Największe stowarzyszenie sędziów Iustitia bierze w obronę sędziego Łukasza Bilińskiego, który został odsunięty od sądzenia anty rządowych protestów i przeniesiony do wydziału rodzinnego. Iustitia: sędzia wyznaczył wysokie standardy prawa obywateli do ulicznych protestów

Iustitia w obronę stołecznego sędziego Łukasza Bilińskiego włączyła się w piątek 21 czerwca 2019. Biliński od lipca ma zostać przeniesiony z wydziału karnego, gdzie sądził m.in. obywateli protestujących przeciwko władzy PiS, marszom narodowców, czy wcześniej przeciwko miesięcznicom smoleńskim.

Biliński obywateli uniewinniał, a jego wyroki stały się głośne i precedensowe – powołując się na Konstytucję i prawo międzynarodowe dał obywatelom szerokie prawo do manifestowania swoich poglądów.

I teraz jako jedyny sędzia – i wbrew swojej woli – zostaje przeniesiony z wydziału karnego do wydziału rodzinnego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Decyzję o przeniesieniu podjął prezes tego sądu Maciej Mitera, z nominacji ministra Ziobry, który jest jednocześnie członkiem i rzecznikiem niekonstytucyjnie wybranej nowej KRS.

Perfekcyjnie uzasadnione orzeczenia

W piątek 21 czerwca zarząd warszawskiego oddziału Iustitii ostro skrytykował tę decyzję. W uchwale zarząd napisał, że „kategorycznie sprzeciwia się działaniom władz Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie podejmowanym wobec sędziego Łukasza Bilińskiego”.

„Stanowczo stwierdzamy, że w naszej ocenie przenoszenie sędziego Łukasza Bilińskiego wbrew jego woli do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich ma wszelkie znamiona szykan. Sędzia Łukasz Biliński swoimi perfekcyjnie uzasadnionymi orzeczeniami,  odwołującymi się do norm Konstytucji RP i wiążącego Polskę prawa międzynarodowego kształtował w praktyce zakres prawa obywateli do pokojowego manifestowania swoich poglądów”, napisał w uchwale zarząd warszawskiej Iustitii.

W ocenie zarządu taka decyzja prezesa sądu nie jest przypadkowa: „Zmianę przydziału służbowego w związku z likwidacją XI Wydziału Karnego, w którym sędzia Łukasz Biliński dotychczas orzekał, ocenić należy jako działanie pozorne w sytuacji, gdy wszyscy pozostali sędziowie z tego wydziału zostali skierowani do wydziałów karnych. Niezrozumiałe ruchy kadrowe kierownictwa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia (niedawne przymusowe przeniesienie sędziego z wydziału rodzinnego i nieletnich do wydziału cywilnego) utwierdzają w przekonaniu, iż

rzeczywistym celem zmiany przydziału służbowego nie jest wzmocnienie III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, lecz uniemożliwienie sędziemu Łukaszowi Bilińskiemu orzekania w sprawach o wykroczenia i przestępstwa”,

podkreśla w swojej uchwale zarząd stołecznej Iustitii.

Obywatele RP stają w obronie

Decyzja o przeniesieniu Bilińskiego nie jest ostateczna. Musi ją jeszcze zaopiniować Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie. A sam sędzia Biliński zapowiada, że będzie się od niej odwoływał do nowej KRS. Bo swoje przeniesienie też uważa za szykanę. Tak komentował sprawę OKO.press:

„Decyzja o przeniesieniu mnie jest zaskakująca. Odbieram to jako formę szykany. Przenosi się mnie, choć nie jestem sędzią o najkrótszym stażu w wydziale karnym”.

OKO.press jako jedno z pierwszych napisało o odsunięciu Łukasza Bilińskiego od sądzenia pokojowych protestów anty rządowych:

Wielokrotnie opisywaliśmy też jego wyroki, w których uniewinniał głównie działaczy Obywateli RP. Dlatego oni jako pierwsi wzięli sędziego w obronę. We wtorek, gdy Biliński prowadził na sali śródmiejskiego sądu kolejne dwa procesy uczestników protestów, Obywatele RP zorganizowali pod sądem pikietę solidarnościową.

„Oj, trzeba znowu pod sąd… Panie sędzio, Pańskie orzeczenia wyznaczają standard w Polsce. To, co Pan zrobił dotychczas, jest wyjątkowym osiągnięciem”, napisał na Facebooku lider Obywateli Paweł Kasprzak. „Wszyscy Pańscy podsądni pozostają pod wielkim wrażeniem nie tylko Pańskiej odwagi, ale również niezwykłej rzetelności i ogromnej kultury prawnej. Nie wypada oceniać sędziów okazujących przede wszystkim własną bezstronność, którą podkreślać i cenić należało przede wszystkim – wszyscy byliśmy więc w kłopocie, nie wiedząc, jak wyrazić Panu naszą wdzięczność. Nikt nie ma wątpliwości, że decyzja p. Mitery ma charakter szykan. Dziękujemy!!!  Jest Pan wzorem dla wielu. Nie tylko dla sędziów”, napisał Paweł Kasprzak.

OKO.press pisało o obronie sędziego przez Obywateli RP, przypomnieliśmy też najważniejsze orzeczenia Bilińskiego, które przejdą do historii:

Prezes śródmiejskiego sądu Maciej Mitera nie odpowiedział na pytania OKO.press o powody przeniesienia Bilińskiego. Oficjalny powód: sędzia ma wzmocnić wydział rodzinny, bo są w nim braki kadrowe. Ale to wątpliwe tłumaczenie, bo z tego wydziału jest właśnie odchodzi inna sędzia, którą przenosi się do wydziału cywilnego.


Najpierw sądy, potem media. Nie pozwólmy na to władzy.
OKO.press utrzymuje się dzięki Waszym wpłatom.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.


Masz cynk?