0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: 29.10.2025 Krynica Zdroj . Krynica Forum 2025. Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pelczynska - Nalecz podczas debaty "Strategia rozwojowa: Co powinno byc naszym priorytetem?" . W tegorocznej edycji forum, zorganizowanej pod haslem „ O Polsce na powaznie”, zaplanowano piec glownych sciezek tematycznych: polityczna, miedzynarodowa, rozwojowa, samorzadowa i spoleczna. Fot. Marek Podmokly / Agencja Wyborcza.pl29.10.2025 Krynica Z...

W powtórzonej II turze wyborów Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zdobyła 350 głosów, jej rywalka Paulina Hennig-Kloska – 309. Różnica jest zatem niewielka.

„Najważniejsze, że proces wyborczy w naszej partii dobiegł końca. Przed nami ciężka praca, by odzyskać zaufanie wyborców” – napisała Paulina Hennig-Kloska na platformie X (dawniej Twitter), gratulując jednocześnie Pełczyńskiej-Nałęcz wygranej.

Przez kilka tygodni partia Szymona Hołowni gościła w mediach jako obiekt żartów. Wyciekające smsy, demonstracyjne opuszczanie grup na komunikatorach, wzajemne oskarżanie się o zdradę na platformach cyfrowych. Szeroka opinia publiczna poznała osoby, które wcześniej kojarzyła zapewne tylko wąska grupa. „Jebać przychylne media” – zdanie z ujawnionych wpisów ministry kultury Marty Cienkowskiej – bawi dziennikarzy. I pewnie nie tylko nas.

To, że zakończyły się wybory, nie znaczy, że w partii zapanuje teraz spokój. Wręcz przeciwnie. Polska 2050 wychodzi z partyjnych wyborów podzielona, rozemocjonowana. Polityczni konkurenci zobaczyli, jak przebiegają linie partyjnych podziałów.

W koalicji 15 października panuje niepisana zasada, że tworzące ją partie nie wyciągają sobie nawzajem posłów. Czy zimą lub wiosną 2026 roku na pewno nikt tej zasady nie złamie?

Parodia partyjnej demokracji

Doświadczone, „dorosłe” partie przewodniczących wybierają po cichu, minimalizując potencjał wychodzenia konfliktów na wierzch. Polska 2050 zrobiła inaczej.

Ostatnio prezesa wybierał PSL, a przewodniczącego – Nowa Lewica.

Szeroka publiczność wyborów u ludowców zapewne nawet nie odnotowała. Władysław Kosiniak-Kamysz ponownie cieszy się najwyższą funkcją w partii. Był jedynym kandydatem, a poparło go 99 proc. głosujących.

W Nowej Lewicy emocji było więcej, bo przez część elektoratu zmiana była jednak oczekiwana. Włodzimierz Czarzasty, wielomiesięcznym objeżdżaniem struktur oraz objęciem fotela marszałka Sejmu, zapewnił sobie jednak bezproblemową reelekcję.

Wszyscy jego potencjalni przeciwnicy i przeciwniczka stanęli obok niego na konferencji prasowej i ogłosili, że go popierają. Wyników głosowania opinia publiczna w ogóle nie poznała.

Przeczytaj także:

A w Polsce 2050?

„Jak Ty możesz spojrzeć nam w oczy?” – pisała na przykład wiceministra Adriana Porowska na portalu X do swojej koleżanki partyjnej Aleksandry Leo.

Porowska Leo awanturka w Polsce 2050 przeniesiona na X
Porowska i Leo - awanturka w Polsce 2050 przeniesiona na X

Piekło, chaos, programowa samozagłada, demokracja szlachecka – mówił o własnej partii w wywiadach w ogólnopolskich mediach Szymon Hołownia.

W Polsce 2050 demokracja wewnętrzna zmieniła się w parodię demokracji, o czym opowiadałyśmy z Dominiką Sitnicką w najnowszym odcinku „Programu Politycznego”.

Nie ma partii bez podziałów, konfliktów i frakcji. Jednak szczodrością w dzieleniu się z mediami wewnętrznymi tarciami charakteryzują się raczej podmioty małe i niedoświadczone. Z zastrzeżeniem: cała Polska śledziła i śledzi też awantury w PiS. Tam jednak stawka z każdym miesiącem staje się coraz większa: chodzi o nowy układ na prawicy po odejściu z polityki Jarosława Kaczyńskiego.

Jaka będzie partia Pełczyńskiej-Nałęcz

„Wyraziste centrum z odwagą i wizją” – obiecywała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w trakcie wewnętrznej kampanii.

