0:00
Śledztwo

Oaza wicepremiera Kowalczyka. 23 mln złotych dla katolickiego Ruchu Światło-Życie [TYLKO U NAS]

13 mln złotych na Centrum Ekologii Integralnej z ogrodem biblijnym i 9,5 mln na gmach Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. To dwie największe dotacje jakie dostał katolicki Ruch Światło-Życie, zwany Oazą. Obie inicjatywy wspierał wicepremier Henryk Kowalczyk, wieloletni członek ruchu

Wydrukuj

Henryk Kowalczyk, wicepremier i minister rolnictwa od wielu lat działa w katolickim Ruchu Światło-Życie i jego odnogach. W 2021 roku za "owocne wspieranie" tej organizacji został przez nią odznaczony nagrodą Prawda - Krzyż - Wyzwolenie.

Wcześniej - jeszcze jako minister środowiska - dał zielone światło dla projektu Centrum Ekologii Integralnej, na które ruch otrzymał 13 mln złotych dotacji. Potem, już jako wicepremier, Kowalczyk chwalił się, że "nie trzeba było długo namawiać" premiera Mateusza Morawieckiego do przekazania 9,5 mln złotych z rezerwy budżetowej na kolejny budynek ruchu - Centrum Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Dzieł Ruchu Światło-Życie, finansowanych z publicznych pieniędzy, jest więcej. Dzięki dotacjom organizacja dynamicznie się rozbudowuje i wzmacnia swój biznesowy potencjał. Dwa nowe gmachy staną w centrum ruchu w Krościenku nad Dunajcem, w miejscu zwanym Kopią Górką.

Gdy stanąć u jej podnóża widok przesłania nowoczesny i okazały budynek modlitewno-szkoleniowy. Na dachu błyszczą panele fotowoltaiczne. Kierownik budowy tłumaczy nam, że budynek będzie centrum ekologicznym. Budowa zaczęła się w lipcu 2020 roku i według majstra, we wrześniu zostanie otwarty.

- "Trochę nam zima pokrzyżowała szyki" - tłumaczy. - "Czy jest gdzieś informacja, że to powstaje z pieniędzy publicznych?" - "Zapomnieliśmy wbić jeszcze tabliczki, ale jest na górze" - "Na górze?" - "Tam jest druga budowa. Tam będzie hotel".

Całość przypomina stawianie luksusowego, górskiego ośrodka wypoczynkowego. Dookoła turystyczne atrakcje - spływ Dunajcem, górskie szlaki, stoki narciarskie i rowerowe trasy. Ze szczytu Kopiej Górki rozpościera się widok na Pieniny.

Służyć budowaniu Kościoła

Katolicki Ruch Światło-Życie, popularnie nazywany Oazą lub ruchem oazowym, powstał w latach 50. O wyborze jego władz decydują biskupi, a majątek organizacji jest majątkiem Kościoła.

Podobnie jak Caritas, Oaza działa na dwóch poziomach - centralnym i diecezjalnym. Szefa centrali, zwanego moderatorem generalnym, powołuje Konferencja Episkopatu Polski, a każdy biskup ordynariusz może powołać oddział ruchu w swojej diecezji.

Od 2015 roku moderatorem generalnym Oazy jest ks. Marek Sędek.

Jak czytamy w statucie ruchu,

organizacja ma służyć budowaniu Kościoła i pełnieniu jego misji w świecie współczesnym.

Oaza chwali się, że w jej wspólnotach jest 20-30 tys. młodych osób, a w "kręgach" organizacji działa ponad 45 tys. dorosłych.

Ruch organizuje też wyjazdy wakacyjno-rekolekcyjne dla dzieci i młodzieży, w których co roku - wg danych organizacji - bierze udział nawet 20 tys. osób. Wyjazdy mają mocno religijny charakter. Ich celem jest "odnowa duchowa" i "pogłębianie żywej relacji z Bogiem".

Siedziba Ruchu Światło Życie mieści się w Krościenku nad Dunajcem, w urokliwej okolicy u podnóża Pienińskiego Parku Narodowego. W miejscu zwanym Kopią Górką znajduje się już kilka budynków oazowego kompleksu - centrum ruchu, dom rekolekcyjny, a także tzw. wieczernik - otwarty amfiteatr z polowym ołtarzem, mieszczącym nawet 3 tys. osób.

Teraz jednak – dzięki państwowym dotacjom – kompleks zaczął się dynamicznie rozbudowywać, a sam ruch krzepnie i realizuje wiele projektów finansowanych z ministerstw i rządowych funduszy.

Największe pieniądze - prawie 23 miliony złotych - pójdą na dwa nowe gmachy, które Oaza wybuduje na Kopiej Górce:

  • Centrum Ekologii Integralnej, na które 13 mln złotych wyłożył na przełomie 2019 i 2020 roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW);
  • oraz Centrum Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, na które kolejne 9 mln 950 tys. złotych ruch dostał w 2021 z rezerwy budżetowej, dzięki decyzji premiera Mateusza Morawieckiego.

Centrum z biblijnymi roślinami

NFOŚiGW udostępnił nam zanonimizowaną kopię umowy na dotację. Wynika z niej, że

Oaza dostała 13 mln złotych na Centrum Ekologii Integralnej w ramach finansowania "przedsięwzięć o szczególnym znaczeniu dla realizacji polityki ministra właściwego ds. środowiska”,

w tym przypadku chodzi o program priorytetowy o nazwie "Edukacja ekologiczna”. Celem programu jest "podnoszenie poziomu świadomości ekologicznej i kształtowanie postaw ekologicznych społeczeństwa poprzez promowanie zasad zrównoważonego rozwoju”.

Oaza cały czas prowadzi też zbiórkę dodatkowych 618 tys. złotych wymaganego wkładu własnego.

Z dokumentów wynika, że gmach, który buduje Ruch Światło Życie, będzie centrum edukacyjno-szkoleniowym, w którym będą się odbywać konferencję, szkolenia, seminaria, lekcje dla szkół i inne przedsięwzięcia o tematyce ekologicznej.

W centrum znajdą się sale wykładowe oraz nowoczesna sala multimedialna za blisko milion złotych, gdzie "rzeczywistość wirtualna będzie oddziaływała zarówno na sferę rozumu, jak i na sferę przeżyciową i emocjonalną”.

Centrum Ekologii Integralnej w budowie

Centrum Ekologii Integralnej w budowie. Kliknij na strzałki, żeby zobaczyć kolejne zdjęcia. Fot. Konrad Szczygieł, OKO.press

Ale to nie wszystko.

Obok budynku powstanie całoroczny ogród z roślinami biblijnymi za 100 tys. złotych i za kolejnych 700 tys. złotych - ścieżka dydaktyczna, która ma prowadzić do "nawrócenia ekologicznego" .

Budynek ma zostać ukończony pod koniec 2022 roku.

Jak wynika z dokumentów - "okres trwałości przedsięwzięcia" to pięć lat. Czyli przez tyle czasu organizacja musi prowadzić w nim działalność wskazaną we wniosku do NFOŚiGW. Czy po tym okresie Oaza będzie mogła wynajmować budynek do dowolnych celów komercyjnych? Państwowy Fundusz ani ks. Sędek nie odpowiedzieli nam na to pytanie.

W czasie, kiedy rozstrzygało się, czy Oaza otrzyma dotację, ministrem środowiska (który nadzoruje NFOŚiGW) był Henryk Kowalczyk, który w Oazie działa aktywnie od kilkudziesięciu lat.

Człowiek Oazy

Henryk Kowalczyk to wierny kompan Jarosława Kaczyńskiego, związany z PiS od 2005 roku. Obecnie wicepremier i minister rolnictwa.

Kowalczyk razem z żoną Hanną udzielają się w Oazie i jej odnogach: Domowym Kościele i Krucjacie Wyzwolenia Człowieka.

Jak mówił Kowalczyk w 2015 roku, w ramach Domowego Kościoła są tzw. parą rejonową, czyli dbają o rozwój organizacji w swoim regionie. Koordynują działania kilkudziesięciu członków ruchu. Z kolei w ramach Krucjaty – ruchu propagującego abstynencję – Kowalczykowie są moderatorami diecezji płockiej. „Ważne jest, aby to dzieło się rozszerzało, bo w ten sposób buduje się kulturę i atmosferę trzeźwości” - opowiadał wicepremier o Krucjacie.

Byliśmy ciekawi, czy Kowalczyk – do listopada 2019 minister środowiska – miał wpływ na przyznanie ruchowi państwowej dotacji.

Jak odpowiedział nam NFOŚiGW, Kowalczyk pozytywnie rekomendował projekt Oazy.

Jednak fundusz przekonuje, że ówczesny minister środowiska nie brał udziału w posiedzeniach zarządu i rady nadzorczej funduszu, na których zdecydowano o przyznaniu dotacji, ani nie brał udziału w ocenie wniosków. Te mieli weryfikować niezależni eksperci. Jacy? Tego fundusz nie ujawnia.

Na stronie internetowej Oazy znajdujemy artykuł z 12 marca 2020 roku - dnia podpisania umowy między funduszem a Oazą w gmachu ministerstwa środowiska.

Artykuł opatrzony jest zdjęciem.

Za stołem siedzi ks. Sędek, po prawej stoi Michał Kurtyka, nowy minister środowiska, oraz Kowalczyk, który ministrem nie był już od czterech miesięcy. Skoro Kowalczyk nie był już ministrem, dlaczego uczestniczył w podpisaniu umowy?
zdjęcie z podpisania umowy na dotację
Podpisanie umowy na dotację dla Ruchu "Światło-Życie", fot. oaza.pl

Biuro medialne NFOŚiGW poinformowało nas, że to nie fundusz zaprosił Kowalczyka na spotkanie. Dodając, że fundusz „nie widzi przeciwwskazań formalnych do obecności na tego typu uroczystościach gości zaproszonych przez pozostałe strony zaangażowane w realizację projektu”. Kowalczyka zaprosiło więc albo ministerstwo, albo sam Ruch Światło-Życie.

O obecność podczas podpisania umowy zapytaliśmy Kowalczyka oraz ks. Sędka. Chcieliśmy się też dowiedzieć, czy łączą ich relacje towarzyskie.

Do Kowalczyka pytania wysłaliśmy przez biuro prasowe ministerstwa rolnictwa oraz przez jego biuro poselskie. Z obu źródeł otrzymaliśmy potwierdzenie, że pytania dotarły do wicepremiera, jednak odpowiedzi nie dostaliśmy.

Ks. Sędek najpierw nie reagował na nasze pytania, potem zasłaniał się tym, że muszą je przeanalizować zewnętrzni prawnicy. Od trzech tygodni nie dostaliśmy odpowiedzi.

"Premiera nie trzeba było długo namawiać"

Drugi budynek, który powstanie w Krościenku, to Centrum Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Jesienią 2021 roku Oaza dostała na niego 9 mln 500 tys. złotych dotacji z rezerwy budżetowej.

Zbiera także pieniądze na wkład własny - potrzeba 150 tys. złotych.

Jak czytamy na stronie Oazy,

Centrum Krucjaty będzie budynkiem o charakterze konferencyjno-szkoleniowym z miejscami noclegowymi dla 120 osób, dwiema salami spotkań, kuchnią i jadalnią.

Ma zapewnić Oazie "brakujące zaplecze noclegowe". Zakończenie budowy planowane jest na przełom 2022 i 2023 roku. Czy budynek Krucjaty będzie wykorzystywany komercyjnie jako obiekt hotelowy? Ks. Sędek nie odpowiedział.

projekt budynku przypominającego górki hotel
Projekt Centrum Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, fot. oaza.pl

Wpływ na to, kto dostanie pieniądze z rezerwy budżetowej, mają premier oraz rada ministrów. Jej członkiem jest Henryk Kowalczyk, od października 2021 roku wicepremier, minister rolnictwa, a także członek Rady Doradców Politycznych premiera Morawieckiego.

Jak pisaliśmy, Kowalczyk jest bardzo zaangażowany w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Wielokrotnie opowiadał w mediach o jej działaniach.

"Ważne jest, aby to dzieło się rozszerzało, bo w ten sposób buduje się kulturę i atmosferę trzeźwości (...) powinno być jak najwięcej osób należących do KWC, czyli takich, które w sposób dobrowolny ofiarują swoją abstynencję, dając świadectwo, i w sposób nadprzyrodzony pomagają tym, którzy są uzależnieni" – mówił wicepremier podczas spotkania ruchu w czerwcu 2021 roku.

Henryk Kowalczyk siedzi w kościelnej ławie w koszulce Krucjaty Wyzwolenia Człowieka
Henryk Kowalczyk w koszulce Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, fot. facebook Domowego Kościoła diecezji płockiej

Czy Kowalczyk pomógł ruchowi zdobyć dotację?

Zapytaliśmy Centrum Informacyjne Rządu, jakie było uzasadnienie przekazania Oazie 9,5 mln złotych oraz czy zabiegał o to wicepremier. Choć pytania wysłaliśmy 21 stycznia, odpowiedzi wciąż nie dostaliśmy.

