasem chodzi o zwalczanie oficjalnych wypowiedzi RPO, nie podobających się krytykowanym”.

„Wezwanie TVP może być rozumiane jako próba nacisku na konstytucyjny organ. Może też stanowić próbę ukrócenia debaty, której przedmiotem jest rzetelność materiałów prasowych i pluralizm myśli, przedstawiany przez publicznego nadawcę” – odpowiedział na pozew Adam Bodnar.

Oświadczenie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Wersja oryginalna

Lord Richard Balfe (United Kingdom, EC), rapporteur on “Ombudsman institutions in Europe – the need for a set of common standards”, today reacted to the defamation lawsuit filed by Polish Public Television (Telewizja Polska – TVP S.A.) against the Polish Ombudsman, Adam Bodnar. On 11 February, TVP sued Mr Bodnar in his personal capacity following a statement about hate speech made shortly after the assassination of the mayor of Gdansk, Pawel Adamowicz, last January and requested an apology.

“The Polish Ombudsman is an independent institution, enshrined in the Polish Constitution and liable for his or her acts before the Sejm. Mr Bodnar’s statement had been intended to condemn hate speech in general and signal some specific problems concerning public television. TVP’s lawsuit looks like an attempt to silence him in his constitutional role as a defender of human rights and fundamental freedoms, which would be completely inappropriate behaviour for a public body.

The Council of Europe has always promoted the crucial role of Ombudsman institutions for the protection of human rights. In its Resolution 1959 (2013) on “Strengthening the institution of ombudsman in Europe”, the Parliamentary Assembly called on member States to promote an “ombudsman-friendly” climate, in particular by enabling them to carry out their tasks effectively. I trust that the Polish courts will apply Council of Europe standards on human rights and the rule of law when examining this case. Hopefully that will not be necessary: I call on Polish Public Television to withdraw its suit.”

Prof. Łętowska: Bardzo niepokojące działanie TVP

„Tego rodzaju działanie jest bardzo niepokojące. Mnie przynajmniej niepokoi bardzo. Jeżeli ta tendencja by się miała upowszechnić, to znaczy, że jeżeli niezadowolony z krytyki Rzecznika organ państwowy, będzie występował z powództwem cywilnym, sądy będą miały pełne ręce roboty, podatnik zyska dodatkowy ciężar, a my wszyscy obywatele będziemy mieli ograniczoną wolność pozyskiwania informacji” – mówiła OKO.press prof. Ewa Łętowska, tłumacząc, jakie mogą być konsekwencje pozwu TVP wobec dr. Adama Bodnara.

Prof. Ewa Łętowska o pozwie TVP wobec Adama Bodnara: Bardzo niepokojące

"Tego rodzaju działanie jest bardzo niepokojące. Mnie przynajmniej niepokoi bardzo. Jeżeli ta tendencja by się miała upowszechnić, to znaczy, że jeżeli niezadowolony z krytyki Rzecznika organ państwowy, będzie występował z powództwem cywilnym, sądy będą miały pełne ręce roboty, podatnik zyska dodatkowy ciężar, a my wszyscy obywatele będziemy mieli ograniczoną wolność pozyskiwania informacji" – prof. Ewa Łętowska tłumaczy, jakie mogą być konsekwencje pozwu TVP wobec dr Adama Bodnara.

Opublikowany przez OKO.press Czwartek, 14 lutego 2019


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press