Postawy Polaków wobec aborcji zdecydowanie się liberalizują. W najnowszym sondażu IPSOS dla OKO.press aż 42 proc. badanych chciałoby złagodzić obecną ustawę antyaborcyjną. Co ciekawe, za liberalizacją opowiedzieli nie tylko zwolennicy PO i Nowoczesnej, ale także PiS. Oraz ludzie gorzej sytuowani. I starsi.

Drugi raz zapytaliśmy Polaków o stosunek do ustawy antyaborcyjnej: czy ich zdaniem ustawę należałoby zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie, nie zmieniać, czy zliberalizować dopuszczając przerywanie ciąży ze względu na trudną sytuację kobiety. Wyniki porównaliśmy z poprzednim badaniem z września 2016 r. Okazuje się, że dziś więcej Polek i Polaków chciałoby zliberalizować ustawę – 42 proc. We wrześniu było 37.

Stosunek do ustawy antyaborcyjnej wrzesień 2016-marzec 2017

Czy pani/pana zdaniem ustawę należałoby: Zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie (kolor czerwony), pozostawić bez zmian (kolor niebieski), Złagodzić dopuszczając aborcję takze z powodu (kolor zielony)

Zaostrzyć
 
Pozostawić bez zmian
 
Złagodzić

IPSOS dla OKO.press marzec 2017

Powszechne jest przekonanie, że w Polsce nie ma zgody społecznej na liberalizację ustawy. I są badania, w których zwolenników zaostrzenia ustawy jest o wiele więcej (np. sondaż IPSOS dla Ordo Iuris z lutego 2017). Różnice wynikają ze sposobu zadania pytania. Ordo Iuris pytało badanych „czy popiera Pan(i) pełną ochronę życia ludzkiego od momentu poczęcia?”. Tak ogólne sformułowanie pytania zachęca do odpowiedzi „tak”. Każdy jest za pełną ochroną życia, tylko nie wiadomo, co rozumie pod tym określeniem.

W OKO.press uznaliśmy, że najuczciwiej jest zadać pytanie bardzo konkretnie i poprzedzić je opisem obecnej ustawy:

„W tej chwili prawo dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach: zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety, ciężkiego upośledzenie lub choroba płodu, pochodzenia ciąży z gwałtu. Czy Pana/Pani zdaniem prawo zakazujące aborcji należałoby zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie, nie zmieniać, czy zliberalizować dopuszczając przerywanie ciąży ze względu na trudną sytuację kobiety”.

I takie pytanie znajduje się w naszym sondażu.



PiS niespodziewanie na tak

Sprawdziliśmy też, jaki stosunek do ustawy mają zwolennicy największych partii. W elektoracie PiS 20 proc. zaostrzyłoby ustawę, ale więcej, 29 proc. chciałoby ją zliberalizować. To dość nieoczekiwany wynik, biorąc pod uwagę, że partia rządząca opowiada się zdecydowanie przeciw prawu do aborcji, a zwolennicy PiS są grupą zdyscyplinowaną i zazwyczaj wyrażają poglądy swojej partii.

Stosunek do ustawy antyaborcyjnej według preferencji partyjnych

Czy pani/pana zdaniem ustawę należałoby: Zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie (kolor czerwony), złagodzić dopuszczając aborcję z powodu trudnej sytuacji kobiety (kolor zielony)

Wyborcy PiS
 
Wyborcy PO
 
Wyborcy Nowoczesnej
 
Wyborcy Kukiz'15
 
Wyborcy SLD
 
Wyborcy PSL
 
Wyborcy Wolność
 
Wyborcy Razem

Dużo częściej za liberalizacją ustawy są osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, niż wyższym. Ten fascynujący wynik tłumaczy może fakt, że osoby mniej zamożne (bo gorsze wykształcenie koreluje z niższymi zarobkami) boleśniej odczuwają skutki zakazu aborcji. Zamożniejsze stać na turystykę aborcyjną i usługi aborcyjnego podziemia.

Poparcie (w proc.) dla liberalizacji ustawy w czterech grupach wykształcenia

Jaki procent badanych w grupach o różnym wykształceniu uważa, że ustawę należałoby zliberalizować i dopuścić przerywanie ciąży z powodu trudnej sytuacji kobiety?



Przekaz „obrońców życia”

Zaskakująco wyglądają też wyniki w grupach wiekowych: wraz z wiekiem rośnie przekonanie, że ustawę trzeba zliberalizować. Wśród najmłodszych (18-24) tylko 30 proc. chciałoby złagodzenia ustawy, a wśród osób powyżej 60 lat już ponad połowa. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że osoby powyżej 50 lat rodziły dzieci w czasie, gdy aborcja była dozwolona, a znaczna część kobiet w tym wieku ma za sobą doświadczenie przerywania niechcianej ciąży.

Młodsi uznają za oczywistą obowiązującą do dziś restrykcyjną ustawę z 1993 r. Poza tym ulegają intensywnemu przekazowi „obrońców życia”.

Poparcie (w proc.) dla liberalizacji ustawy w sześciu grupach wiekowych

Jaki procent badanych z poszczególnych grup wiekowych uważa, że ustawę należałoby zliberalizować i dopuścić przerywanie ciąży z powodu trudnej sytuacji kobiety?



Na poniższym wykresie, opublikowanym przez CBOS w 2011 r., widać, jak zmieniały się opinie o ustawie antyaborcyjnej. Największe poparcie dla prawa do aborcji odnotowano tuż po wprowadzeniu restrykcji (początek 1993 r.). Wtedy aż 64 proc. popierało prawo do aborcji (z ograniczeniami lub bez), a zaledwie 30 proc. uważało, że aborcja powinna być zakazana (z wyjątkami lub bez).

Od tamtej pory odsetek akceptujących prawo do aborcji sukcesywnie spadał, a odsetek przeciwników tego prawa – rósł.

Źródło: CBOS

Sondaż IPSOS dla OKO.press 17-19 marca, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1001 osób.


Abonament na wolność słowa:

Sekretarz redakcji OKO.press. Socjolożka i antropolożka po ISNS UW, tworzyła i koordynowała projekty społeczne w organizacjach pozarządowych (m.in. Humanity in Action Polska), prowadziła warsztaty dla młodzieży i edukatorów/ek (m.in. PAH, CEO, Amnesty International), publikowała w „Res Publice Nowej”.
W OKO.press pisze o prawach kobiet i Kościele katolickim.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym