0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

12:48 08-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Polska będzie przeciwko Paktowi o Migracji i Azylu

Rząd Donalda Tuska nie poprze w wiosennych głosowaniach w PE i Radzie UE zmian składających się na Pakt o Migracji i Azylu

W czwartek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że Polska będzie przeciw poszczególnym aktom legislacyjnym wchodzącym w skład Paktu o Migracji i Azylu. Głosowania w Parlamencie Europejskim i w Radzie UE odbędą się wiosną 2024, ale rząd przedstawił już swoje stanowisko 8 lutego podczas posiedzenia Komitetu Stałych Przedstawicieli państw członkowskich w Radzie Unii Europejskiej.

W komunikacie resort podkreśla, że negocjacje w sprawie Paktu zakończyły się 20 grudnia 2023 roku, czyli tydzień po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska. Oznacza to, że obecny rząd nie uczestniczył w pracach nad projektem, wobec którego jest krytyczny.

„Poprzedni Rząd, na wcześniejszych etapach negocjacji, wbrew powszechnie głoszonym deklaracjom, popierał stanowiska Rady Unii Europejskiej do niektórych aktów legislacyjnych wchodzących w zakres Paktu lub wstrzymywał się od głosu nad nimi. Stanowisko to nie zostało podtrzymane przez Rząd Koalicji 15 października” – czytamy w komunikacie.

Obecny rząd argumentuje, że Pakt w niewystarczającym stopniu uwzględnia specyficzną sytuację państw graniczących z Białorusią i Rosją, które są obiektem generowanej przez reżimy presji migracyjnej. Stwierdzono także, że projekt „nie zapewnia odpowiedniej równowagi między odpowiedzialnością a solidarnością, a więc potencjalnie może stanowić w przyszłości pole sporu pomiędzy instytucjami UE oraz państwami członkowskimi”.

Pakt zaostrza politykę migracyjną UE

Negocjacje wokół Paktu o Migracji i Azylu trwały trzy lata i przebiegały w burzliwej atmosferze. Najważniejsze ustalenia dotyczą m.in. rozpatrywania wniosków o azyl, postępowania w przypadkach nagłych kryzysów migracyjnych, procedur na zewnętrznych granicach UE oraz „mechanizmów solidarnościowych”.

„Reformy mają umożliwić krajom na południowych granicach UE (Grecja, Włochy, Francja, Hiszpania) usprawnienie procedur azylowych i powrotowych. Na przykład, będą mogły zdecydować, że wnioski o ochronę osób z tzw. krajów bezpiecznych (czyli takich, których obywatelom rzadko udziela się ochrony międzynarodowej, np. Tunezji, Indii, czy Egiptu) będą automatycznie odrzucane. Na czas trwania takich przyspieszonych procedur, osoby te przebywałyby w detencji przy granicy” – wyjaśniała na łamach OKO.press Małgorzata Tomczak.

Pakt zawiera także zestaw rozwiązań, które mogą zastosować kraje poddane „presji migracyjnej” ze strony państw sąsiednich. W takich nagłych wypadkach państwo mogłoby zawiesić przyjmowanie wniosków azylowych na cztery tygodnie. Oprócz w projekcie znajdują się także dotyczące usprawniania procedur powrotowych, czyli np. o rozpatrywaniu wniosków na granicy bez udzielenia zezwolenia na wjazd na terytorium kraju.

Projekt, który jest wyraźnym zaostrzeniem unijnej polityki migracyjnej był krytykowany przez organizacje pomocowe i prawnoczłowiecze.

Przeczytaj także: