0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: aut. Iga Kucharskaaut. Iga Kucharska

Wieś pod miastem, najlepiej niedaleko przyłączy energetycznych i autostrady. W takich miejscach inwestorzy najchętniej budują centra danych. Coraz częściej decydują się na to w Polsce. Nie ma ich u nas dużo, samorządy doceniają, że stawia się u nich na nowoczesność, a i w rządzie słychać optymistyczne głosy o technologicznym przyspieszeniu, przede wszystkim w kontekście sztucznej inteligencji. A ona trenowana jest właśnie w centrach danych — wielkich magazynach z serwerami fabrykach internetu. Takie obiekty potrzebne są nie tylko, by utrzymywać ChataGPT i podobne do niego aplikacje. To w nich „trzymany jest” cały internet, razem z rządowymi dokumentami, systemami bankowymi, kartotekami szpitalnymi.

Centra danych, czyli fabryki internetu

Mamy coraz więcej internetu, dlatego centra danych są nam potrzebne. Ale gdzie je budować? Jedno z nich ma powstać w podwarszawskich Regułach, w gminie Michałowice. To właśnie w „obwarzanku warszawskim” stawia się ich najwięcej. Lokalne władze często chciałyby rozwinąć przed inwestorami czerwony dywan. Problem w tym, że do mieszkańców dotarły wieści z USA i zachodu Europy, gdzie z centrami danych są niemałe problemy. To prądożerne instalacje, które do chłodzenia serwerów często potrzebują ogromnych ilości wody. I właśnie o wodę i zapotrzebowanie na energię pytają mieszkańcy gminy Michałowice, z którymi rozmawiam w nowym odcinku podcastu „To trzeba na spokojnie”.

Nad dość spokojną dziś okolicą mają górować 18-metrowe ściany centrum danych, w pobliżu mają też stanąć agregaty prądotwórcze na olej napędowy. Diesel to jedynie awaryjne zasilanie – mówią przedstawiciele branży. Słyszymy od nich, że obawy są do pewnego momentu zrozumiałe, ale mocno przesadzone.

Przeczytaj także:

Kto buduje w Polsce centra danych? Czy się bać? O to pytam w nowym odcinku „To trzeba na spokojnie”. Zapraszam na naszą stronę, Spotify i Apple Podcasts. A już we wtorek w OKO.press obszerny artykuł, w którym jeszcze dokładniej wsłuchamy się w wątpliwości mieszkańców, branżowe głosy i wyjaśnienia lokalnych władz.

Na zdjęciu Marcel Wandas
Marcel Wandas

Reporter, autor tekstów dotyczących klimatu i gospodarki. Absolwent UMCS w Lublinie, wcześniej pracował między innymi w Radiu Eska, Radiu Kraków i Off Radiu Kraków, publikował też w Magazynie WP.pl i na Wyborcza.pl. Jeden ze współautorów podcastu "Drugi Rzut Oka". Interesuje się tematyką transformacji energetycznej, transportu publicznego, elektromobilności, w razie potrzeby również na posterunku przy tematach popkulturalnych. Mieszkaniec krakowskiej Mogiły, fan Eurowizji, miłośnik zespołów Scooter i Nine Inch Nails, najlepiej czujący się w Beskidach i przy bałtyckich wydmach.

Komentarze