„Tęczowa zaraza – jak z nią walczyć? Rzecz o LGBT” – brzmi temat jednego z cyklu spotkań arcybiskupa Marka Jędraszewskiego z wiernymi, które zaplanowane jest na 15 października 2020 roku. Wydarzenie ma się odbyć w bazylice jezuitów w Krakowie

Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, już drugi rok z rzędu wychodzi do wiernych z cyklem spotkań zwanych „Dialogami”. Jak czytamy na stronie poświęconej „Dialogom”, jest to: „Cykl tematycznych spotkań Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego z wiernymi, ale także ze wszystkimi zainteresowanymi.

To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła oraz jego Pasterza.

Spotkania rozpoczynają katechezy na wybrany w danym miesiącu temat, następnie Arcybiskup Metropolita odpowiada najpierw na nadsyłane wcześniej pytania, a potem na pytania zadawane »na żywo«.”

Pod koniec grudnia 2019 roku zostały już opublikowane tematy wszystkich siedmiu spotkań, z jakimi Jędraszewski nawiedzi krakowskie parafie w 2020 roku.

Tematy „Dialogów” to sinusoida. Raz jest łagodnie – „Sylwetka Karola Wojtyły. Zamyślenia nad pięknem człowieczeństwa”, raz ostro – „Między wywracaniem stołów w świątyni a milczeniem przed Herodem. Zdecydowana reakcja czy ciche znoszenie? Która postawa jest potrzebna podczas ataków na Kościół i jego wartości?”.

Znów łagodnie – „O rewolucji czułości głoszonej przez Ojca Świętego. O co chodzi”, a zaraz potem crème de la crème arcybiskupa:

„Tęczowa zaraza – jak z nią walczyć? Rzecz o LGBT”.

Screen z profilu wydarzenia. Fot. facebook

„Dialog” z Jędraszewskim o tym, jak walczyć z tęczową zarazą ma się odbyć 15 października w bazylice pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. To kościół ojców jezuitów. Przez kilka godzin bezskutecznie próbowaliśmy się skontaktować z rektorem bazyliki o. Andrzejem Migaczem, żeby zapytać go, czy zgłaszał jakieś zastrzeżenia do tematu spotkania.

Jędraszewski Człowiekiem Roku 2019

Tymczasem dziś, 13 stycznia, metropolita został Człowiekiem Roku Klubów „Gazety Polskiej”. Tę coroczną nagrodę przyznają członkowie prawie 500 klubów „GP”.

„Z wielką radością informujemy, że nagrodę Klubów »Gazety Polskiej« za rok 2019 otrzymał arcybiskup Marek Jędraszewski. Taki jest werdykt zdecydowanej większości naszych klubowiczów. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i głosiciel prawdy. Nie uległ zastraszaniu i represjom” – czytamy na stronie klubów GP.

W uzasadnieniu werdyktu można przeczytać, że jedną z przesłanek do przyznania nagrody były właśnie „słowa prawdy” o LGBT.

„Tysiące Polaków zgromadziły się przed kurią krakowską na wiecu poparcia i wspólnej modlitwie za arcybiskupa. Wrogowie Kościoła, którzy w ohydny sposób zaatakowali krakowskiego metropolitę za słowa prawdy o ideologii LGBT, nie spodziewali się, że ich furia odniesie przeciwny skutek. Polacy, którzy z pokorą znosili falę nienawiści wobec katolików i świętych symboli religijnych, przemówili jednym głosem. Nie możemy na to pozwolić! Non possumus!” – czytamy.

Arcybiskup walczy z LGBT

Marek Jędraszewski, druga osoba w polskim episkopacie, zaczął na dobre swoją walkę z „ideologią LGBT” 1 sierpnia ubiegłego roku. Podczas pamiętnej homilii w bazylice Mariackiej w Krakowie z okazji 75. rocznicy Powstania Warszawskiego stwierdził:

„Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa.”

Dzień wcześniej, też na Jasne Górze, mówił, że ideologia LGBT  „zaprzecza godności człowieka”.

Tydzień później pod siedzibą Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie dziesiątki mieszkańców stolicy zebrały się, by wyrazić sprzeciw wobec nienawistnych słów krakowskiego metropolity.

Niezrażony protestami arcybiskup kontynuował swoją walkę.

W wywiadzie dla „Naszego Dziennika” rozwinął swoje potępienie „pogańskiej ideologii LGBT”, mieszając to z dyskryminującymi opiniami na temat osób o orientacji nieheteroseksualnej. Nawiązuje do swego listu pasterskiego „Tutus tuus” z 28 września 2019, w którym brutalnie wkracza w relacje rodzinne: „Jeśli rodzice z obojętnością, a co gorsza z aprobatą, będą patrzyli zarówno na programy Gender, LGBT i Karty WHO, jak i na tych, którzy je lansują, to z wielkim prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że ich własne dzieci staną się ofiarami ideologii [LGBT]. A dla rodziców szczerze kochających swoje dzieci nie może być większej tragedii”.

7 listopada w wywiadzie dla TV Republika hierarcha znów powtarzał, że LGBT to kolejna po hitlerowskiej i bolszewickiej ideologia z piekła rodem, która stosuje takie „perfidne operacje na języku” jak nazywanie związku homoseksualistów „małżeństwem”. Biskup pełen jest jednak nadziei, bo mimo tej nawały, my, Polacy, stawiamy skuteczny opór i na pewno zwyciężymy.

Episkopat broni Jędraszewskiego

Od niedawna arcybiskup ma kolejnego wroga. W wigilijnym wywiadzie dla TV Republika hierarcha stwierdził, że argumenty „ekologistów” są niebezpieczne i sprzeczne z biblijnym nauczaniem o człowieku jako ukoronowaniu dzieła stworzenia („Czyńcie sobie ziemię poddaną”).

Słowa arcybiskupa spotkały się z ostrą krytyką. W obronę wzięli go politycy PiS, prorządowe media i 15 biskupów. W podpisanym przez nich liście można było przeczytać: „Jako biskupi zgromadzeni na spotkaniu świątecznym solidaryzujemy się z Tobą wobec krzywdzących ataków, jakie musi znosić Obrońca Prawdy ewangelicznej. Zawsze godną chwały jest rzeczą opowiadanie się po stronie antropologii chrześcijańskiej, która w człowieku widzi obraz samego Boga”. List podpisali m.in. Wacław Depo, Józef Michalik, Andrzej Jeż i Mieczysław Mokrzycki.

Pilnujemy rozdziału Państwa od Kościoła.
Daj na tacę OKO.press.

Dziennikarz. Wcześniej w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. W 2018 r. nominowany do nagrody Grand Press w kategorii „News” za cykl tekstów o nieprawidłowościach w Funduszu Sprawiedliwości.


Komentarze

  1. Józef Kowalski

    Lachoń – kolejny pseudoekspert od seksualności i tym razem nie zawiódł i wymlaskał nędzny komentarz. Był Pirek, Antyszechteremita, teraz Lachoń. Ciekawe kiedy znikniesz i kiedy pojawi się następny "mędrzec" i jak się będzie nazywał.

    • Anonimowy nie-hejter

      Po raz kolejny proszę Oko.press o reprezentowanie zasad demokratycznych, takich jak wolność słowa, których podobno tak chętnie bronią…

      Z takimi "obrońcami" demokracji niestety kończymy tam, gdzie jesteśmy, czyli w d…ziurze (żeby nie napisać mniej cenzuralnie).

Masz cynk?