"Nie wygramy, jeśli staniemy się jedynie mniejszym złem" - mówi Katarzyna Lubnauer. Jako pierwsza odpowiedziała na naszą ankietę obywatelską jak stworzyć alternatywę wobec antydemokratycznego zamachu, który przeprowadza PiS. O odpowiedź poprosiliśmy 14 liderek i liderów partii opozycyjnych i organizacji pozarządowych

3 grudnia 2017 roku ogłosiliśmy projekt „13 punktów na PiS”. Taki list wysłaliśmy do 14 adresatów: „Prosimy Was o udział w obywatelskiej ankiecie pod nazwą »13 punktów na PiS«. Zastanówmy się, jak opozycja – organizacje polityczne w parlamencie i poza nim, ruchy społeczne i grupy zaangażowanych obywateli – ma odpowiedzieć na  antydemokratyczny zamach, który konsekwentnie przeprowadza PiS.

Dotychczasowe wasze odpowiedzi najwyraźniej nie są wystarczające, stąd pytanie – jak mówić innym głosem. Jak reagować na propagandę obozu władzy? Jaką wizję przyszłości przedstawić wyborcom? Jak wygrać wybory parlamentarne 2019?

Za punkt wyjścia prosimy przyjąć tekst »Plan dla opozycji w 13 punktach«, który opublikowaliśmy 28 listopada 2017″.

  • Zobacz do kogo wysłaliśmy list

    Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna), Grzegorz Schetyna (Platforma Obywatelska), Zarząd Partii Razem, Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Barbara Nowacka (Inicjatywa Polska), Robert Biedroń (prezydent Słupska), Marta Lempart (Ogólnopolski Strajk Kobiet), Krzysztof Łoziński (KOD), Marek Kossakowski i Małgorzata Tracz (Zieloni), Agata Nosal-Ikonowicz (Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej), Dorota Łoboda (Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji), Weronika Paszewska (Akcja Demokracja), Paweł Kasprzak (Obywatele RP), Kongres Ruchów Miejskich.

    Uwaga! Jesteśmy otwarci na głosy innych grup i organizacji, a także komentarze specjalistów. Na naszym profilu na FB i pod adresem 13punktó[email protected] czekamy na teksty i sugestie, do kogo jeszcze się zwrócić.

Skąd wzięło się 13 punktów?

Skorzystaliśmy z wywiadów z dwoma komentatorami i jedną komentatorką sceny politycznej w Polsce. Z każdej z trzech rozmów – Michał Sutowski rozmawiał z Elżbietą Korolczuk w Krytyce Politycznej, Michał Wilgocki z Maciejem Gdulą w „Gazecie Wyborczej„, a Grzegorz Sroczyński z Jakubem Bierzyńskim w Gazecie.pl –  wyłania się inna diagnoza sukcesów PiS i inna strategia rywalizacji z partią Kaczyńskiego o wyborcze poparcie. Korzystając dodatkowo z tekstu Elżbiety Korolczuk i Agnieszki Graff „Polski Macron musi być kobietą

ułożyliśmy „poradnik dla opozycji”. Poddajemy go pod dyskusję – zapraszamy przedstawicieli opozycyjnych sił obywatelskich i partii politycznych, by odnieśli się do tych propozycji.

Oto 13 punktów – rad dla opozycji:

1. Nie zawstydzajcie zwolenników PiS. Nie krytykujcie 500 plus.

2. Przyznajcie się do błędów. Przeproście.

3. Nie histeryzujcie. Nie lamentujcie. To się szybko zużywa

4. Atakujcie mocne strony PiS.

5. Nie odwołujcie się do przeszłości. Otwierajcie przyszłość

6. Postawcie na kobiety.

7. Postawcie na Europę.

8. Dajcie ludziom poczucie siły.

9. Zauważcie różnice. Nie wszyscy jesteśmy klasą średnią.

10. Wymieńcie liderów. Nazwiska? Już są, może być więcej.

11. Budujcie koalicje.

12. Bądźcie wytrwali.

13. Nie idźcie na populistyczne skróty.

Projekt „13 punktów na PiS” szczegółowo opisaliśmy w dwóch tekstach – tutaj i tutaj.

Dziś prezentujemy pierwszą odpowiedź na nasz list – przysłała ją Katarzyna Lubnauer, od niedawna szefowa Nowoczesnej.


Katarzyna Lubnauer

OKO.press: Opozycja nie pokona PiS uciekając się do PR-owych sztuczek i protestów. Naszym zadaniem jest dziś zebranie wokół siebie wszystkich rozproszonych prodemokratycznych sił i wspólne przekonanie Polaków, że trzeba zawrócić z błędnej i szkodliwej dla Polski drogi.

Katarzyna Lubnauer: Propozycja OKO.press, by odnieść się do pomysłów naukowców, felietonistów i publicystów jak wygrać z PiS przyszła w odpowiednim momencie. Rok przed wyborami samorządowymi i w połowie kadencji sejmu. Ja taki bilans sporządziłam starając się o przywództwo w Nowoczesnej.

