Apel Fundacji Helsińskiej został przesłany do Wysokiego Komisarza OBWE ds. Mniejszości Narodowych, Agencji Praw Podstawowych, Europejskiej Komisji przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji Rady Europy, Komitetu RE Monitorującego Konwencję Ramową i Komisji Wolności Obywatelskich Parlamentu Europejskiego.

HFPC zwróciła się 17 stycznia 2017 r. do organizacji międzynarodowych z apelem o interwencję w sprawie powtarzających się aktów przemocy przeciwko m.in. mieszkającym w Polsce cudzoziemcom i członkom mniejszości narodowych i etnicznych, w obliczu bierności polskich władz wobec tych wydarzeń.

W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wzrost nastrojów ksenofobicznych nastąpił w połowie 2015 roku, wraz z rozpoczęciem się publicznej debaty na temat przyjmowania i relokacji uchodźców przybywających do Unii Europejskiej oraz parlamentarną kampanią wyborczą.

Wówczas część polityków – w tym dzisiejszych posłów i senatorów – zaczęła stosować antyuchodźczą retorykę. W niektórych miastach Polski odbywały się demonstracje przeciwko przyjmowaniu uchodźców i szerzej – wyznawców islamu. Podobne treści zapełniły internet.



Sondaże opinii społecznej zaczęły wskazywać na wzrost niechęci Polaków do uchodźców oraz do innych narodów. Miały miejsce napaści na cudzoziemców, w szczególności tych, którzy kojarzyli się sprawcom (często nietrafnie) z islamem bądź z przynależnością do świata arabskiego. Obiektami agresji fizycznej i symbolicznej stali się także Ukraińcy.

Mimo apeli organizacji pozarządowych oraz środowisk akademickich rząd polski nie podejmuje żadnych działań, aby tę eskalację przemocy i ksenofobii powstrzymać.

Co więcej, w 2016 r. rozwiązano dwa ciała zajmujące się zwalczaniem dyskryminacji, rasizmu i ksenofobii – Zespół ds. Praw Człowieka w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Radę ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji.

Rząd polski nie zrealizował także obietnic przyjęcia uchodźców z Syrii i Erytrei oraz w wyniku relokacji uchodźców z innych państw Unii. W październiku 2016 r. Rada Ministrów uznała za nieobowiązujące dwa dokumenty kreujące dotychczasową politykę migracyjną: „Polityka migracyjna Polski – stan obecny i postulowane działania” oraz plan wdrażania tego dokumentu.



„Niepokój budzi też kwestia dystrybucji środków finansowych przeznaczonych na potrzeby mniejszości narodowych i etnicznych oraz migrantów i uchodźców. W 2016 r. MSWiA rozdysponowało jedynie 2/3 środków z budżetowej rezerwy celowej na finansowanie kultury mniejszości w 2017 r. Ponadto

od 2015 r. rząd nie rozstrzygnął żadnego z czterech konkursów ogłoszonych w ramach Funduszu Azylu, Migracji i Integracji. Obstrukcja ta powoduje powolny rozpad całej struktury pomocowej, jaką przez lata budowano, aby wspierać integracją przybywających do Polski cudzoziemców”.

„Biorąc pod uwagę te wszystkie fakty trudno nie mieć wrażenia, że brak reakcji obecnych władz Polski na rasizm nie jest jedynie zaniedbaniem, ale dążeniem do urzeczywistnienia wizji jednolitego etnicznie i religijnie państwa. Państwa, które mimo ciążących na nim zobowiązań wynikających z umów międzynarodowych, nie respektuje praw mniejszości i nie zapewnia osobom znajdującym na jego terenie ochrony przez rasizmem i dyskryminacją” – mówi Agnieszka Mikulska, ekspertka HFPC ds. mniejszości.

Pełna treść apelu (w języku angielskim) dostępna jest tutaj.

Tłumaczenie apelu dostępne jest tutaj.


OKO liczy uchodźców. I rozlicza polityków.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Redaktor w OKO.press. Inżynier elektronik, który lubi redagować. Kiedyś konstruował układy scalone (cztery patenty), w 1989 roku zajął się pisaniem i redagowaniem tekstów w „Gazecie Wyborczej”. W latach 80. pomagał w produkcji i dystrybucji „Tygodnika Mazowsze” i w prowadzeniu podziemnej Wszechnicy „Solidarności”. Biegle zna pięć języków, trzy – biernie. Kolekcjonuje wiedzę na każdy temat. Jego tekst „Zabić żubra” rozpoczął jeden z najgłośniejszych cykli w OKO.press.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press