0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Sławomir Kamiński / Agencja GazetaSławomir Kamiński / ...

Tak jak zapowiadał wiceprzewodniczący Frans Timmermans, Komisja Europejska od razu po opublikowaniu polskiej ustawy o sądach powszechnych w Dzienniku Ustaw 29 lipca 2017 rozpoczęła pierwszy etap tzw. procedury dyscyplinującej, czyli oficjalne wezwanie polskiego rządu do wycofania ustawy. Polska ma miesiąc, żeby odpowiedzieć – jeśli tego nie zrobi, Komisja rozpocznie drugi etap procedury, czyli wydanie uzasadnionej opinii. Kolejny krok to proces przed Trybunałem Sprawiedliwość UE.

Podstawą prawną tzw. procedury dyscyplinującej jest art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (infringement procedure), który dotyczy złamania zobowiązań traktatowych.

W przeciwieństwie do artykułu 7, jest to ścieżka sądowa, a nie polityczna. Procedura stosowana jest wobec krajów, które złamią obowiązujące prawo europejskie i może doprowadzić do postawienia Polski przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Oceniając ustawę o sądach powszechnych Komisja przedstawiła dwa argumenty:

  • dyskryminacji ze względu na płeć (art. 157 Traktatu o Funkcjonowaniu UE, oraz dyrektywy 2006/54 nt. równouprawnienia płci w zatrudnieniu), oraz
  • zagrożeniu niezawisłości sądów, które może wpłynąć na zastosowanie prawa europejskiego (artykuł 19.1 Traktatu UE) oraz prawo do uczciwego procesu (artykuł 47 Karty Praw Podstawowych UE.).

Przeczytaj więcej o procedurze dyscyplinującej:

Przeczytaj także:

Oprócz procedury dyscyplinującej w sprawie ustaw sądowych toczy się też procedura kontroli praworządności. Polski rząd ma miesiąc, żeby odpowiedzieć na trzecią – ostatnią już – rekomendację. Jeśli tego nie zrobi w sposób satysfakcjonujący Komisję, uruchomi ona procedurę artykułu 7, która może doprowadzić do zawieszenia prawa głosu Polski we wspólnocie.

;

Udostępnij:

Monika Prończuk

Absolwentka studiów europejskich na King’s College w Londynie i stosunków międzynarodowych na Sciences Po w Paryżu. Współzałożycielka inicjatywy Dobrowolki, pomagającej uchodźcom na Bałkanach i Refugees Welcome, programu integracyjnego dla uchodźców w Polsce. W OKO.press pisała o służbie zdrowia, uchodźcach i sytuacji Polski w Unii Europejskiej. Obecnie pracuje w biurze The New York Times w Brukseli.

Komentarze