Destrukcyjne, ale popierane rządy

Mamy za sobą dwa lata destrukcyjnych pod wieloma względami rządów PiS i czas intensywnych działań opozycji i protestów obywateli. Nigdy wcześniej zaangażowanie Polaków w sprawy publiczne nie było chyba tak duże. Nigdy wcześniej masowe protesty nie były tak gwałtowne. Wzmocniło to społeczeństwo obywatelskie.

Ale mimo tego rządy PiS cieszą się stosunkowo wysokim poparciem społecznym. Pora zatem spojrzeć na sytuację bez emocji, chłodno, analitycznie i strategicznie – oraz wyciągnąć właściwe wnioski.

13 ważnych rad

Rady opracowane przez OKO.press wpisują się w potrzebę dyskusji jak opozycja może wygrać z PiS. Co do części z nich nikt na opozycji nie ma chyba żadnych obiekcji, inne wymagają pogłębienia i refleksji.

Wszyscy w opozycji zgadzamy się, że zmiany w Polsce są konieczne – spór idzie o ich głębokość i kierunek. Celem Nowoczesnej jest budowa Polski dobrze zorganizowanej, w której promuje się aktywność obywateli.

Drogą jest stworzenie skutecznej strategii na nadchodzące wybory, a potem przeprowadzenie jej w sposób uporządkowany, konsekwentny i planowy, z marginesem na zmienność zjawisk politycznych.

To musi być w końcu mądra zmiana. Zmiana przeprowadzona bez chaosu, łamania prawa, a także sumień i charakterów.

Musimy zrozumieć, dlaczego wygrał PiS

Dziś powinniśmy jeszcze raz odpowiedzieć sobie dlaczego PiS wygrał i co w jego rządach podoba się Polakom. Ale musimy zdać sobie też sprawę, że jednym z ostatnich zasobów strategicznych PiS jest mała mobilizacja wyborców po stronie opozycji. Jeśli dobrze wykorzystamy obie te kwestie, zwyciężymy.

Punkt wyjścia: trafna diagnoza

Dla mnie kluczowe jest zrozumienie, czego brakowało Polakom po 1989 r. W czym zawiodła ich III RP, jakie potrzeby nie zostały zaspokojone i jak te potrzeby jako opozycja w najbliższych dwóch dekadach możemy zaspokoić. A także to, jakie potrzeby Polaków PiS zaspokaja dzisiaj. Jako matematyk lubię posługiwać się ścisłą wiedzą. Na niej można budować fundamenty swoich planów.

Nasza odpowiedź na 500 plus

Potrzebujemy refleksji i jeszcze lepszego zrozumienia, dlaczego PiS wygrał i czym przyciąga centrowych wyborców. Nie można obrażać Polaków mówiąc im na przykład, że głosują na PiS ponieważ dostali 500+ To nie jest diagnoza, to epitet.

Zamiast „hejtować” trzeba wskazać alternatywę.

Dlatego Nowoczesna ma alternatywny program „Aktywna rodzina”, obejmujący więcej dzieci, sprawiedliwszy i skierowany do aktywnych Polaków.

Nie lamentujemy, mówimy o zagrożeniach

Nowoczesna jako najmłodsza z partii opozycyjnych, nie uczestniczyła wcześniej we władzy, nie ma obiektywnych powodów do przepraszania. Ten punkt nas nie dotyczy. Nas PiS nie wykończy aferami sprzed lat.

Nie zgadzam się również z tym, że opozycja dramatyzuje i przesadza. To nie jest lamentowanie, ale opis zagrożeń. Uważam, że Nowoczesna przyjęła właściwy i poważny ton. Pokazujemy jak zmiany dokonywane przez PiS uderzają w podstawową potrzebę Polaków, jaką jest bezpieczeństwo.

Czasem trzeba zmienić język, tak żeby wielkie słowa o końcu demokracji przekładały na codzienne życie Polaków. Bezpieczeństwo razem ze wzrostem gospodarczym, to fetysze wyborców PiS. Uderzenie w oba te elementy wydaje się kluczem do zwycięstwa.

Totalna opozycja nie ma sensu, a odpowiedzią może być wizja przyszłości

Nie wygramy, jeśli staniemy się jedynie mniejszym złem.

Nie chcę grać na cudzym terytorium, chcę wychodzić z własnymi pomysłami i inicjatywami strategicznymi. Chcę narzucać swoje własne tematy, związane z gospodarką i światopoglądem.

Aktywna rodzina zamiast 500 plus, rozdział Kościoła i państwa zamiast dotacji dla Rydzyka, euro jako odpowiedź na próby wyprowadzenia Polski z UE, śmiałe mówienie o związkach partnerskich, mądra reforma ochrony zdrowia, to tylko niektóre propozycje Nowoczesnej będące wyjściem ku przyszłości.

Chcemy być partią klasy średniej, która chce dobrze zorganizowanej Polski, w której nie będzie już miejsca na takie partie jak PiS.

Do Polaków, którzy czują się reprezentantami tej klasy kierujemy nasz przekaz.

