Gdyby nie 1,5%, mogłoby nie być OKO.press

Twoja pomoc ma znaczenie

0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Slawomir Kaminski / Agencja GazetaSlawomir Kaminski / ...

Ok. 21:00 7 lipca 2021 roku na stronie Sejmu pojawił się projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji złożony przez PiS. Może ona uderzyć w TVN, który należy do nadawcy spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli do amerykańskiego Discovery.

Do tej pory pojawiały się obawy, że kłopoty może mieć kanał TVN24, którego koncesja kończy się we wrześniu i wciąż nie została przedłużona. Jednak nowa ustawa dotyczyłaby wszystkich kanałów należących do TVN.

PiS reprezentuje w tej sprawie poseł Marek Suski. A prace nad nowelizacją zaczynają się ekspresowo - już w czwartek 8 lipca na sejmowej komisji kultury i środków przekazu.

Art. 35

Zmieniony ma zostać art. 35 Ustawy o Radiofonii i Telewizji z 1992 r. Ma otrzymać brzmienie:

"Koncesja może być również udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że osoba taka nie jest zależna, w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych, od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". (podkreślenia - OKO.press)

Według obecnej ustawy koncesję może otrzymać firma zależna od podmiotu spoza EOG.

O co chodzi? Prawdopodobnie o TVN, który należy do amerykańskiego Discovery. Amerykańska firma zarządza TVN-em poprzez Polish Television Holding BV zarejestrowany w Holandii należącej do EOG.

Zanim ustawa pojawiła się na stole, „Wirtualne Media" informowały, że w związku z fuzją Discovery z Warner Media KRRiT może w ogóle odebrać koncesje TVN-owi. KRRiTV już wystąpiła do TVN, domagając się informacji o strukturze właścicielskiej stacji.

Działania hybrydowe

W uzasadnieniu ustawy nie przeczytamy oczywiście o TVN, ale o... działaniach hybrydowych państw trzecich:

„Mając na względzie obserwowane w ostatnim czasie zwiększenie zagrożeń dla interesów państwa wynikające, z tzw. działań hybrydowych państw trzecich, proponowane zmiany należy uznać za konieczne".

Wnioskodawcy argumentują też, że nowe przepisy będą „chronić interes publiczny w dziedzinie radiofonii i telewizji" oraz mają

„zagwarantować równość praw i obowiązków dla spółek polskich oraz zagranicznych".

Pretekstem dla odmowy koncesji TVN-owi ma być planowana fuzja Discovery z Warner Media.

Już w obecnej ustawie art. 38 mówi: „Koncesję cofa się, jeżeli: nastąpi przejęcie bezpośredniej lub pośredniej kontroli nad działalnością nadawcy przez inną osobę".

Jednak według uzasadnienia nowej ustawy „Stosowanie obecnych przepisów (...) może okazać się mało skuteczne". Chodzi o to, że udział zagranicznego kapitału w spółce kontrolującej medium nie może przekraczać 49 proc. To ograniczenie nie dotyczy jednak... spółek spoza Europy.

Suski: ile rynku w USA kontroluje Polska?

We wtorek o koncesji dla TVN24 dyskutowali posłowie na sejmowej komisji kultury i środków przekazu. Pojawił się tam temat fuzji z Warner Media.

Poseł Marek Suski przewodniczącemu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witoldowi Kołodziejskiemu zadał pytania, które wskazywały, że ta fuzja może być pretekstem do odebrania koncesji TVN:

„Czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma obowiązek informować o przepisach obowiązujących w Polsce? Czy KRRiT była informowana o takiej transakcji przed jej zawarciem? Czy zadawano pytanie Radzie przed dokonanej takiej transakcji?

Ile rynku w Polsce kontroluje TVN? Czy są jakieś przepisy, ile procent zagraniczne podmioty mogą kontrolować rynku mediów w Polsce? Ile Polska ma udziału w rynku telewizyjnym w USA? Czy jest tu jakakolwiek równowaga? Czy my na tamtym rynku mamy jakiekolwiek uprawnienia?"

Podobnie dopytywała posłanka Joanna Lichocka: „Na ile mają państwo problem z odpornością na różne potężne siły, które są siłami lobbystycznymi działającymi w imieniu wielkiego kapitału, który chce tutaj funkcjonować? Czy gdyby przy takiej strukturze kapitałowej taki podmiot ubiegał się o koncesję po raz pierwszy, to miałby szansę ją otrzymać?"

Przeczytaj także:

Na to Kołodziejski odpowiedział: „Sama transakcja i jej przebieg wskazują, że obie strony zdawały sobie sprawę z dużego ryzyka prawnego tej transakcji. Tam nigdy nie było żadnej decyzji wprost KRRiT. Na przykład wystąpienia w trybie artykułu 42 o zgodę na taką transakcję. Były spotkania i nie było jednoznacznej deklaracji. Były komunikaty prasowe. Jeżeli się dokonuje transakcji za miliard dolarów, to raczej zadbałbym o to, żeby takie potwierdzenie było".

Prawnik reprezentujący TVN zareagował na to: „Planowana w przyszłości fuzja z Warner Media nie może stanowić pretekstu do przedłużania procesu rekoncesyjnego, gdyż jeszcze nie miała miejsca".

Czy ustawa anty-TVN ma większość w Sejmie?

Czy Prawo i Sprawiedliwość może faktycznie przeprowadzić tę nowelizację? W środę 7 lipca Zjednoczona Prawica odzyskała większość sejmową. Do klubu PiS po 12 dniach powrócił poseł Arkadiusz Czartoryski. Dzięki temu klub PiS-u liczy 231 posłów.

Jednak do tej większości wlicza się Porozumienie Jarosława Gowina. A to sprzeciwiło się podatkowi od mediów, którym kilka miesięcy temu PiS planował uderzyć w media. Planowana ustawa do dziś nie pojawiła się w Sejmie.

Pytanie, czy Kaczyński znajdzie większość wśród posłów nie pozostających formalnie w klubie PiS. Kandydatkę PiS na RPO udało się przegłosować dzięki posłom Konfederacji i Kukiza, mimo sprzeciwu Gowina.

W czwartek rano na Twitterze wypowiedział się wicerzecznik Porozumienia i szef gabinetu politycznego Jarosława Gowina, Jan Strzeżek. „Nie chciałbym budzić się w Polsce, w której zostanie tylko jeden program telewizyjny. Pluralizm mediów nie może być prawnie ograniczany".

Czy Gowin poprze lexTVN? Jan Strzeżek zabiera głos

W sprawie planowanego przez PiS podatku od mediów głos zabrał w lutym Departament Stanu USA: „Propozycja podatku dla mediów w Polsce budzi wątpliwości. Stoimy na stanowisku, że niezbędne jest zapewnienie społeczeństwu dostępu do różnych źródeł informacji oraz opinii, do wolnych mediów. To podstawy funkcjonowania demokratycznego państwa".

Na zdjęciu Magdalena Chrzczonowicz
Magdalena Chrzczonowicz

Naczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (osoby LGBTQIA, osoby uchodźcze), prawach kobiet, Kościele katolickim i polityce. Wcześniej pracowała w organizacjach poarządowych (Humanity in Action Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Amnesty International) przy projektach społecznych i badawczych, prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/edukatorek, realizowała badania terenowe. Publikowała w Res Publice Nowej. Skończyła Instytut Stosowanych Nauk Społecznych na UW ze specjalizacją Antropologia Społeczna.

Na zdjęciu Agata Szczęśniak
Agata Szczęśniak

Dziennikarka polityczna OKO.press. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. W radiu TOK FM prowadzi audycję „Jest temat!“, a w OKO.press podcast „Program Polityczny”.

Komentarze