Na pomoc wicepremiera wskazuje za to film z listopada 2021 roku, z uroczystego poświęcenia budowy centrum. Na tle rudych ścian z nagich pustaków stoją Kowalczyk, ks. Sędek, bp Tadeusz Bronakowski i lokalne władze. Atmosfera jest bardzo przyjacielska.

"Dla mnie to jest dzień wielkiej radości, nie ukrywam" - zaczyna przemówienie wicepremier.

„Bardzo się cieszę, że udało się namówić pana premiera Mateusza Morawieckiego do wsparcia tej budowli. To jest niezwykle ważne…” – Kowalczyk się uśmiecha, rozbrzmiewa burza oklasków. „Powiem szczerze, że nie trzeba było [premiera] długo namawiać,

dlatego że doskonale rozumie, jakie są problemy związane z alkoholem w Polsce i jakie są potrzeby przeciwdziałania temu zjawisku" - przyznaje z dumą wicepremier.

Henryk Kowalczyk i ks. Marek Sędek stoją na placu budowy
Henryk Kowalczyk i ks. Marek Sędek (obaj w centrum) na placu budowy siedziby Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, fot. oaza.pl

Potem pałeczkę przejmuje szef Oazy ks. Sędek. Opowiada o tym, jak będzie wyglądało centrum.

"Myślę, że miejsce jest na tyle malownicze, że nie będziemy mieli problemu, żeby ludzie przyjeżdżali" - cieszy się moderator generalny ruchu. Wspomina, że przed poświęceniem centrum razem z wicepremierem byli u wójta i rozmawiali o przebudowie drogi do budynku.

W październiku 2021 roku Kowalczyk został odznaczony przez Oazę nagrodą Prawda – Krzyż – Wyzwolenie. Otrzymał ją za "za owocne wspieranie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i Ruchu Światło-Życie".

Także w październiku 2021 roku nowym ministrem środowiska i klimatu została Anna Moskwa, animatorka Ruchu Światło-Życie.

Oaza dotacji

Ruch Światło-Życie jest kościelnym publicznym stowarzyszeniem wiernych, powołanym przez Konferencję Episkopatu Polski. Może ubiegać się o państwowe dotacje tak jak inne podmioty, np. fundacje czy stowarzyszenia, ale ze swoich finansów musi się sprawozdawać jedynie władzy kościelnej.

Zapytaliśmy ks. Sędka o wszystkie państwowe dotacje, które Oaza dostała w ostatnich latach. Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, wszystkie podmioty, które dysponują środkami publicznymi, mają obowiązek udzielenia informacji o ich wysokości i sposobie wykorzystania. Potwierdza to także orzecznictwo sądów.

Ksiądz Sędek od trzech tygodni nie odpowiada na nasze pytania w tej sprawie. Zasłania się tym, że musi skonsultować je z zewnętrznymi prawnikami, co "wydłuża całą procedurę".

Z naszych ustaleń wynika, że w ostatnich latach - oprócz dotacji na dwa budynki – Oaza dostała m.in.:

  • ponad 649 tys. złotych na rozwój instytucjonalny z Narodowego Instytutu Wolności, podlegającego ministrowi kultury Piotrowi Glińskiemu;
  • z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, w ramach programu "Po pierwsze rodzina!" - 250 tys. złotych w 2020 roku i kolejne 374 tys. złotych w 2021 roku;
  • 490 tys. z Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, m.in. na "prowadzenie działań informacyjno-edukacyjnych dla Lokalnych Liderów Trzeźwości w środowisku Kościoła Katolickiego i/lub innych związków wyznaniowych".

Ruch regularnie startuje także w licznych konkursach Funduszu Sprawiedliwości, nadzorowanego przez ministra Zbigniewa Ziobrę. Trudno ustalić, ile konkursów wygrał i ile dotacji dostał. Wiemy na pewno o w sumie 526 tys. złotych na tzw. przeciwdziałanie przyczynom przestępczości, które spłynęły do Oazy w 2017 i 2018 roku. Kolejną dotację z funduszu Ziobry ruch otrzymał w 2019 roku, m.in. na wydanie gazetki "Nowa Kultura", propagującej styl życia oparty na zasadach chrześcijańskich.

Udostępnij:

Sebastian Klauziński

Dziennikarz zespołu śledczego. Pracował w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”. Od 2018 roku w OKO.press. Finalista Nagrody Radia ZET oraz Nagrody im. Dariusza Fikusa za cykl tekstów o “Układzie wrocławskim”. Trzykrotnie nominowany do nagrody Grand Press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne