Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Powiedzcie TAK równości!” – wzywa premier Kyriakos Mitsotakis z centroprawicowej partii Nowa Demokracja. Grecki parlament jeszcze dziś zagłosuje nad uznaniem małżeństw osób LGBTQ+.
W greckim parlamencie trwa debata na temat zaproponowanej przez rząd premiera Kyriakosa Mitsotakisa ustawy legalizującej małżeństwa osób LGBT+. Ustawa zakłada także prawa adopcyjne dla par, ale nie zezwala na surogację.
Ustawa, nad którą głosowanie może się odbyć jeszcze dzisiaj, ma szansę zostać przyjęta.
W greckim parlamencie większość ma obecnie konserwatywna Nowa Demokracja, ale duża część posłów tej partii jest gotowa poprzeć projekt. Poparcie dla projektu zapowiedziały też cztery opozycyjne wobec rządu partie lewicowe, których głosy przesądzą o większości.
Jeśli ustawa zostanie przyjęta, Grecja będzie pierwszym krajem na świecie ortodoksyjnie chrześcijańskim, w którym uznawane są prawa osób LGBTQ+.
„Dla każdego demokraty to będzie bardzo radosny dzień” – cytuje wypowiedź premiera anglojęzyczny grecki portal Ekathimerini.
Debacie parlamentarnej towarzyszą demonstrację w obronie praw człowieka na placu Syntagma w centrum Aten.
Grecki parlament rozbrzmiewał dziś wieloma głosami wsparcia dla praw osób LGBTQ+, ale słychać było też liczne głosy sprzeciwu.
„Nie możemy odwracać oczu od tego, co te osoby przeżywają przez lata, spędzając życie w ukryciu, zmagając się z niesprawiedliwym traktowaniem urzędowym” – amerykański portal Voice of America cytuje wypowiedź posłanki Nowej Demokracji Mari Syrengali, która zamierza głosować za projektem.
Innego zdania jest były premier z ramienia Nowej Demokracji Antonis Samaras, który skrytykował plan rządu. Samaras uważa, że „to prawo ma swoje źródło w błędnym przekonaniu, że małżeństwa jednopłciowe są prawem człowieka, podczas gdy tak nie jest”. Zapowiedział, że zagłosuje przeciwko.
Na wejście w życie ustawy uznającej prawa osób LGBTQ+ nie zgadza się też grecki kościół prawosławny. Głowa greckiego kościoła, patriarcha Jeronimos, powiedział, że głosowanie w parlamencie powinno być imienne, by wyborcy wiedzieli, kto jak zagłosował.
Nadzieję na to, że głosowanie zakończy się sukcesem wyraziły światowe organizacje broniące praw człowieka, w tym grecka National Commission for Human Rights.