To jej skrócony program:

  • „Podatki muszą być sprawiedliwe, wielkie korporacje nie mogą płacić mniej niż zwykły pracownik.
  • Wsparcie polskich prywatnych firm i technologii. Postawienie na innowacje, a nie rozwój oparty o tanią siłę roboczą.
  • Rozwój sprawiedliwy, czyli inwestycje w całej Polsce, a nie tylko w metropoliach.
  • Mieszkania do mieszkania, a nie do kumulacji kapitału.
  • No i przede wszystkim Polska 2050 zawsze stanie po stronie zwykłych ludzi, gdy ważyć się będzie między ich sprawami a interesami uprzywilejowanych grup nacisku.
  • Polska zielona, demokratyczna, solidarna”.

W sensie politycznym Pełczyńska-Nałęcz składała obietnicę większej asertywności wobec największego koalicyjnego partnera. Jej Polska 2050 ma być wyrazista, odróżniać się programowo od Koalicji Obywatelskiej. W większym stopniu dbać o osoby z mniejszych miejscowości. Według wewnętrznych badań Polski 2050 30-40-latkowie z dziećmi ze średnich miast to elektorat tej partii.

O tym, że między nową przewodniczącą a Donaldem Tuskiem nie ma politycznej chemii wiadomo nie od dziś. Ale nie tylko z Tuskiem Pełczyńska-Nałęcz może się konfliktować.

Nowa przewodnicząca będzie proponować program bardziej społeczny i może tu wejść w konflikt z Nową Lewicą. Już w ostatnich miesiącach trwała rywalizacja między Polską 2050 a rządową lewicą o to, kto jest „właścicielem ” programów mieszkaniowych.

W przedwyborczym okresie – a 2026 rok to początek kampanii do kolejnego parlamentu – partie będą walczyć o to, by kojarzyć się wyborcom z sukcesami i skutecznością. Paradoksalnie więc to nie na linii Tusk-Pełczyńska-Nałęcz, ale Pełczyńska-Nałęcz – Lewica może być więcej napięć.

Sama Pełczyńska-Nałęcz ucięła na razie pogłoski o tym, jakoby miała wyjść z koalicji rządzącej. O tych spekulacjach pisałam tutaj:

„Wczoraj ludzie Polski 2050 obdarzyli mnie zaufaniem, wybierając na nową przewodniczącą naszej partii. Dziś czas na oczywistą, ale kluczową deklarację: Polska 2050 jest odpowiedzialną cześcią K15X. W tej koalicji będziemy wierni naszym wartościom i zobowiązaniom wobec wyborców” – napisała Pełczyńska-Nałęcz w niedzielę na portalu X.

Czy będą odejścia z partii?

Zwolennicy przegranej Pauliny Hennig-Kloski mówią, że zadziałał szantaż Szymona Hołowni.

„Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, nie widzę innego rozwiązania. Tak, opuszczę Polskę 2050” – groził w wywiadzie z Marcinem Fijołkiem w Polsat News. Były juz przewodniczący twierdził, że stoi za nim kilkunastu posłów, a przez kolejne dni media tropiły, kto jest gotów wyjść z partii z Hołownią.

Ten scenariusz jest już nieaktualny, skoro wygrała bliższa Hołowni Pelczyńska-Nałęcz.

Ale czy w tej sytuacji osoby z przeciwnego obozu nie będą chciały opuścić partii? Zapewne przesądzi o tym kilka najbliższych tygodni. Czy Pełczyńskiej-Nałęcz uda się odzyskać powagę partii? Zaproponować postulat, inicjatywę, które przyciągną uwagę mediów i zaskoczą wyborców?

Poparcie dla Polski 2050 jest dziś ledwo zauważalne, „homeopatyczne” – jak mówiła jedna z kandydatek do przewodniczenia partii, Joanna Mucha.

Poprawa tych wyników to jedno z największych wyzwań dla nowej przewodniczącej. Ona sama chwaliła się w wewnętrznej kampanii, że była szefową kampanii Polski 2050 do Sejmu w 2023 roku (partia szła w koalicji z PSL jako Trzecia Droga). Tyle że od tamtego czasu poparcie dla Polski 2050 stale spada.

Nowa przewodnicząca przejęła partię głęboko podzieloną. Jej przeciwnikami było kilkoro polityków stosunkowo ciężkiej wagi: doświadczona polityczka Joanna Mucha, europoseł Michał Kobosko, Ryszard Petru, który jak się okazuje mimo wielokrotnych politycznych śmierci zawsze potrafi zmartwychwstać. Wreszcie – Paulina Hennig-Kloska. Ta ostatnia może otrzymać od Koalicji Obywatelskiej propozycję zapełnienia miejsca na liście wyborczej opuszczonego przez Michała Kołodziejczaka.

Włodzimierz Czarzasty chełpi się tym, że umie politycznych przeciwników przeciągać na swoją stronę. „Nienawidzili mnie, a zaraz będą mnie kochać”. Przed Pełczyńską-Nałęcz staje podobne zadanie.

;
Na zdjęciu Agata Szczęśniak
Agata Szczęśniak

Dziennikarka polityczna OKO.press. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. W radiu TOK FM prowadzi audycję „Jest temat!“, a w OKO.press podcast „Program Polityczny”.

Komentarze