Polskie polityczki znalazły się na liście 100 najważniejszych światowych postaci 2016 roku. "Foreign Policy" wyróżniło je za organizację czarnego poniedziałku 3 października 2016 - protestów przeciwko drakońskiemu prawu zakazującemu całkowicie przerywania ciąży

Amerykański dwumiesięcznik „Foreign Policy” umieścił Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk z partii Razem i Barbarę Nowacką z Inicjatywy Polska na liście 100 światowych myślicieli/lek 2016 roku („global thinkers of 2016”).

Podczas protestu pod Sejmem Dziemianowicz-Bąk mówiła, że procedowana przez parlament ustawa (przygotowana przez stowarzyszenie Ordo Iuris) „zamienia lekarzy w strażników więziennych”. A Nowacka – że cofa ona Polskę do średniowiecza.



Działania 100 wyróżnionych osób są według redakcji dowodem, że „kiedy chwieją się filary społeczeństwa, jednostki biorą na siebie podtrzymywanie tego ciężaru. W chwilach wielkiej niepewności te osoby powinny przypominać, że ludzkość ma siłę, by pociągać władze do odpowiedzialności”.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała OKO.press przed odebraniem wyróżnienia w Waszyngtonie:

„Zostałyśmy wraz z Barbarą Nowacką wyróżnione jako twarze czarnego protestu, jednak  był to przede wszystkim protest tysięcy kobiet z różnych grup społecznych, młodszych i starszych mieszkanek dużych miast i małych miejscowości. Czarny protest zainicjowała partia Razem, ale szybko stał się on protestem masowym – ogólnopolskim strajkiem.

My, Polki, pokazałyśmy, że konserwatywna polityka, która próbuje odebrać nam prawa, już nie działa, że jesteśmy silne, a protest ma sens.

Takie protesty znajdują uznanie społeczności międzynarodowej – słowa solidarności płynęły z całego świata, w każdym większym europejskim mieście odbył się solidarnościowy protest.

Czarny protest nie był odosobnionym zjawiskiem – tę formułę zdążyły już powtórzyć Argentynki i Koreanki.

W 2016 roku kobiety pokazały swoją siłę, pokazały, że nie czekają, aż im się przyzna lub odbierze prawa, tylko biorą sprawy w swoje ręce. W ciągu 48 godzin polski rząd wycofał się z planów wprowadzenia drakońskiego prawa antyaborcyjnego.

Rok 2017 będzie rokiem, kiedy kobiety będą musiały bardziej się zaangażować politycznie.

Na przykładzie Austrii, w której kobiety powstrzymały skrajnie prawicowego kandydata, widzimy, że siła kobiet jest ogromna. Już wiemy, że w styczniu w Stanach Zjednoczonych będą masowe protesty przeciwko seksistowskiej polityce Donalda Trumpa. Na całym świecie kobiety walczą o swoje prawa.

W Razem zachęcamy kobiety do angażowania się politycznie, bo wiemy, że kobiety szukają wspólnotowości, możliwości zorganizowania się, a także ugrupowań politycznych, które walczą o ważne dla nich sprawy – Razem jest takim ugrupowaniem.

To wyróżnienie podsumowuje walkę, która toczyła się w Polsce w 2016 roku, ale daje też siłę i nadzieję, że kolejne walki o prawa kobiet będą zwycięskie”.



„Foreign Policy” wyróżniło Dziemianowicz-Bąk i Nowacką w kategorii „challengers” (co po polsku można przetłumaczyć jako stawianie czoła wyzwaniom). Pozostałe kategorie to: decydenci (decision-makers), innowatorzy (innovators), artyści, rzecznicy (advocates), kronikarze (chroniclers), szychy (moguls), porządkowi (stewards), uzdrowiciele (healers).

Wśród 100 osób wyróżnionych przez magazyn „Foreign Policy” są też m.in. Hillary Clinton, Angela Merkel, Justin Trudeau czy Sadiq Khan (w kategorii decision-makers).

OKO pilnuje praw kobiet. Codziennie.
Wesprzyj nas, byśmy mogli i mogły działać dalej.

Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni. W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press