Prasa, raporty i kontakty ze znajomymi na emigracji zarobkowej przyzwyczaiły nas do wyobrażenia Polaków, którzy pracują na Zachodzie ciężej i za niższą stawkę niż miejscowi. Raport NBP pokazuje, że tak samo sytuacja wygląda w Polsce

Narodowy Bank Polski w drugiej połowie 2015 roku przebadał 710 imigrantów w aglomeracji Warszawy. Badanie dotyczyło wynagrodzeń „na rękę” oraz czasu pracy. Dane zostały porównane z prowadzonym przez GUS w IV kwartale zeszłego roku Badaniem Aktywności Ekonomicznej Ludności.

Średnie wynagrodzenia imigrantów są przeciętnie niższe niż wynagrodzenia Polaków. Różnica wynosi aż 34 proc.. Tak duża nierówność wynika ze znacznie częściej występujących wśród polskich pracowników wysokich wynagrodzeń.



Różnica jeśli chodzi o medianę, czyli pensję powyżej której połowa pracowników zarabia więcej, a połowa mniej, była mniejsza i wynosiła 28 proc. Płace imigrantów były również bardziej „płaskie” niż płace Polaków. Oznacza to, że imigranci rzadko otrzymują wysokie wynagrodzenia.

Przeciętnie migranci pracowali również znacznie więcej niż Polacy: 54 godziny tygodniowo, przy czym dominującą odpowiedzią migrantów było 60 godzin (150 proc. etatu). Polacy przepracowywali 41 godzin.

Na niższe pensje migrantów w stosunku do pensji Polaków wpływ miała między innymi charakterystyka demograficzne oraz zawód, w którym pracowali. Jak wskazują autorzy raportu NBP imigranci generalnie podejmują prace poniżej swoich kwalifikacji. Dodatkowo imigranci na tych samych stanowiskach dostają niższe niż pracownicy lokalni na tych samych stanowiskach.


OKO walczy z ksenofobią.
Wesprzyj nas, byśmy mogli działać dalej.

Analityk nierówności społecznych i rynku pracy związany z Fundacją Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, prekariusz, autor poczytnego magazynu na portalu Facebook, który jest adresowany do tych, którym nie wyszło, czyli prawie do wszystkich.
W OKO.press pisze o polityce społecznej i pracy.


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press