Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Minister Kultury Piotr Gliński zwrócił się z wnioskiem do Rady Mediów Narodowych o dokonanie zmian w statutach TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. PiS chce w ten sposób pokrzyżować plany przyszłej koalicji.
„W razie otwarcia likwidacji likwidatorami są wszyscy członkowie Zarządu oraz kierownik komórki organizacyjnej Spółki zajmującej się obsługą prawną. W okresie likwidacji do składania oświadczeń w imieniu Spółki wymagane jest współdziałanie dwóch likwidatorów, w tym jednego będącego członkiem ostatniego Zarządu” – czytamy w piśmie Piotr Glińskiego, które ujawniła Wirtualna Polska.
Zmiany mają dotyczyć statutów TVP, Polskiego Radia oraz Polskiej Agencji Prasowej.
W poniedziałek 27 listopada Rada Mediów Narodowych stosunkiem głosów 3 do 2 wyraziła zgodę na wprowadzenie zmian.
Krok Glińskiego jest ruchem wyprzedzającym wobec zapowiedzi przyszłej koalicji o odpolitycznianiu TVP. Politycy obiecywali jeszcze w kampanii wyborczej, że media publiczne zmienią się bardzo szybko. Na drodze stoi jednak Rada Mediów Narodowych – ciało wprowadzone przez rząd PiS, którego główną funkcją jest powoływanie zarządów spółek. Powstało w celu obejścia przepisów o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, która umocowana jest w Konstytucji.
Przyszła koalicja ma kilka scenariuszy jak szybko i bez interwencji ustawowej uzyskać wpływ na wybór zarządu TVP, Polskiego Radia i PAP. Opisywaliśmy je na łamach OKO.press. Jedną z nich jest właśnie metoda na postawienie w stan likwidacji.
Przeczytaj także:
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 23 marca 2020 roku prawa z akcji do TVP, Polskiego Radia oraz PAP wykonuje jednoosobowo minister kultury i dziedzictwa narodowego. Minister, występując jako walne zgromadzenie, podjąłby zgodnie z kodeksem handlowym uchwałę o postawieniu spółki TVP S.A. w stan likwidacji i ustanowił zarząd komisaryczny, którego RMN nie mogłaby odwołać. Stan likwidacji miałby być utrzymywany aż do wypracowania reform na drodze legislacyjnej.
Zmieniając statuty spółek, PiS próbuje nie dopuścić do takiego scenariusza.