0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

10:33 16-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot. Kuba Atys / Age...

Minister nauki zapowiada audyt w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju

NCBiR wróci pod kontrolę ministra nauki – przekazał Dariusz Wieczorek. „Nasi poprzednicy to pozmieniali po to, żeby kraść pieniądze i tego się nie ma co bać, trzeba ostro o tym mówić”

„Dostałem zielone światło od pana premiera, będziemy to realizować, bo rzeczywiście nie ma nauki bez badań i rozwoju. W związku z czym, to jest naturalne miejsce tej instytucji w strukturze rządowej” – tak o przyszłości Narodowego Centrum Badań i Rozwoju mówił na antenie TVN24 minister nauki Dariusz Wieczorek.

W czasach rządów PiS agencja zarządzana przez ludzi Adama Bielana podlegała Ministerstwu Funduszy i Polityki Regionalnej. I rozdawała gigantyczne dotacje z pieniędzy unijnych dla podejrzanych firm. Interweniowały CBA i Prokuratura Regionalna w Szczecinie. 14 grudnia 2023 Gazeta Wyborcza opisała ich ustalenia. Śledztwo wykazało, że zorganizowana grupa przestępcza, zajmująca się fałszowaniem dokumentacji, miała wyłudzić z NCBiR ponad 70 mln zł.

Minister nauki stwierdził, że zmiana struktury zarządzania rządową agencją miała tło korupcyjne. „Nasi poprzednicy to pozmieniali i już wiemy po co. Pozmieniali po to, żeby kraść pieniądze i tego się nie ma co bać, trzeba ostro o tym mówić. Bo mamy w tej chwili problem taki, że instytucje unijne badają tę instytucję, NCBiR, i jest pod znakiem zapytania, czy ona będzie miała w ogóle certyfikat na wydatkowanie środków Unii Europejskiej, co będzie wielkim problemem” – mówił Dariusz Wieczorek.

Minister nauki zapowiedział reformę instytucji. „Zacznie się od głębokiego audytu i pokazania, co tam było źle” – mówił. „Jeżeli było łamanie prawa, to oczywiście [red. – także] wniosków do organów ścigania”.

Przeczytaj także: