Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Mównicę sejmową zajął Mariusz Błaszczak, który krzyczał o „bezprawnym zatrzymaniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika i zamachu na Prokuraturę Krajową”. „Chciałbym serdecznie przywitać Barbarę Kamińską i Romę Wąsik. Dziękujemy, że jesteście, my jesteśmy z wami” – zwrócił się do żon aresztowanych polityków Błaszczak. Barbara Kamińska i Roma Wąsik wstały i podniosły w górę ręce. Posłowie PiS zaczęli bić brawa i skandować: „uwolnić posłów”. A potem śpiewać hymn narodowy, co uniemożliwiło prowadzenie dalszych obrad Sejmu.
Szymon Hołownia musiał zarządzić 10 minutową przerwę, po której Sejm wznowił obrady. Głos zabrała Zofia Czernow z Komisji Finansów Publicznych, która przedstawia sprawozdanie o rządowym projekcie ustawy budżetowej. Jarosław Kaczyński wyszedł z sali plenarnej Sejmu.