0:00
06 lipca 2021

Ile palców ma Kanthak? "W spółkach skarbu jest tyle osób związanych z SP, co palców u ręki"

"Wystarczyłoby mi palców na jednej ręce, żeby wskazać osoby, które są powiązane z Solidarną Polską i zatrudnione spółkach skarbu państwa" – mówi Jan Kanthak. Poseł Kanthak albo mija się z prawdą, albo ma u jednej ręki co najmniej 13 palców

Wydrukuj

Prawo i Sprawiedliwość podczas sobotniego kongresu partii postanowiło zająć się problemem nepotyzmu. "Przypadki nepotyzmu w naszych szeregach rzucają cień na całą naszą formację" – mówił 3 lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Delegaci PiS przyjęli uchwałę, w myśl której "zakazuje się zatrudniania w spółkach Skarbu Państwa członków najbliższej rodziny posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości" (z pewnymi wyjątkami, np. kiedy ktoś jest zatrudniony ze względu na swoje kompetencje).

W poniedziałek 5 lipca poseł Solidarnej Polski Jan Kanthak na antenie TVN24 był pytany, czy jego partia także przyjmie podobną uchwałę. Kanthak stwierdził, że nie ma takiej potrzeby, bo

"nasza partia jest na tyle skromna i mała, że wyliczyłbym dosłownie z kilka osób [pracujących w spółkach skarbu państwa]".

To nieprawda.

Ile palców ma Jan Kanthak?

Poseł Solidarnej Polski na antenie TVN24 próbował umniejszyć znaczenie swojej partii, która w ramach Zjednoczonej Prawicy dzieli tort jakim są stanowiska w spółkach skarbu państwa.

Wystarczyłoby mi, tak jak powiedział prezes Kaczyński, palców na jednej ręce, żeby wskazać osoby, które są powiązane z Solidarną Polską i zatrudnione są spółkach skarbu państwa
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

Solidarna Polska ma 19 posłanek i posłów, dwóch senatorów i dwoje europarlamentarzystów. Zacznijmy od ludzi w spółkach powiązanych rodzinnie z tymi politykami:

  • Patrycja Kotecka-Ziobro – żona Zbigniewa Ziobry, szefa Solidarnej Polski i ministra sprawiedliwości. W marcu 2016 roku została zatrudniona na stanowisku dyrektora marketingu w spółce Link4. To jedna z firm należących do grupy PZU, a w 2016 roku prezesem PZU był Michał Krupiński, uważany za „człowieka Ziobry” (wrócimy do niego dalej). Wiosną 2020 roku Kotecka awansowała do zarządu Link4;
  • Marcin Szczudło – mąż posłanki Aleksandry Szczudło, szefowej Solidarnej Polski w województwie podlaskim. Od marca 2016 roku pracował dla spółek z grupy PGNiG: pełnił funkcje menadżerskie w Polskiej Spółce Gazownictwa i PGNiG Obrót Detaliczny (gdzie zarządzał obszarem komunikacji, PR oraz marketingu). W grudniu 2017 został wiceprezesem zarządu spółki PGNiG Obrót Detaliczny;
  • Marta Cymańska – córka posła Solidarnej Polski Tadeusza Cymańskiego. W listopadzie 2018 roku została zatrudniona w spółce Energa Obrót Gdańsk, na stanowisku głównej specjalistki ds. relacji z klientem. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Cymański przekonywał wówczas, że „to nie jest nepotyzm” i że gdyby to on zabiegał o stanowisko dla niej, „byłaby gdzie indziej i w innym miejscu”;

Do niedawna do tej grupy zaliczał się także Witold Ziobro, brat Zbigniewa. W 2016 roku dziennikarze "Newsweeka" pisali, że jest on „szarą eminencją” w PZU. W kwietniu 2017 roku ujawnili, że dostał posadę w spółce z grupy PZU – został doradcą prezesa PZU Życie. Nie wiadomo, w jakim dokładnie okresie tam pracował i ile zarabiał. Potem przeszedł do „zrepolonizowanego” Banku Pekao SA, został doradcą prezesa ds. cyberbezpieczeństwa. Według informacji Onetu, odszedł z banku w styczniu 2021 roku.

