Czasem, żeby pokazać swój patriotyzm i przywiązanie do wartości, o które walczyli żołnierze AK, nie wystarczy napisać o tym na Facebooku albo pójść na marsz. Gdy wzywa Ojczyzna, naszym honorem są koszulki, majtki, spódnice i śpioszki. Z poradnikiem OKO.press dowiesz się, jak ubierać się patriotycznie i modnie. Uwaga! Tekst zawiera lokowanie wielu produktów!

Wielkimi krokami zbliża się Marsz Niepodległości 2019. Relację z zeszłorocznej edycji przeczytać mogą Państwo w tekście: Kogo jeb*ć? Kogo wieszać? Pięć godzin z Marszem Niepodległości.

Dziś chcielibyśmy dla odmiany podzielić się z Czytelnikami inną refleksją. A mianowicie: w co się ubrać?

„Witaj w oto tym dobrze zaprojektowanym patriotycznym sklepie. Jeśli jesteś zainteresowany odzieżą i akcesoriami patriotycznymi to dobrze trafiłeś! U nas znajdziesz wszystko co sobie zażyczysz od kubków, etui do telefonów czy worków sportowych do koszulek, bluz itp.

I PAMIĘTAJ!!! o jednym, że odzież z orzełkiem czy Polską Walczącą to nie kawałek »szmaty«, którą możesz smary w warsztacie wycierać, lecz rzecz, którą powinieneś/powinnaś nosić dumnie. Nie wstydź się tego, że jesteś POLAKIEM”

– wita nas i jednoczenie upomina jeden ze sklepów, którego ofertę oglądaliśmy, by skompilować poniższy poradnik.

Gotowi?

Print-blocking, czyli jak łączyć ze sobą wzory?

Print-blocking to technika stylizacji, w której łączymy ze sobą ubrania o różnych deseniach. Na przykład bluzka w panterkę do spódnicy w kwiaty, spodnie w prążki i koszula w grochy. Print-blocking pokazuje, że lubicie bawić się modą i traktujecie ją z nonszalancją kogoś, kto jest pewien swego smaku.

W przypadku odzieży patriotycznej również możemy stosować tę metodę i w swojej stylizacji łączyć ubrania na zasadzie kontrastu. Na przykład bluza Wiedeń 1683 (militarne zwycięstwo) i czapka z powstańczą kotwicą (militarna klęska).

 

Innym doskonałym pomysłem jest założenie koszulki ŻEGOTA z kolekcji „Poles Saving Jews” firmy Red is Bad i dobranie do niej czapeczki z Romanem Dmowskim.

Pamiętajmy jednak, że zabawa modą ma pewne granice i trzeba wiedzieć, jak dostosować swoją stylizację do okazji. Jak instruuje nas jeden z producentów na swojej stronie: „Jeśli wypadnie Święto Narodowe np 11 listopada idealnie pasuje konkretna odzież patriotyczna z dużymi nadrukami np bluza z orłem ale jeśli potrzebujesz coś delikatnego dyskretnego np do pracy także znajdziesz coś z małym logo Polski Walczącej” (pisownia oryginalna).

Patriotyczne bobasy

Dziecko prawdziwych patriotów poznasz po tym, że gardzi papką zachodniej popkultury i zamiast T-shirtów z kucykami Pony poprosiło rodziców na Gwiazdkę o koszulkę z Janem Mosdorfem, działaczem przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Wielkiej Polski i Obozu Narodowo-Radykalnego.

Ponieważ żłobki, jak wiemy od polityków PiS, to komunistyczny wymysł, niewykluczone, że inne dzieci zaczną pytać waszą pociechę, o co w ogóle chodzi i czy ten pan ze zdjęcia nie był przypadkiem faszystą. Na koszulce znajduje się zatem od razu zastrzeżenie:

„Nie jesteśmy faszystami, ani hitlerowcami przede wszystkim dlatego, że jesteśmy ruchem czysto polskim, nie potrzebujemy obcych wzorców”.

Kiedy hitlerowcy rzeczywiście wkroczyli do Polski, Mosdorfa aresztowali, a w 1943 roku zamordowali w Auschwitz.

źr. sklep grafikapatriotyczna.pl

Możliwe jednak, że żłobek i przedszkole to nieco za późno, by w dzieciach kształtować zdrowe, narodowe i absolutnie niefaszystowskie postawy.

Doskonałym gadżetem dla malutkiego patrioty lub patriotki może być śliniaczek. Plusy: produkt wspaniale wyeksponowany, bo zawiązany zaraz pod brodą. Minusy: małym dzieciom ulewa się z buzi, może zatem dochodzić do częstych i niekontrolowanych znieważeń godła.

