Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Potwierdzają się informacje o potężnych pieniądzach, jakie w TVP miała zgarniać Joanna Kurska, między innymi jako prowadząca „Pytania na Śniadanie” .
O bajońskich sumach, które żona byłego prezesa Telewizji Polskiej Joanna Kurska zgromadziła za swoją pracę w TVP, donosił w środę Onet. Dziś publiczny nadawca potwierdził, że za swoją pracę zarobiła gigantyczne pieniądze.
Jej wynagrodzenie w sumie przełożyło się na ponad 1,5 mln złotych. Co miesiąc na jej konto spływało średnio powyżej 113 tys. złotych.
„W okresie luty-listopad 2016 r. Pani Joanna Kurska otrzymała z TVP 469 tys. zł brutto z tytułu wynagrodzenia za pracę, w tym 93 tys. zł brutto z tytułu kilku nagród prezesa zarządu, którym wówczas był Jacek Kurski. W grudniu 2016 r. wypłacono Pani Joannie Kurskiej 138 tys. zł brutto z tytułu rekompensaty w związku z rozwiązaniem umowy o pracę. Następnie przez 6 miesięcy otrzymywała odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia w łącznej wysokości 138 tys. 833 zł brutto. Po ponownym zatrudnieniu, w okresie wrzesień 2022 r. — styczeń 2023 r. otrzymała łącznie 203 tys. 685 zł brutto z tytułu wynagrodzenia za pracę. Dodatkowo w styczniu 2023 r. otrzymała 288 tys. zł brutto z tytułu rekompensaty w związku z rozwiązaniem umowy o pracę. Następnie przez 9 kolejnych miesięcy wypłacono jej łącznie 432 tys. zł brutto w ramach odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji. W sumie 1 mln 534 tys. zł brutto” – czytamy w oświadczeniu kierownictwa telewizji.
Przeczytaj także: