Seks nasz codzienny (dla większości – metaforycznie). Co wiemy o życiu seksualnym Polek i Polaków
Trochę śmielsi, trochę zagubieni. Zmęczeni i zestresowani, ale ciekawi. Tradycyjni i eksperymentujący. Zaglądamy do badań i pytamy specjalistów, jak to jest w Polsce z seksem
Oto paradoks – żyjemy w świecie, w którym „zewsząd” otacza nas seks. W filmach i serialach fabularnych męsko-damskie relacje częściej kończą się związkiem romantycznym niż przyjacielskim. Na Instagramie i TikToku oglądamy wysportowane, atletyczne ciała, które, wpisując się w wąski kanon piękna, powodują kompleksy dotyczące naszego wyglądu. Pornografia głównego nurtu przypomina fast food – jest tworzona masowo, a my mamy do niej swobodny dostęp w każdym urządzeniu mobilnym.
„Zarówno młode, jak i starsze osoby mogą odbierać filmy pornograficzne nie jako fantazję, tylko coś oczekiwanego. Myślą, że stosunek powinien trwać 20 minut. A przecież film kręci się przez kilka dni i montuje” – komentuje psycholog i seksuolog Michał Sawicki. Seksuolożka i psycholożka Aleksandra Strykier dodaje: „Seks zawsze prowadzi do orgazmu, gra wstępna trwa chwilę. To buduje ogromnie zakrzywiony obraz tego jak stosunek wygląda”.
Tymczasem kolejne badania pokazują, że seks uprawiamy coraz rzadziej. Otwieramy się na niego i jednocześnie zamykamy przed nim drzwi naszych sypialni.

Komentarze