 

Zatem bezpieczniejszym wyborem może się okazać body z klasycznym „precz z komuną”. Trudno jednak nie zauważyć hipokryzji w takim obrazku. Czy widział ktoś większego komucha niż niemowlę, które nie pracuje, a tylko żyje na czyjś koszt?

Gratka dla zamożnych patriotów

Kilka lat temu najdroższym patriotycznym gadżetem była koszulka z orłem projektu Roberta Kupisza. Pokazywała się w niej między innymi Natalia Siwiec, która jak wiemy jest wielką patriotką, bo znana jest z dzielnego kibicowania naszej dumie i chlubie, polskiej, narodowej reprezentacji futbolowej. Był rok 2012, a T-shirt kosztował ok. 350 zł.

źr. screen strony robertkupisz.com

W 2016 warszawski luksusowy dom handlowy „Vitkac” postanowił podbić stawkę i rozpoczął współpracę z marką Vetements. Dzieckiem tej kolaboracji (przyznamy, w tym kontekście to ryzykowne sformułowanie) była oversize-owa bluza z nadrukowanym tekstem hymnu Polski. Kosztowała 2639 zł (słownie: dwa tysiące sześćset trzydzieści dziewięć złotych) i sprzedała się na pniu. No, ale rządziła wtedy już ekipa Dobrej Zmiany, więc wszystkim żyło się dostatniej.

Powstańcza spódnica

Oferta patriotyczna dla kobiet to najczęściej delikatnie taliowane wersje projektów dostępnych również dla mężczyzn. Gdy prawdziwa patriotka chce się wyróżnić, zakłada produkt dla prawdziwych mężczyzn absolutnie zakazany. Naszą propozycją jest patriotyczna spódnica. Nie byle jaka, bo powstańcza.

Plusy: złudzenie optyczne, które sprawia, że gdy Ty idziesz, razem z Tobą kroczą raźnie powstańcy! Minusy – nigdy nie wiesz, czy ktoś natrętnie ogląda Twoją pupę, czy po prostu składa hołd powstańcom.

„Jesteś Patriotką chcesz się wyróżnić w Polsce czy za granicą. Szukasz doskonałej propozycji na lato, żeby odsłonić swoje wysportowane nogi? Nasz sklep online Rzeszów ma do zaoferowania naprawdę szeroki wybór, jeżeli chodzi o spódniczki, mini oraz patriotyczne szorty”

– reklamuje się inna strona. „Sportowe spodenki polecane są w szczególności kobietom, które interesują się historią Polski, jednocześnie uprawiając aktywny tryb życia”.

Bezrękawnik wyraża więcej niż tysiąc słów

Czy bezrękawnikiem można wielbić ojczyznę? Można, jeszcze jak! Oddajmy głos producentowi:

„TANK / BEZRĘKAWNIK patriotyczny – W dzisiejszych czasach, niemal nieodłącznym elementem każdego patrioty jest odzież patriotyczna. Dzięki niej, możesz pokazać innym, jak ważne są dla Ciebie wyznawane poglądy. Wystarczy, że docenisz potencjał, jaki posiadają dziś chociażby bezrękawniki patriotyczne

(…)

Tanki patriotyczne przeznaczone są dla osób aktywnych, wpierających kraj swoją wiarą. To odzież dla ulicznych wojowników, prawdziwych kibiców i osób wiernych polskim ideologiom. Pamiętaj, że Ty też jesteś wojownikiem i, jeżeli kochasz Polskę, możesz to udowodnić – załóż oryginalny bezrękawnik na patriotyczną bluzę! (…)

Ubierając Was, kierujemy się szacunkiem i miłością do narodu. Wyznajemy zasady i wartości patriotyczne, o których na pewno doskonale wiesz, skoro tu trafiłeś. Pamiętajmy wspólnie o narodowych bohaterach i świętach! Walczymy o lepsze jutro i pokazujmy tę chęć walki, poprzez zakładanie oryginalnych ciuchów, jak patriotyczne bezrękawniki„.

Śmierć wrogom ojczyzny

Zapomnijcie o „Chwała Wielkiej Polsce”, „pamiętamy” i „cześć i chwała bohaterom”. Nie ma chyba bardziej patriotycznego zawołania niż „Śmierć Wrogom Ojczyzny”.

„Naszywki z tym hasłem na swoich mundurach nosili Żołnierze Roja – Mieczysława Dziemieszkiewicza oraz 3. Wileńskiej Brygady NZW dowodzonej przez »Burego« (wcześniejsza nazwa 3 Wileńska Brygada AK) wraz z symbolem czaszki i skrótem ŚWO” – wyjaśnia jeden z producentów odzieży, który w sprzedaży ma między innymi smycze z tym hasłem.

Gdy więc rano przychodzisz do pracy i odbijasz legitymację wiszącą na smyczy, możesz powspominać, jak to oddział Burego mordował ludność cywilną w Puchałach Starych albo Zaleszenach. Stawia na nogi lepiej niż mocna kawa!

Sprawiając sobie portfel z hasłem „Śmierć…”, możecie być z kolei pewni, że żaden kasjer nie spyta was, czy może być winny grosika.

źr. sklep patrioty.pl

Dla tych, którzy życzą śmierci rozmaitym wrogom ojczyzny, ale są skromni i nie lubią krzyczeć o tym na prawo i lewo, propozycję ma marka Red is Bad:

„Haftowana moralka mocowana na rzep. Świetne dopełnienie wszelkiego rodzaju odzieży i akcesoriów militarnych np. nerek, kurtek, plecaków etc. Dyskretny motyw Ś W O, oznaczający Śmierć Wrogom Ojczyzny oraz mała twarz wilka na środku”.

fot. materiały promocyjne Red is Bad

Każdy, kto tylko spojrzy na waszą naszywkę, zrozumie, że „twarz wilka w logo marki jest symbolem odwagi, waleczności i nieustępliwości – cech, które charakteryzowały również Żołnierzy Wyklętych. Ten budzący podziw drapieżca to król lasu, kojarzony z siłą, niezależnością i pełną wolnością dzikiego zwierzęcia”.

A skoro o wilku mowa…

Pić jak prawdziwy Polak

„Alkohol zagładą Polaków” – głosi słynne porzekadło. Ale czy aby na pewno? Większe spożycie alkoholu, to większe wpływy budżetowe z akcyzy. A kiedy pijemy produkty polskich firm, kreujemy nowe miejsca pracy.

Patriotycznych trunków jest wiele. Niektóre nazywają się jak narodowy epos, inne sławią króla, który pobił wojska tureckie. Są też patriotyczne piwa i napoje energetyczne. Pozostaje jednak pytanie: z czego pić?

W sytuacji domowej proponujemy stylową, grawerowaną patriotycznie karafkę w zestawie ze szklankami. Do wyboru są także wzory z Żołnierzami Wyklętymi oraz Narodowymi Siłami Zbrojnymi i hasłem „Twardzi jak stal” (odradzamy sprawdzanie rzeczywistej wytrzymałości szklanego zestawu).

Wychodząc w plener lepiej zaopatrzyć się w poręczną piersiówkę.

Gdy po wypiciu setki najdzie nas ochota na zapalenie papierosa (byle nie czerwonego!), możemy go podpalić jedną z zapalniczek z motywem Żołnierzy Wyklętych…

…albo z cytatem Romana Dmowskiego, który zwykł mawiać: „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki Polskie – obfity posiłek zwieńczyć papieroskiem”.

Polacy nie gęsi

„W Polsce od chwili całkowitego odzyskania niepodległości po 1989 roku dominuje zafascynowanie zachodem. Przez ostatnie 25 lat importuje się do Polski zachodnią kulturę, technikę i zwyczaje. Jednak czy polska tradycja, technika i zwyczaje nie są lepsze? Prawdziwi patrioci potrafią docenić rodzime dobra i odnieść się często negatywnie do mody importowanej z zachodu, która wcale nie jest najlepsza…”

Dzięki tej patriotycznej koszulce będziecie mogli pokazać, że obce wam są instynkty stadne i niełatwo ulegacie modom.

Patriotyzm incognito

Czapki to często nieodzowny element stylizacji. Jak poucza jeden z producentów: „są one nie tylko doskonałym uzupełnieniem szafy każdego szanującego się patrioty, ale również ochroną głowy przed szkodliwymi promieniami UV czy chłodnym wiatrem lub śniegiem!”.

Ale nie samymi czapkami żyje patriota.

Bywa tak, że niektórzy patrioci z jakichś powodów nie chcą być rozpoznani w tłumie (na przykład są sławni i mają dosyć rozdawania autografów). W takim wypadku doskonałym wyjściem jest patriotyczna kominiarka!

German Death Camps (not polish!)

Ładny design, a przy okazji uświadamiamy przechodniów, że nazizm powstał w Niemczech, bowiem jest to obecnie na świecie wiedza zakazana przez lewactwo. A poza tym –  kto by nie chciał mieć koszulki z obozem koncentracyjnym? Chyba tylko jakiś folksdojcz.

Bielizna wyklęta

Skarpetki – pamiętamy, by zwijać w kłębek po każdym praniu, żeby się nie rozparowały.

Jednak najbardziej wyklętą bielizną w historii polskiej mody patriotycznej była kolekcja powstańczej bielizny marki Urban Patrol. Ze względu na falę negatywnych komentarzy produkty zniknęły w sieci zaraz po tym, jak się tam pojawiły. Innymi słowy – długo w ofercie sklepu nie zakotwiczyły, a biały orzeł zamienił się w białego kruka polskiego streetwearu.

Razem z bielizną  zniknęły także powstańcze kubraczki dla piesków.

„Gdy na Twą głowę spadnie sprawiedliwy sen”

Prawdziwy patriota musi się porządnie wyspać, by w pełni sił i z determinacją codziennie walczyć o niepodległość. Poduszka ozdobna sprawdzi się przy popołudniowych drzemkach…

źr. fightershop.pl

… jednak gdy potrzebujemy prawdziwie patriotycznej regeneracji potrzeba nam całego kompletu patriotycznej pościeli.

Co to jest patriotyzm?

Słownik języka polskiego definiuje słowo „patriotyczny” jako „właściwy patriocie, mający na względzie dobro ojczyzny, wynikający z miłości do niej; obywatelski”. Mamy zatem skarpetki miłujące ojczyznę, bokserki gotowe do najwyższych poświęceń dla Najjaśniejszej, poduszki kierujące się interesem państwowym.

Czym jest w takim razie sam patriotyzm? Odpowiedzi na to pytanie może udzielić nam menu jednej ze stron, którą odwiedziliśmy. Patriotyzm to: koszulki, bluzy, kurtki, spodnie/spodenki, nakrycia głowy, akcesoria, race/pirotechnika.

źr. huszarzlbl.pl

OKO pilnuje, by nacjonalizm nie rozlał się po Polsce.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Absolwentka Prawa i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała m.in. w Dwutygodniku, Res Publice Nowej i Magazynie Kulturalnym. Pisze o polityce i mediach. Prowadzi relacje LIVE w mediach społecznościowych.


Komentarze

  1. Empereur de Pologne

    Cóż, skomercjalizować można wszystko, jeżeli tylko znajdzie się popyt. A że gacie z herbem narodowym są w obrzydliwe złym guście i ocierają się o profanację symboli narodowych… No cóż. Jaki patriotyzm, takie sposoby jego wyrażania.

    • Jan Helak

      A ja dziś będę radosny, i to szczerze, choć gatek z woreczkiem na klejnoty w kształcie wilka nie posiadam. Zaraz idę na Paradę Św. Marcina, bo my tu w Pyrlandii 11 listopada świętujemy w stylu Parady Pułaskiego w USA, z korowodem akrobatów, koncertami muzyki czysto rozrywkowej i oczywiście tonami rogali marcińskich, mniam… Za to, choć Poznań w II RP był matecznikiem endecji, dziś żadnych marszów narodowców u nas nie uświadczysz. Ale nikt tu u nas przez łzy się nie śmieje, z prostego powodu: odzyskanie niepodległości to przecież radosna rocznica i dlatego wypada ją obchodzić na wesoło, czyż nie?

  2. Jan Helak

    A propos ewentualnych znieważeń godła (nawiązując do patriotycznego śliniaczka), zwróćcie uwagę kawałek dalej na przeuroczą skądinąd modelką odzianą w T-shirt z Białym Orłem. Kiedyś komuś nie pasował Orzeł na tęczowym tle, a tu mamy koszulkę z Orłem na tle w kolorze, nie bójmy się tego słowa, sraczkowatym. A przecież klasyk napisał: Nie polezie orzeł w gówna (jakby ktoś nie wiedział, to cytat z "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego, szanowny moderatorze). No to jak, jest ta koszulka znieważeniem godła, czy nie jest?

    BTW, jeszcze o patriotycznych skarpetkach. Obowiązkowo należy dołożyć jeszcze do nich instrukcję zwijania w kłębek – tak, by po zwinięciu kotwica była widoczna w całości. Nie żartuję – w końcu flagę USA, gdy nie jest wywieszona, należy złożyć w trójkąt tak, by na wierzchu były gwiazdy (nawet w Wikipedii jest stosowna animacja), więc skarpetkom też się należy.

  3. Mateusz Głazowski

    Wszystkie te produkty tekstylne budzą odrazę. Jak to się dzieje, że nikt nie mówi o szacunku dla Polski, uczciwej pracy i płaceniu podatków, szanowanie wspólnych pieniędzy złożonych do budżetu państwa.

