Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia „czeka na przedstawiciela lub przedstawicielkę PiS” w prezydium izby niższej, jednak rozumie, że parlamentarzyści mogli nie chcieć pracować z Elżbietą Witek. Podczas jego konferencji prasowej padły też deklaracje dotyczące Trybunału Konstytucyjnego i KRS.
„Elżbieta Witek zgłoszona przez Prawo i Sprawiedliwość nie uzyskała akceptacji Izby. Rozumiemy, że taka była ocena Izby i ocena posłów, którzy mieli okazję do tej pory z panią Witek współpracować, ale to nie zmienia zasady. To miejsce i mój gabinet będzie cierpliwie oczekiwać na przedstawiciela lub przedstawicielkę Prawa i Sprawiedliwości w prezydium Sejmu. Musimy jednak przyznać posłom autonomię jeśli chodzi o dokonanie wyboru, z kim chcą pracować, to naturalna kompetencja, nie ma mowy o politycznej zemście” – mówił przed kontynuacją pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji Szymon Hołownia.
„Dzisiejsze posiedzenie nie będzie trwało jakoś specjalnie długo. Wybierzemy posłów sekretarzy, posłów-przedstawicieli w Krajowej Radzie Sądownictwa, będziemy mieli pierwsze czytanie uchwały w sprawie liczebności członków komisji ds. służb specjalnych. Mam nadzieję, że powołamy też komisję regulaminową i spraw poselskich” – wyliczał nowowybrany marszałek.
Jak zapowiedział Hołownia, trzy projekty ustaw, które wpłynęły już do laski marszałkowskiej będą procedowane w „regularnym trybie, lege artis”. Chodzi o dwie propozycje aktów dotyczących prawa aborcyjnego złożone przez Lewicę i projekt o kwocie wolnej od podatku autorstwa Konfederacji. Jak zapowiedział marszałek Sejmu, wszystkie z nich trafią do niepowołanych jeszcze komisji sejmowych, zatem nie należy się spodziewać ekspresowej ścieżki dla żadnej z nich.
„To jest poważa sprawa, która będzie wymagała koordynacji pomiędzy ugrupowaniami i nowym ministrem sprawiedliwości. Ta sprawa będzie wymagała nawet kilku miesięcy” – mówił Hołownia o przywróceniu normalności w mianującej sędziów Krajowej Radzie Sądownictwa, gdzie zasiadają teraz osoby wybrane z naruszeniem prawa. Według profesor Ewy Łętowskiej przedstawicieli tzw. neoKRS można powołać z pominięciem ścieżki ustawowej i ewentualnego weta prezydenta, jedynie uchwałą Sejmu.
Przeczytaj także:
Ostrożnie wypowiadał się również o możliwości zmiany składu Trybunału Konstytucyjnego. Wspomniał jednak o „rozproszonej kontroli konstytucyjności” i likwidacji TK. To postulat Polski 2050, który wymagałby przeprowadzenia trudnej procedury zmiany konstytucji z większością trzech piątych wszystkich posłów i posłanek.
Hołownia zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu wygłosi orędzie. „To jest moment, w którym wypada się przedstawić” – mówił marszałek.