Na kłopoty Frasyniuk. Sondażowa klęska Petru i Schetyny. Lider opozycji pilnie poszukiwany
Jak wynika z sondażu OKO.press, liberalna opinia publiczna nie wie, kto miałaby być liderem koalicji anty-PiS, gdyby utworzyły ją PO, Nowoczesna i PSL. Wyborcy Platformy częściej wskazują Gasiuk-Pihowicz niż Schetynę, a wyborcy Nowoczesnej - Budkę niż Petru. Słabość przywódców rodzi tęsknotę za weteranem walki z komuną Władysławem Frasyniukiem
Nie jest jasne, czy przed wyborami 2019 powstanie zjednoczona opozycja, choć wielu twierdzi, że tylko taki obywatelski obóz mógłby wygrać wybory z PiS. Przyjmując, że zjednoczenie sił opozycyjnych jest możliwe, zapytaliśmy w sierpniowym sondażu IPSOS dla OKO.press, kto najlepiej nadaje się na lidera opozycji.
Do wyboru daliśmy sześć nazwisk:
- liderów trzech liberalnych partii opozycyjnych (PO, Nowoczesnej i PSL): Grzegorza Schetynę, Ryszarda Petru i Władysława Kosiniaka-Kamysza;
- dwójkę polityków szczególnie aktywnych podczas lipcowych protestów Kamilę Gasiuk-Pihowicz (.N) i Borysa Budkę (PO);
- Władysława Frasyniuka, charyzmatycznego działacza "Solidarności" z lat 1980-81 i w stanie wojennym, aktywnego w mediach krytyka władzy PiS wzywającego do oporu ("Na naszych oczach rodzi się nowa wersja autorytaryzmu i to jest ostatni moment, żeby wyjść na ulice i krzyczeć").
Liderzy bardzo słabi
Poparcie wśród wszystkich badanych jest rozproszone; najwyraźniej opinia publiczna nie widzi w tej chwili wybijającego się lidera czy liderki.
Minimalną przewagę uzyskali z jednej strony Władysław Kosiniak-Kamysz, najmniej radykalny z całej szóstki kandydatów, a z drugiej najostrzejszy krytyk PiS Władysław Frasyniuk. Liderzy PO i .N wypadli słabo, a aż 40 proc. badanych uznało, że z sześciorga kandydatów nikt nie nadaje się na lidera.
Analizy innych wyników sondaży OKO.press pokazują, że trudno dziś jednak mówić o jednej opinii publicznej. Z politycznego punktu widzenia szczególne znaczenie mają odpowiedzi zwolenników trzech partii opozycyjnych, które według wyników sierpniowego sondażu OKO.press znalazłyby się w Sejmie.
Przeczytaj także:
Nasi liderzy gorsi niż wasi
Mogłoby się wydawać, że elektoraty partii opozycyjnych powinny stać za swoimi liderami i wskazywać ich, jako najlepszych kandydatów dla zjednoczonej opozycji, ale tak nie jest.
Jak widać na wykresie powyżej:
- w elektoratach PO i PSL najwięcej głosów dostał Frasyniuk (kolor czerwony na wykresie), tylko wyborcy .N wskazywali częściej swoją partyjną kandydatkę Gasiuk-Pihowicz (niebieska);
- w elektoratach Platformy i Nowoczesnej liderzy wypadli fatalnie, przegrali nawet z rywalami z "braterskiej partii";
- tylko wśród wyborców PSL Kosiniak-Kamysz (zielony) dostał mocniejsze poparcie ponad 20 proc. głosów;
- Schetyna (ciemno pomarańczowy) przegrał nie tylko z Frasyniukiem i Budką (pomarańczowy), ale nawet z polityczką Nowoczesnej Gasiuk-Pihowicz. Wyprzedził tylko Petru;
- Petru (granatowy) w elektoracie Nowoczesnej zdobył trzy razy mniej głosów niż Gasiuk-Pihowicz i dwa razy mniej niż rywal z PO Budka.
Potwierdza to wcześniej publikowane wyniki wskazujące na kryzys przywództwa w PO i Nowoczesnej. Pytaliśmy, kto byłby najlepszym liderem "twojej własnej partii". W elektoracie PO Schetynę wskazało tylko 13 proc. , mniej niż Budkę (28 proc.), Rafała Trzaskowskiego (25 proc.) i Ewę Kopacz (23 proc.). Wśród wyborców Nowoczesnej Petru wybrało tylko 16 proc., mniej niż Katarzynę Lubnauer (38 proc.) i Gasiuk-Pihowicz (36 proc.).
Elektorat PiS aż w 58 proc. uznawał, że żadne z kandydatów nie nadaje się na lidera opozycji, ale jeśli już, to wskazywał Kosiniaka-Kamysza (17 proc.), następni - Petru i Schetyna - dostali ledwie po 4 proc. głosów zwolenników Kaczyńskiego. Elektorat wodzowskiego ugrupowania Kukiz '15 docenił za to partyjnych liderów PO i .N: Schetynę wybrało 18 proc. kukizowców, a Petru - 11 proc.
Sondaż IPSOS dla OKO.press 2-4 sierpnia 2017, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 osób.

Komentarze