PZU, PGE, PKP, Link4...

Kanthak, w sprawie zatrudniania w państwowych spółkach, mówił o "ludziach związanych z Solidarną Polską". Wymieńmy więc osoby pasujące do tego klucza:

  • Paweł Śliwa – w latach 2010-2018 radny Solidarnej Polski w małopolskim sejmiku wojewódzkim, członek Trybunału Stanu. W marcu 2016 roku został na krótko członkiem rady nadzorczej spółki PGE Polska Grupa Energetyczna SA, a następnie jej wiceprezesem ds. innowacji. Regularnie wpłaca darowizny na Solidarną Polskę oraz fundusz wyborczy PiS;
  • Tomasz Zbróg – przez pięć lat pracował jako asystent Jacka Włosowicza – wówczas europosła Solidarnej Polski, dziś senatora i skarbnika partii. Potem był radnym gminy w Mniowie, radnym powiatu kieleckiego i radnym sejmiku świętokrzyskiego (2014-2018). W czerwcu 2016 roku został dyrektorem oddziału państwowego Totalizatora Sportowego w Kielcach. Od niedawna zasiada w radzie nadzorczej Anwilu, spółki-córki Orlenu.

(w tym miejscu Kanthakowi już powinno zabraknąć palców)

  • Małgorzata Erlich-Smurzyńska – prawniczka. Udzielała porad prawnych w kieleckim biurze posła Zbigniewa Ziobry i senatora Jacka Włosowicza z Solidarnej Polski. W styczniu 2016 roku została dyrektorką oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach. W czerwcu 2018 zrezygnowała ze stanowiska. Od 2018 roku jest członkiem rad nadzorczych PEKAO Investment Management oraz Domu Inwestycyjnego Xelion. Obie spółki są własnością zrepolonizowanego przez PiS Banku Polska Kasa Opieki SA;
  • Mirosław Gilarski – odpowiadał za krakowskie struktury Solidarnej Polski, były radny Krakowa. W latach 2016-17 zasiadał w radzie nadzorczej spółki Armatura Kraków, należącej do funduszu inwestycyjnego z grupy PZU. A w 2017 roku także w radach spółek Armatoora i Aquaform, należących z kolei do Armatury Kraków. W latach 2016-2020 był prezesem PKP Telkol. A od 2017 do 2018 roku również prezesem spółki PKP Budownictwo należącej do PKP SA. Od maja 2018 zasiada w radzie nadzorczej spółka Grupa Azoty Polskie Konsorcjum Chemiczne;
  • Jan Ziobro – poseł Solidarnej Polski w latach 2011-2015. Od stycznia 2018 prezes Kopalni Soli Wieliczka Trasa Turystyczna – spółki-córki państwowej Kopalni Soli w Wieliczce. Obecnie w zarządzie spółki Kopania Soli Wieliczka Wsparcie;
  • Bartłomiej Litwińczuk – jako adwokat reprezentował Zbigniewa Ziobrę w procesach sądowych, które ten wytaczał m.in. eurodeputowanemu SLD Markowi Siwcowi oraz tygodnikom „Polityka”, „Newsweek” i „Przegląd”. Od 2016 roku jest członkiem zarządu PZU Na Życie. Zasiada też w radach PKP Cargo Service oraz Link4;
  • Kamil Kamiński – dobry znajomy i wieloletni współpracownik Zbigniewa Ziobry. Był jego asystentem poselskim. Po wyborach parlamentarnych w 2015 roku został członkiem rady nadzorczej krakowskiego lotniska i wiceprezesem Tauronu. Oba stanowiska stracił w 2019 roku. Dziś jest członkiem zarządu Elektrociepłowni Będzin, w której Skarb Państwa ma mniejszościowe udziały;
  • Tomasz Hryniewicz – uznawany za człowieka posła Solidarnej Polski (i byłego wiceministra aktywów państwowych) Janusza Kowalskiego. W 2016 roku został prezesem spółki PGNiG Serwis (z grupy PGNiG), potem – w latach 2017-2019 pracował w spółce Mercus Logistyka z grupy KGHM. W czerwcu 2019 roku został powołany do zarządu Grupy Azoty, w lipcu 2019 został jej wiceprezesem;
  • Izabela Wojtyczka – także blisko związana z posłem Kowalskim. Obecnie członkini Komisji ds. Reformy Nadzoru Właścicielskiego działającej przy Ministerstwie Aktywów Państwowych, zasiada w radzie nadzorczej PKP Cargo;
  • Maciej Zaborowski – prawnik, adwokat. W latach 2006-2007 był asystentem ministra Ziobry, a później doradcą sejmowej komisji sprawiedliwości i asystentem w komisji śledczej ds. afery hazardowej. Jako adwokat reprezentował w procesach wielu polityków prawicy (m.in. kilkakrotnie Zbigniewa Ziobrę i Patryka Jakiego) oraz prawicowych dziennikarzy (m.in. Cezarego Gmyza i Dorotę Kanię). W ostatnich latach opiniował projekty zmian prawa karnego i procedury karnej, m.in. w zakresie konfiskaty rozszerzonej. Po wygranej PiS w 2015 roku, został członkiem rady nadzorczej PKP Intercity i rady nadzorczej PZU;
  • Maciej Rapkiewicz – jak pisała "Gazeta Wyborcza" to także osoba bliska Solidarnej Polsce. Prawnik, który był w przeszłości członkiem zarządu stowarzyszenia Stop Korupcji związanego z Patrykiem Jakim. Obecnie członek zarządu PZU i rady nadzorczej Link4

Kolejne co najmniej siedem osób związanych z Solidarną Polską już pożegnało się ze spółkami skarbu państwa.

  • Grzegorz Banaś – były wojewoda i były senator PiS, w 2011 roku przeszedł do Solidarnej Polski i tworzył jej struktury w Kielcach. Na przełomie 2017 i 2018 roku trafił do rady nadzorczej spółki PGE EJ 1, która odpowiada za przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Odszedł z rady na początku tego roku;
  • Michał Krupiński – wiceminister skarbu za poprzednich rządów PiS. Potem pracował Banku Światowym i w Bank of America Merrill Lynch.W styczniu 2016 roku został powołany na prezesa PZU i był nim do marca 2017. Według nieoficjalnych informacji, o tym, że powierzono mu tę funkcję zadecydowała m.in. wieloletnia przyjaźń z ministrem Zbigniewem Ziobrą. Jak pisał „Newsweek”, szarą eminencją w PZU został brat ministra – Witold Ziobro, a w jednej ze spółek-córek PZU zatrudniona została żona ministra – Patrycja. Od marca 2016 do czerwca 2017 roku Krupiński był przewodniczącym rady nadzorczej Alior Banku, którego głównym udziałowcem są spółki z grupy PZU.W czerwcu 2017 został wiceprezesem, a w grudniu prezesem „zrepolonizowanego” Banku Pekao. Jak ustalił „Newsweek”, jego doradcą znów został Witold Ziobro. W listopadzie 2019 – gdy nasiliły się walki o wpływy w spółkach Skarbu Państwa pomiędzy Mateuszem Morawieckim a Zbigniewem Ziobro – złożył rezygnację z funkcji. W latach 2016-2019 PZU, Pekao i Alior Bank wypłaciły mu łącznie prawie 10,7 mln zł.
  • Łukasz Kroplewski – były szef Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry w województwie zachodniopomorskim. W 2015 roku, w ramach umowy koalicyjnej, kandydował do Sejmu z listy PiS, ale nie zdobył mandatu. Po wyborach został asystentem Beaty Kempy z Solidarnej Polski. Kiedyś zajmował się doradztwem prawnym i biznesowym. W lutym 2016 roku objął fotel wiceprezesa PGNiG. Do końca 2019 zarobił w tej spółce i jej spółkach – córkach 5 mln 502 tys. zł. Z funkcją rozstał się na początku 2020 roku. W 2018 roku zasilił konto Solidarnej Polski kwotą 31,5 tys. zł. W 2015 roku wpłacił na fundusz wyborczy PiS 3,3 tys. zł, a w 2019 – 30 tys. zł;
  • Grzegorz Janas – za poprzednich rządów PiS pracował w resorcie skarbu, którego szefem był obecny prezes Pekao SA Michał Krupiński. W 2007 roku kandydował do Sejmu z listy PiS, ale bez powodzenia. Według „Pulsu Biznesu”, łączą go dobre relacje ze Zbigniewem Ziobrą. Początki ich znajomości, mają sięgać czasów, gdy Janas działał w Stowarzyszeniu Fair Play, które współpracowało z PiS w przygotowaniu przepisów, które miały ułatwić młodym ludziom wejście do zawodów prawniczych. Od wiosny 2017 do wiosny 2020 był członkiem rady nadzorczej Pekao SA. Do końca 2019 roku zarobił w radzie 193 tys. zł;
  • Józef Rojek – w latach 2005-2011 poseł PiS, a następnie – w latach 2011-2015 poseł Solidarnej Polski. W 2015 roku nie dostał się do Sejmu. Został najpierw doradcą zarządu Grupy Azoty, a potem – w 2016 roku – członkiem zarządu i w końcu wiceprezesem tej firmy. W maju 2018 odwołano go ze stanowiska. W 2016 roku Grupa Azoty wypłaciła mu 553 tys. zł wynagrodzenia, w 2017 – 922 tys. zł pensji i nagrody, a w 2018 – 907 tys. zł pensji, odprawy i odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji. Według Wirtualnej Polski, w 2017 roku Rojek przelał na konto Solidarnej Polski 45 tys. zł. „Szkopuł w tym, że to 15 tys. zł więcej, niż wynosi maksymalny limit określony prawem. Zgodnie z ustawą o partiach politycznych w roku, w którym nie ma wyborów, maksymalna wpłata na partię może wynieść 15-krotność płacy minimalnej, czyli 30 tys. zł” – pisał portal wp.pl;
  • Andrzej Romanek – prawnik. Były szef gabinetu politycznego ministra Zbigniewa Ziobry (2005-2006). W latach 2006-2011 radny sejmiku małopolskiego, a następnie – do 2015 roku poseł Solidarnej Polski. Był pierwszym, po powstaniu Solidarnej Polski, sekretarzem tej partii. W 2016 roku został wiceprezesem spółki Tauron Ekoserwis. Od 2018 roku jest wójtem Łososiny Dolnej (po wyborach odszedł z Tauronu);
  • Piotr Kiełbowski – szwagier Jacka Włosowicza (skarbnika Solidarnej Polski).W latach 2017-2018 zasiadał w radzie nadzorczej Transgaz S.A., której głównymi udziałowcami są PKP CARGO Connect oraz Polski Gaz. W 2018 roku wpłacił na konto Solidarnej Polski 3,5 tys. zł.

Udostępnij:

Sebastian Klauziński

Dziennikarz zespołu śledczego. Pracował w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. Od 2018 roku w OKO.press. Finalista Nagrody Radia ZET oraz Nagrody im. Dariusza Fikusa za cykl tekstów o “Układzie wrocławskim”. Trzykrotnie nominowany do nagrody Grand Press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne