Dlaczego Polak odbiera sobie życie częściej niż Polka? [ROZMOWA Z SUICYDOLOGIEM]
Z ostatnich skoków w przepaść słynie powiat tatrzański. Góry przyciągają samców alfa. Jak nie dają rady, to nie idą do psychologa, tylko skaczą z Nosala, Giewontu, Rysów czy Kościelca. Dlaczego polski mężczyzna tak często odbiera sobie życie? Pytamy suicydologa Ryszarda Jabłońskiego
W reportażu „Pytałam mężczyzn, dlaczego chcieli się zabić” poznaliśmy historie mężczyzn, którzy próbowali odebrać sobie życie, czasem kilkakrotnie. Razem z reporterką przyglądają się swojemu życiu i pytają dlaczego. Statystyki samobójczych zgonów mężczyzn ciągle rosną. Jakie są przyczyny męskich samobójstw? Dlaczego Polacy częściej odbierają sobie życie niż Polki? Dziś pytamy o to specjalistę – suicydologa Ryszarda Jabłońskiego.
Agnieszka Burton, OKO.press: Zachowań samobójczych jest w Polsce coraz więcej. W 2012 roku było ich 5 tys., a w 2020 już ponad 12 tysięcy. Trzykrotnie częściej próby podejmują kobiety, ale ośmiokrotnie więcej samobójczych zgonów jest wśród mężczyzn. I nie wszystkie samobójstwa trafiają do statystyk, bo rodziny nie chcą, by śmierć bliskiego została zakwalifikowana jako samobójstwo, z powodu stygmatyzacji. Dlaczego polski facet nie daje rady?
Ryszard Jabłoński, suicydolog: To złożony problem. Zajmuję się zachowaniami samobójczymi, więc kryzys polskiego mężczyzny obserwuję tylko w tle. Myślę, że byliśmy wychowywani w kulturze patriarchalnej, a ta od kilkudziesięciu lat się zmienia. Mężczyźni wyjeżdżali do pracy na Zachód, dzieci zostawały bez męskiej ręki, bez pierwiastka męskiego w wychowaniu, a kobiety, matki, babcie, nauczycielki kształtują inny model. To takie trochę rozdwojenie jaźni, młodsi mężczyźni niby wiedzą, jak męskość ma wyglądać, ale inne są oczekiwania w domu mamy, babci, a inne środowiska.

Komentarze