Kluczowa kwestia – program

Punktem wyjścia jest spójny program. Nowoczesna jako partia najmłodsza, wyrazista, liberalna światopoglądowo i gospodarczo, jako pierwsza przedstawiła we wrześniu 2016 roku całościowy spójny program „Nowoczesna Polska dla każdego”. To nasza wizja mądrej zmiany dla Polski. Są w nim odważne propozycje, i wiem, że wyborcy na taka odwagę czekają.

Odnowa wisi w powietrzu. My już stawiamy na kobiety.

Nowoczesna, jak nikt inny ma papiery na to, że kobiety mogą być siłą w polityce. Zawsze naszą marką były „dziewczyny z Nowoczesnej”, ale mój wybór na szefa partii w sojuszu z drugą kobietą, Kamilą Gasiuk-Pihowicz, pokazał jednoznacznie, że kobieta nie musi służyć jako paprotka w polityce, i że można wymienić lidera w  sposób demokratyczny – i zgodnie z dewizą liberalizmu: nie bójmy się konkurować, to jest ożywcze! I, że partia może być zdolna do samonaprawy.

Tu dotykamy postulatów OKO.press, które dotyczą zmiany pokoleniowej i mentalnej. Dobrze wiem, jak jest ona potrzebna. Ale my jesteśmy cali tą zmianą, jesteśmy chyba jedyną taką partią, w której 95 proc. członków jeszcze dwa lata temu nie miało nic wspólnego z polityką.

Porozumienie na jasnych zasadach

Cel jest jasny, danie Polakom przerażonym rządami PiS nadziei na zwycięstwo.

To wymaga od nas współdziałania, ale na jasnych i uczciwych zasadach. Tak, aby koalicja była efektywna i trwała. Nie ma nic gorszego niż chwilowe koalicje, dyktowane krótkoterminowym interesem albo potrzebą PR. Czas skończyć z bezmyślnym PR – pora zacząć z wyborcami poważną rozmowę o Polsce!

Koalicja musi być oparta na jasno określonym celu do realizacji. Tak zachowują się dojrzałe europejskie partie. Jeśli chcemy zmobilizować cały elektorat opozycji, musimy dać każdemu wyborcy szansę na oddanie głosu zgodnie z jego poglądami.

Musimy zbudować koalicję, która jest maksymalnie szeroka, i która pozwala wszystkim partiom politycznym zachować swoją tożsamość.

Prodemokratyczna siła wielu opcji

Nikt nie uwierzy nagle, że Nowoczesna ma taki sam program jak PSL, bo tak nie jest. W związku z tym wyborca PSL, wyborca Nowoczesnej, wyborca PO, czy wyborca SLD musi mieć pewność, że wybierając przedstawiciela z koalicji, głosuje na człowieka, który podziela te same wartości co on.

Porozumienia w samorządach powinny obejmować także organizacje pozarządowe, ruchy miejskie i obywatelskie.

Sięgać do wszystkich aktywnych, prodemokratycznych sił. Musimy zrozumieć, że brak współpracy to narażanie Polski i polskich miast na długoletnie rządy koterii PiS. To kwestia naszej odpowiedzialności.

Przy takim założeniu, żaden z partnerów nie musi „obsługiwać” wszystkich wyborców, a my możemy być tym, kim chcemy, czyli reprezentantem polskiej klasy średniej, opuszczonej i zdradzanej przez kolejne rządy.

Nowe otwarcie opozycji

Zgadzamy się z wieloma diagnozami, zawartymi w 13 punktach. Tak, trzeba być lisem i trzeba być lwem. Być wytrwałym, atakować mocne punkty, współdziałać. Ale te propozycje są daleko niewystarczające.

Nie ulegajmy też pokusie łatwych, marketingowych recept. Konkursu Masterchef nie wygrywa się po przeczytaniu poradnika „Jak nauczyć się gotowania w pięciu prostych krokach”.

Opozycja ma dziś szczególnie trudną sytuację. Polityka stała się ekstremalnie populistyczna, a rząd ma pod kontrolą wiele zasobów, których my nie mamy. To nie jest normalna sytuacja rywalizacji w warunkach demokratycznego, praworządnego kraju.

Nie posługując się populizmem, kłamstwami i siłą, musimy przekonać ludzi, którzy dziś nie są naszymi zwolennikami, że mamy pomysł na lepszą Polskę, Mądrą zmianę, i potrafimy go zrealizować.

To nie jest łatwe, ale jest możliwe.

My, Nowocześni, nie boimy się głosić odważnych celów, nie chcemy lawirować i kluczyć, bo wierzymy, że po czasach chaosu, demagogii i propagandy, pojawi się zapotrzebowanie na trzeźwe myślenie, prawdę i odważne pomysły.

Nowoczesna jest taką odpowiedzią. Chcemy bronić klasy średniej, wszystkich ciężko pracujących Polaków przed populistami – Misiewiczami, którzy klękają przed „facetem z Torunia w sukience” i zagrażają Naszym wolnościom. Dlatego Nowoczesna jest Polsce potrzebna. Rozpoczął się bój o klasę średnią. Ten bój trzeba wygrać i po to jest Nowoczesna.



Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym