0:00
Prawa autorskie: Jakub Orzechowski / Agencja GazetaJakub Orzechowski / ...

"Europejskie prawo klimatyczne będzie wyznaczać ramy dla wszystkich unijnych przepisów w tej dziedzinie przez kolejne 30 lat. UE jest zdecydowana osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku" - powiedział João Pedro Matos Fernandes, portugalski minister środowiska i działań klimatycznych w kwietniu, po ogłoszeniu wstępnego porozumienia dotyczącego polityki klimatycznej całej wspólnoty. To był jeden z najważniejszych momentów w trwającym od 2019 roku procesie ustalania planu działań wobec zaostrzającego się kryzysu klimatycznego.

Rada Unii Europejskiej przyjęła nowe prawo oficjalnie pod koniec czerwca 2021. 9 lipca zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE, a 20 dni później, czyli dziś (29 lipca), przepisy wchodzą w życie.

Porozumienie wpisuje do unijnego porządku prawnego nadrzędny cel neutralności klimatycznej Unii w roku 2050, a także zwiększony cel redukcji emisji dwutlenku węgla do roku 2030. W ciągu 10 lat Unia obniży emisje o co najmniej 55 proc. w stosunku do roku 1990. To ambitniejszy cel od poprzedniego, który wynosił „co najmniej 40 proc.”.

Część klimatycznych NGO-sów od początku krytykuje porozumienie jako za mało ambitne.

„Mitem jest twierdzenie, że cele polityki klimatycznej UE są ambitne. Są daleko niewystarczające. Nie zapewniają bowiem powstrzymania wzrostu średniej temperatury na poziomie poniżej 1,5°C” – mówił prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej. „Jeśli chcemy być bezpieczni, jeśli zależy nam na naszych dzieciach, musimy doprowadzić do neutralności klimatycznej nie później niż w 2040 roku” – dodał.

Jedno trzeba jednak przyznać: UE jest pierwszym z największych światowych emitentów CO2 z wiążącym prawnie celem neutralności klimatycznej.

[wstaw_tresc kategoria="artykul" id="351744"]

Co zmieni prawo klimatyczne?

Obowiązujące od dziś prawo przede wszystkim zobowiązuje każde państwo członkowskie do uwzględnienia unijnego celu neutralności klimatycznej w krajowych działaniach, planach i strategiach. Państwa członkowskie muszą mieć m.in. wyznaczony plan odejścia od spalania paliw kopalnych.

"Europejskie prawo klimatyczne jest rozporządzeniem unijnym i każde państwo członkowskie ma obowiązek przestrzegania jego przepisów" - tłumaczy mec. Bolesław Matuszewski, adwokat, pełnomocnik Fundacji ClientEarth. Jak dodaje, brak należytego wykonania tego obowiązku naraża dany kraj na negatywne konsekwencje prawne. W tym na niekorzystny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

"Mamy pewność, że w związku z wejściem w życie prawa klimatycznego cały szereg obecnych strategii rządowych, takich jak na przykład, Krajowy Plan na Rzecz Energii i Klimatu, Polityka Energetyczna 2040, Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju Premiera Morawieckiego, wymagają zmian, aby ich realizacja nie stała w sprzeczności z europejskim celem neutralności klimatycznej do roku 2050. Co więcej, musimy pamiętać, że Traktat o UE nakłada na państwa członkowskie obowiązek lojalnej współpracy. Złamanie tej zasady narazi Polskę na skargę o naruszanie traktatowych obowiązków" – komentuje Marcin Korolec, dyrektor Instytutu Zielonej Gospodarki.

Zmian będą wymagać też poszczególne polityki unijne, które trzeba dostosować do nowego prawa klimatycznego. Odpowiedzią na tę konieczność jest przedstawiony w lipcu przez Komisję Europejską pakiet "Fit for 55". Pisaliśmy o nim tutaj:

Przeczytaj także:

14 lipca 2021

Fit for 55. Komisja Europejska przedstawia pakiet dyrektyw, które mają zahamować zmianę klimatu

Na mocy nowego prawa zostanie powołana również Europejska Naukowa Rada Doradcza ds. Zmiany Klimatu. Zasiadać w niej będzie 15 wysokich rangą ekspertów naukowych różnych narodowości. Mają być organem doradczym, a także przygotowywać sprawozdania z postępów w dążeniu do neutralności.

Co istotne, nowe prawo klimatyczne nakłada na Komisję obowiązek określenia w oddzielnym sprawozdaniu tzw. przewidywanego orientacyjnego budżetu emisyjnego dla Unii Europejskiej na lata 2030-2050. Budżet emisyjny to orientacyjna całkowita ilość emisji netto gazów cieplarnianych (wyrażonych jako ekwiwalent CO2 wraz z odrębnymi informacjami o emisjach i pochłanianiu), które najprawdopodobniej zostaną wyemitowane w tym okresie bez ryzyka niedotrzymania przez Unię zobowiązań wynikających z Porozumienia Paryskiego. Porozumienie Paryskie z 2015 roku to międzynarodowy plan działania. Dzięki niemu mamy ograniczyć zmianę klimatu i zahamować ocieplenie na poziomie „znacząco niższym niż 2°C”.

Naukowcy wyliczają jednak, że ocieplenie klimatu powyżej 1,5 stopnia względem ery przedprzemysłowej doprowadzi do katastrofalnych skutków: coraz większych upałów, większej liczby ekstremalnych zdarzeń pogodowych, topnienia lodowców, drastycznego spadku bioróżnorodności. Niektóre części świata opustoszeją, bo zostaną zalane, albo będzie w nich zbyt gorąco, by człowiek mógł tam żyć.

W nowym prawie podkreślono, że strategie polityczne Unii Europejskiej oraz poszczególnych Państw Członkowskich dotyczące zmiany klimatu powinny być spójne. Mają również koncentrować się na najsłabszych i najbardziej dotkniętych społecznościach.

Przeczytaj także:

22 kwietnia 2021

Przełom na drodze do katastrofy. Ostre cięcia emisji będą wpisane do prawa Unii Europejskiej

Udostępnij:

Katarzyna Kojzar

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Szkoły Reportażu. W OKO.press zajmuje się przede wszystkim tematami dotyczącymi ochrony środowiska, praw zwierząt, zmiany klimatu i energetyki.

Przeczytaj także:

02 czerwca 2023

TK Przyłębskiej dał bezkarność politykom PiS. Prezydent ponad sądami, może ułaskawiać „swoich”

02 czerwca 2023

Przez trzy miesiące pracowała w hodowli świń. Nagrała mordowanie zwierząt z zimną krwią

02 czerwca 2023

Trzeba działać tak, jakby umowy zbożowej nie było. Ukraiński ekspert o grze Rosji na Morzu Czarnym

02 czerwca 2023

Lex Tusk. Duda odkręca to, co sam zakręcił, ale wciąż kręci. Półtorej dobrej poprawki i co z tego?

02 czerwca 2023

Marciniak jednak poprowadzi finał LM. Odcina się od skrajnej prawicy

Komentarze