Według „Faktu” 2,3 mln zł budżetowej dotacji de facto trafi do Ruchu Kukiza, mimo przedwyborczych obietnic Kukizowców, że żadnych pieniędzy z budżetu nie przyjmą. Paweł Kukiz oskarża tabloid o kłamstwo. „Oko” sprawdza, kto ma rację

W tekście z 20 września 2016 „Fakt” napisał, że pieniądze ze zwrotu kosztów kampanii wyborczej Kukiz’15 trafią do Fundacji „Potrafisz Polsko”, w której władzach zasiada poseł Kukiz’15 Stanisław Tyszka i „kuzyn lidera Kukiz’15” Paweł Kukiz-Szczuciński. Fundacja i Szczuciński zażądali od „Faktu” sprostowań, a Kukiz wydał oświadczenie na Facebooku.


Rewelacje zawarte w artykule o „braniu milionów" przez Kukiz'15 to stek kłamstw, bzdur i pomówień. Jeszcze przed przyznaniem przez PKW zwrotów NASZYCH kosztów za kampanię podjąłem decyzję, ze większość (...) zostanie przeznaczona na cele charytatywne.

Paweł Kukiz, Facebook Pawła Kukiza - 20/09/2016

Facebook Pawła Kukiza ">

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta


blisko prawdy. Blisko prawdy. To nie Kukiz'15, ale jego "eksperci" dostaną miliony


Paweł Kukiz zdobywa poparcie między innymi pod hasłem walki z „partiokracją”. Jego klub domaga się odebranie partiom finansowania z budżetu. Dlatego ugrupowanie Kukiza samo zrezygnowało z pieniędzy z subwencji na działalność partyjną, rejestrując się jako komitet wyborczy, a nie partia polityczna. Gdyby Kukiz’15 był partią, za 42 mandaty, które zdobył, przysługiwałoby mu ok. 5,6 mln zł rocznie.

Partie dostają też dotację, czyli zwrot kosztów kampanii – Kukiz’15 wydał na nią prawie 3 mln zł. Jako komitet wyborczy nie może jednak przyjąć tych pieniędzy i wydać na własne cele.

Kodeks wyborczy pozwala jednak na przekazanie całej kwoty na rzecz dowolnych organizacji pożytku publicznego. Kukiz’15 wskazał dwie: 720 tys. zł przekazał na Stowarzyszenie Solidarność Walcząca, a ok. 2,3 mln zł na Fundację „Potrafisz Polsko!”.



„Fakt” skupił się na tej drugiej. Napisał, że:

  • Założona w 2003 r. przez Wiesława Prostkę Fundacja Stypendialna Dzieło św. Kingi” wiosną zmieniła nazwę na Fundacja Potrafisz Polsko!”. Gdyby Kukiz’15 założył wtedy nową fundację, nie zdążyłaby uzyskać statusu organizacji pożytku publicznego (bo wymogiem jest wykazanie się dwuletnią działalnością na rzecz pożytku publicznego);
  • we władzach Fundacji nie ma już jej założyciela, Wiesława Prostki;
  • w biurze poselskim Kukiz’15 pracuje jego syn Maciej Prostko;
  • szefem rady Fundacji został wicemarszałek Sejmu z Kukiz’15 Stanisław Tyszka;
  • we władzach „nowej fundacji” jest m.in. kuzyn lidera Kukiz’15 – Paweł Kukiz-Szczuciński;
  • „miliony z budżetu płyną de facto na ruch Kukiz’15”.

Ile z tych twierdzeń to „bzdury i pomówienia”? Co najwyżej dwa. Pierwsze cztery są prawdziwe. Na stronie fundacji „Dzieło św. Kingi” można znaleźć komunikat z marca: „Podjęliśmy decyzję o dołączeniu do wielkiego ruchu społecznego Kukiz’15, a Fundacja staje się jednym z narzędzi wsparcia tego Ruchu. Od dzisiaj nasza Fundacja (…) nazywa się Fundacja «Potrafisz Polsko!»” Na swoim profilu na Facebooku Fundacja przedstawia się jako “nowe zaplecze eksperckie Ruchu Kukiz’15”.

Maciej Prostko w odpowiedzi na artykuł „Faktu” zaprzecza, jakoby dostał posadę w biurze poselskim w zamian za przekazanie fundacji Ruchowi Kukiza, ale potwierdza, że doszło do zmian w jej władzach: „Tata sam bezinteresownie postanowił o tym, że odda ją ludziom, którzy ją rozwiną. Sam wszedłem w skład rady fundacji”.



Nazwiska Stanisława Tyszki i Pawła Kukiza-Szczucińskiego można znaleźć na stronie potrafiszpolsko.net w zakładkach Rada” i Zarząd”. Fakt” jednak wyciągnął nieuprawiony wniosek ze zbieżności nazwisk obu Kukizów. Jak wyjaśnia Szczuciński, przyjął to nazwisko po żonie, a jeśli ma ona z muzykiem wspólnego przodka, to żył on najpóźniej w XVII w.

Nie można też przyznać w pełni racji „Faktowi”, że pieniądze ze zwrotu kosztów kampanii „faktycznie” popłyną do Kukiz’15. Z trzymilionowej dotacji 720 tys. zł dostało już Stowarzyszenie Solidarność Walcząca. To organizacja Kornela Morawieckiego, byłego już członka Ruchu Kukiza, który w maju z dwoma innymi posłami założył koło „Wolni i Solidarni”.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, przekazanie dotacji jest konsekwencją umowy między Kukizem i Morawieckim zawartej jeszcze przed rozłamem „dżentelmeńskiej umowy”, według której część dotacji miała pokryć koszty budowy domu dla weteranów opozycji antykomunistycznej.



Jak zadeklarował na Facebooku Paweł Kukiz, na dom weterana 500 tys. zł przekazała też Fundacja „Potrafisz Polsko!”, a większość pieniędzy dotacji zostanie przeznaczona na cele charytatywne. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim mówił o ⅔ zwrotu kosztów kampanii. – Wciąż ustalamy, jakie dokładnie będą to cele – mówi „Oku” Jakub Kulesza, rzecznik Kukiz’15.

Co stanie się z pozostałymi pieniędzmi, czyli około milionem złotych? Fundacja „Potrafisz Polsko!” wyda je na swoje cele statutowe. Nie może to być wspieranie kampanii wyborczej ani działalności klubu parlamentarnego. Jej obecna działalność jest jednak zgodna z programem wyborczym Kukiz’15. Na swojej stronie fundacja chwali się „projektami” sygnowanymi logo Kukiz’15: akcją zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie przyjęcia do Polski uchodźców, projektami ustawy o medycznej marihuanie i likwidacji gabinetów politycznych.

„De facto” Ruch Kukiza nie dostanie więc “milionów”. Co najwyżej jeden milion.


Dziennikarz, filozof. Związany z OKO.press od 2016 roku. Wcześniej pisał dla "Gazety Wyborczej". Był nominowany do nagród dziennikarskich. Boksuje.


Masz cynk?