Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna nie wierzy w dobrą wolę prezydenta, który zapowiedział możliwość dialogu w sprawie tabletki „dzień po”.
„Prezydent rozczarował” – mówiła w TVN24 ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Jak przekonywała, antykoncepcja awaryjna jest całkowicie bezpieczna i dostępna w 25 krajach Europy.
„Mamy przygotowane rozporządzenie. Przewidujemy, że w formule opieki farmaceutycznej, po konsultacji, farmaceuta będzie mógł wystawić apteczną receptę” – mówiła Leszczyna. – „Obiecywałam, że 1 maja ta tabletka będzie dostępna, chcę tego postanowienia dotrzymać. Jesteśmy na ostatnim etapie uzgodnień z farmaceutami” – stwierdziła polityczka. Jak wyjaśniała, farmaceuta powinien wiedzieć, jak dany lek wpływa na organizm, dlatego jest kompetentny do wydawania wszystkich specyfików, w tym tabletki EllaOne. – „Ona szybko zażyta jest gwarancją tego, że kobieta nie zajdzie w ciążę.”
Prezydent Duda mógłby podpisać ustawę, gdyby granica wieku została przesunięta na 18 lat. Nie wierzy w to Leszczyna. Jak stwierdziła, prezydent wcześniej podpisywał się pod ustawami uderzającymi w kobiety i nie sprzeciwiał się zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego.
„W ciągu miesiąca jesteśmy w stanie donieść prezydentowi milion głosów za tym, że dostęp do tabletki jest potrzebny” – mówiła Leszczyna w odpowiedzi na wypowiedź Małgorzaty Paprockiej z Kancelarii Prezydenta. Prezydencka ministra stwierdziła, że prezydent dostał liczne listy z prośbą o weto nowelizacji dopuszczającej sprzedaż tabletki bez recepty. – „Co jest lepsze dla 15, 16, 17-letniej dziewczyny? Czy przyjęcie tabletki i zostanie matką, kiedy będzie gotowa, czy może poszukiwanie aborcji, być może pokątnie, lub zostanie matką w wieku 15 lat?” – pytała retorycznie.