    • Andrzej Maciejewicz

      Bo do władzy i ołtarza dorwała się banda meneli, zgodnie z szerzonym wcześniej hasłem TKM. Proszę się nadmiernie nie dopytywac. Odpowiedź już wypraktykoeana… "spier… dziadu".

  4. Andrzej Maciejewicz

    Czy za wytatuowanie na penisie Orła Białego (w kolorze, z koroną) dostanę podobny order, czy P-ad-alec mi obetnie? Czy przed nadaniem odznaczenia Jedraszewski poświęci wiadomą cześć ciała?

      • Andrzej Maciejewicz

        No, nareszcie odezwał się patriota, Polak i pewnie katolik. Trochę nie na temat… co tu robi pies… ale intencje są oczywiste.
        Całość przedstawianej tu dyskusji przypomina dom obłąkanych. Te próby sprowadzenia polskiej rzeczywistości do cywilizowanych ram. Mamy prawo przewidujące karanie za obrazę symboli państwa. Tymczasem pisowskim urzędnik, w trakcie oficjalnej uroczystości zwija polską flagę jak szmatę i rzuca w krzaki (OKO pisało). Prokurator wyjaśnia, że swastyka to symbol runiczny i jej używanie nie jest propagowaniem faszyzmu (karalnym). Dla innego wybrana Ziobry nocne świętowanie hitleryzu z eksponowane swastyk to niewinne igraszki. Wicepremier odpowiedzialny za edukację powołuje faszystowską organizację. Wzór patriotyzmu, senator i miłośnik odszkodowań za walkę z komunizmem nazywa bandytów stadionowych patriotami.
        To są kpiny z państwa, prawa i wielu (jeszcze trzeźwych) obywateli. Jak tu nie uciekać w świat absurdu?

  5. Adam Patrzyk

    Rozumiem obśmiewanie nadużywania symboli narodowych i patriotycznych, wytkanie kiczu i obciachu, kpinę z absurdów. Ale miło Autorko trochę tu namieszałaś niepotrzebnych akcentów i wyszło na krytykę noszenia odzieży z elementami patriotycznymi w ogóle.
    Zacznijmy od zdjęcia tytułowego – fatalnie dobrane, bo dziecięce koszulki z orłem są spoko, więc z czego tu szydzić.
    Podobnie w tekście – bezrękawnik z godłem jest w porzo i czego się to czepiać.
    Koszulka German Death Camps ma fajny design i swój klimat, więc też nie wiem z czego ta kpina.
    Bluza z hymnem – jak najbardziej, śmieszna jest tylko cena, ale to przecież zupełnie inna bajka. Nie jestem pewien, czy wykupili ją patrioci.
    W sumie – mimo wielu dowcipnych fragmentów i zaskakujących informacji – wyszło to, co czyni tak wiele tekstów OKA wkurzającymi. A mianowicie – że jakoś nie macie wyczucia, że skoro jest tyle rzeczy, które można wytknąć, to najlepiej ograniczyć się do nich, bo krytykowanie na siłę rzeczy neutralnych ośmiesza. To tak zwane przypieprzanie się bez powodu, które do człowieka zniechęca. I zawsze się zastanawiam jaki jest cel takiego tekstu – chcecie w naszych oczach jeszcze bardziej wyszydzić nacjonalistycznych „patriotów”? To można sobie darować, bo i tak nas śmieszą i przerażają. Czy chcecie skutecznie zniechęcić przed przyłączeniem się do opozycji wszystkich wahających się. Jak po tym tekście ma się czuć ktoś, kto po prostu nosi fajną koszulką z orłem, jak choćby ta od Kupisza, której też raczej nie kupowali „patrioci”? Lub ubiera tak dziecko, jak na zdjęciu tytułowym?

      • Adam Patrzyk

        Jak się nie ma żadnych argumentów merytorycznych, to pewnie że skazana na porażkę. Ta koszulka to nie jest może do końca moja estetyka, ale fajnie nawiązuje do estetyki bliskiej wielu młodym ludziom. Niesie też ważną informację i przesłanie, szczególnie w czasach, gdy próbuje się w narracji o II wojnie kłamliwie zastępować słowo niemiecki słowem nazistowski, aby umniejszyć odpowiedzialność narodu niemieckiego za tę tragedię. I nie chodzi tu o podsycanie nienawiści między narodami (choć pewnie dla niektórych tak), ale o pamięć historyczną. I czy z tego wszystkiego wynika, że jest coś nie tak w fajnej koszulce z orłem na piersi? To Amerykanie i Szwajcarzy mogą, a dla nas ma to być wstydliwe i obciachowe, bo noszą je również nieciekawi ludzie i istnieje cała obciachowa moda patriotyczna?

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!