Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
W Sejmie rozpoczęła się dyskusja o zamrożeniu cen energii. W środę sejmowe komisje uzgodniły, że w drugim czytaniu poselskiego projektu ustawy o ochronie odbiorców energii, zgłoszona zostanie poprawka, która wsparciem obejmie także małe i średnie przedsiębiorstwa oraz rolników indywidualnych. Nowa większość chce przedłużenia działań osłonowych do połowy 2024 roku.
„Ustawa zamrożenia cen energii powinna być przyznana na cały 2024 rok” – mówił w Sejmie poseł PiS Waldemar Buda. „To kłamstwo, że od 1 lipca ceny za prąd będą tanie jak mówi to PO. Będzie odwrotnie, a ceny znacząco poszybują w górę i ucierpią na tym wszyscy rodacy i bardzo dotknie to przedsiębiorców. Takie propozycje ma dla Polaków opozycja” – dodał.
„Naszą odpowiedzialnością jest przygotowanie takich przepisów, które uchronią Polaków przed skutkami polityki rządów PiS” – mówił Marek Sowa. I oskarżał posłów PiS, że torpedowali środowe prace komisji nad tarczą energetyczną. „Nie będzie żadnym nadużyciem powiedzenie, że posłowie PiS są za tym, by ceny energii wzrosły w Polsce od stycznia o ponad 100 procent”.
Przeczytaj także:
„Nie byłoby potrzeby wprowadzania tych ustaw, gdyby mądrze zarządzać polską energetyką. Nie trzeba by było tych wszystkich manewrów i kombinacji” – mówił Dariusz Wieczorek z Lewicy. „Ministrowi Budzie chcę powiedzieć, że dopłaty nie są nikomu potrzebne, jeśli koncerny energetyczne są uczciwe, jeśli uczciwe ustalają ceny energii. (...) Czemu mówimy o połowie roku, sześciu miesiącach? Żeby zobaczyć, co w tych koncernach się dzieje, jak były cele ustalane, jakie koszty sobie wliczyliście w to".
W czwartek 7 grudnia w południe KGP poinformowała, że generał Jarosław Szymczyk zdaje dziś obowiązki komendanta głównego policji. Szymczyk pełnił funkcję szefa policji od kwietnia 2016 roku. Na koncie ma nie tylko słynny wybuch granatnika, ale przede wszystkim upartyjnienie służb mundurowych, brutalne dławienie pokojowych protestów, czy śledzenie przeciwników PiS.
Przeczytaj także:
Tymczasowym komendantem zostanie dotychczasowy zastępca Szymczyka nadinspektor Paweł Dobrodziej. W latach 2017-2021 pełnił funkcję szefa Komendy Stołecznej Policji. To on nadzorował działania warszawskich służb w trakcie masowych protestów kobiet po decyzji Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który usankcjonował praktyczny zakaz aborcji w Polsce. Podległe Dobrodziejowi jednostki zamykały protestujące w „kotłach” i używały wobec nich (w tym posłanek i dziennikarzy) gazu łzawiącego.
„Jutro Donald Tusk przedstawi cały rząd. Wszyscy nowi ministrowie wystąpią razem z nowym premierem” – informuje Katarzyna Kolenda-Zaleska, dziennikarka „Faktów” TVN.
7 grudnia Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej kredytów frankowych. Chodziło m.in. o to, czy kredytobiorcy mają prawo domagać się zwrotu rat i prowizji po uznaniu umowy kredytowej za nieważną
Trybunał, odpowiadając na pytania warszawskiego sądu orzekł, że kredytobiorca nie musi składać przed sądem oświadczenia o zgodzie na unieważnienie umowy. Zdaniem TSUE mogłoby to zachęcać banki do odrzucania przedsądowych żądań konsumentów o stwierdzenia nieuczciwego charakteru klauzul umowy. To sądy krajowe są zobowiązane z urzędu do stwierdzenia, że umowa zawiera nieuczciwy warunek i wyłączenia go z obrotu.
Umowę kredytu uznaje się więc za nieważną z mocą wsteczną od chwili jej zawarcia.
A kredytobiorcy mogą domagać się zwrotu pełnej wartości roszczeń bez pomniejszenia o odsetki należne bankowi.
Dopuszczenie możliwości żądania od konsumentów wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, TSUE uznał za sprzeczne z długoterminowym celem dyrektywy 93/13/EWG. Chroni ona konsumentów przed przed nieuczciwymi warunkami w standardowych umowach dotyczących zakupu towarów i usług. Odnosi się do pojęcia działania w „dobrej wierze”, a jej celem jest uniknięcie znaczącej nierównowagi wzajemnych praw i obowiązków.
Przeczytaj także:
Trybunał nie wypowiedział się jednak w kwestii biegu terminu przedawnienia. Nie określił też momentu, od którego należy liczyć przysługujące klientowi odsetki. Decyzje w tej sprawie pozostawił sądom krajowym.
„Komisja śledcza ws. wyborów kopertowych pokaże państwo PiS w pigułce. Łamanie prawa, wyrzucanie pieniędzy w błoto i związana z wami wielka bezkarność”
W Sejmie trwa dyskusja o powołaniu komisji śledczej ds. wyborów kopertowych.
Przeczytaj także: