Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Hans-Georg Maassen pełnił wcześniej funkcję szefa niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji. Zasłynął radykalnymi, anty imigranckimi hasłami, które przyniosły mu poklask skrajnie prawicowych środowisk.
W sobotę 17 lutego w niemieckim krajobrazie politycznym pojawiła się nowa skrajnie prawicowa partia.
„Werteunion”, czyli Unia Wartości, została założona przez Hansa-Georga Maassena, byłego dyrektora niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji, zajmującego się działalnością wywiadowczą na terenie Niemiec.
Kongres założycielski odbył się na łodzi zacumowanej w Bonn – donosi agencja Reutera.
Partia nie opublikowała jeszcze swojego manifestu, ale wiadomo, że będzie to ugrupowanie skrajnie prawicowe. Hans-Georg Maassen nie kryje bowiem swoich skrajnie prawicowych sympatii i – jak donosi Reuters – sam jest obecnie przedmiotem zainteresowania urzędu w którym pracował. Urząd ds. Ochrony Konstytucji zajmuje się bowiem infiltracją i monitoringiem ugrupowań ekstremistycznych, których postulaty są niezgodne z niemiecką ustawą zasadniczą.
Hans-Georg Maassen został zwolniony z pracy po tym, jak publicznie kwestionował prawdziwość nagrania z Chemnitz, na którym widać działaczy niemieckiej skrajnej prawicy dopuszczających się przemocy wobec imigrantów. Maassen stwierdził, że nagranie to fejk.
To trzecia nowa partia polityczna założona w Niemczech w tym roku – informuje Reuters. W listopadzie 2023 założenie własnej pracy ogłosiła Sahra Wagenknecht, jedna z najbardziej kontrowersyjnych niemieckich polityczek skrajnej lewicy. Wagenknecht ogłosiła odejście z Die Linke i założenie „lewicowo-konserwatywnego” projektu politycznego, o czym OKO.press pisało tutaj. Nowa partia ambicję pogrążyć i Die Linke, i AfD.
Maassen wcześniej był członkiem niemieckiej chadecji. Już zapowiedział, że chętnie wejdzie we współpracę koalicyjną z AfD. Zapewne liczy na ogólne wzrosty poparcia dla skrajnej prawicy, które widoczne są nie tylko w Niemczech, ale niemal w całej Europie.
Przeczytaj także: