0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

17:24 15-02-2024

Prawa autorskie: PETRAS MALUKAS / AFPPETRAS MALUKAS / AFP

Biden zaprasza Dudę i Tuska do Białego Domu. Prztyczek dla Dudy i dla Trumpa?

Dzień po tym, jak Donald Trump powtarza swoje absurdalne twierdzenia na temat NATO, prezydent USA Joe Biden wysyła zaproszenie do Polski na wizytę państwową. Ale to wizyta w niestandardowym formacie. Biden chce rozmawiać o demokratycznych wartościach, i z prezydentem Dudą, i z Donaldem Tuskiem

Biały Dom poinformował o tym, że prezydent Joe Biden zaprasza na łączoną wizytę państwową prezydenta Polski Andrzeja Dudę oraz premiera Donalda Tuska. Wizyta ma się odbyć 12 marca.

To dość zaskakujące zaproszenie. Do tej pory prezydenci USA spotykali się raczej z głowami państw odpowiadającymi im rangą. Ale prezydent Joe Biden zdecydował się na wymowny krok. Na wspólną wizytę do Białego Domu zaprasza prezydenta Andrzeja Dudę i premiera Donalda Tuska.

Oświadczenie w tej sprawie opublikowała rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre. Zaproszenie pełne jest istotnych sygnałów.

„Żelazne oddanie NATO”

„Prezydent Biden ugości prezydenta Andrzeja Dudę oraz premiera Donalda Tuska z Polski podczas połączonego spotkania w Białym Domu 12 marca” – czytamy w oświadczeniu prasowym opublikowanym na stronie Białego Domu w czwartek 15 lutego.

"Liderzy ponownie wyrażą niezachwiane wsparcie dla Ukrainy broniącej się przed brutalną rosyjską agresją. To spotkanie będzie też uhonorowaniem 25. rocznicy wejścia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego i podkreśli wspólne, żelazne oddane Stanów Zjednoczonych i Polski zobowiązaniom NATO, dzięki którym wszyscy jesteśmy bezpieczni.

Trójka liderów skoordynuje też przygotowania do nadchodzącego szczytu NATO w Waszyngtonie.

Liderzy omówią też silne amerykańsko-polskie strategiczne partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, solidne relacje gospodarcze oraz wspólne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Polski w wartości demokratyczne" – czytamy w zapowiedzi wydarzenia.

Zaproszenie jest krótkie, ale jak bogate w treści.

Prztyczek dla Trumpa?

Po pierwsze, pojawia się dosłownie kilka dni po tym, jak swoimi rewelacjami znów uraczył świat Donald Trump.

Trump, który nominację na kandydata Republikanów w listopadowych wyborach prezydenckich w USA ma już niemal w kieszeni, w sobotę 10 stycznia podczas wiecu wyborczego w Karolinie Południowej, wprost zasugerował, że jego zdaniem ochrona z artykułu 5 NATO, która mówi o kolektywnej obronie, nie przysługuje państwom, które nie przeznaczają co najmniej 2 proc. swojego PKB na zbrojenia.

Trump zacytował swoją rozmowę z jednym z przywódców europejskich:

„Jeden z prezydentów dużego kraju zapytał mnie: no cóż, proszę pana, jeśli nie zapłacimy i zostaniemy zaatakowani przez Rosję, czy będzie pan nas chronił? Odpowiedziałem: Nie, nie będę was chronił. Właściwie zachęcałbym ich, żeby zrobili z wami, co chcą. Musicie zapłacić”.

W treści zaproszenia Biały Dom podkreśla wyraźnie: spotkanie z prezydentem Dudą i premierem Tuskiem to też podkreślenie wagi zobowiązań płynących z NATO, które gwarantują nam wszystkim bezpieczeństwo.

Prztyczek dla Dudy?

Ale ciekawa jest też formuła amerykańskiego zaproszenia. Prezydent Andrzej Duda ma przyjechać na spotkanie z amerykańskim prezydentem w towarzystwie premiera Donalda Tuska.

To wyraźny ukłon w stronę polskiego premiera.

USA są doskonale świadome łamania demokracji, którego w Polsce dopuszczał się PiS i prezydent Duda. W trakcie spotkania ma być mowa o „wspólnym zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych i Polski w wartości demokratyczne”. To może być bardzo ciekawa rozmowa zważywszy na problemy, jakie ze strony prezydenta Duda napotyka nowa większość rządząca usiłująca realizować reformy przywracające praworządność.

Andrzej Duda już zapowiedział, że w związku z tym, iż jego zdaniem pozbawieni mandatów poselskich politycy PiS Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński wciąż są posłami, to wszystkie ustawy, które zostaną przyjęte przez Sejm bez ich udziału, Duda będzie automatycznie kierował do Trybunału Konstytucyjnego.

Czy dla Andrzeja Dudy, który wyraźnie troszczy się o swój międzynarodowy wizerunek, takie spotkanie może być kubłem zimnej wody na opamiętanie?

Duda odpowiada na zaproszenie

Prezydent Andrzej Duda skomentował zaproszenie we wpisie na platformie X.

„Wspólna wizyta Prezydenta i Premiera w Waszyngtonie w rocznicę wejścia Polski do NATO pokazuje, że sojusz Polski i USA jest i będzie silny bez względu na to, kto rządzi w obu krajach. Polska, wydając 4% PKB na obronność, jest wiarygodnym sojusznikiem i wzorem dla innych państw Sojuszu”.