Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Jak donosi agencja Reutera, pomimo trwającego rozejmu między Strefą Gazy a Izraelem, w czwartek rano doszło do ataku terrorystycznego w Jerozolimie.
Dwóch strzelców, zidentyfikowanych jako członkowie Hamasu, otworzyło ogień do osób stojących na przystanku autobusowym w Jerozolimie. W wyniku ostrzału 3 osoby zginęły na miejscu, a 8 jest rannych. Strzelcy zostali zabici na miejscu.
Środa 29 listopada miała być ostatnim dniem ogłoszono w piątek 24 listopada tymczasowego zawieszenia broni między Izraelem a Strefą Gazy. W czwartek rano władze Izraela poinformowały jednak o przedłużeniu rozejmu na kolejne dwa dni.
Celem rozejmu jest wymiana zakładników oraz dotarcie z pomocą humanitarną do cywilów w Gazie. W sumie podczas sześciodniowego zawieszenia broni Hamas uwolnił 70 zakładników izraelskich oraz 25 obcokrajowców. Z izraelskich więzień wypuszczono 210 palestyńskich kobiet i nastolatków.
Wojna Izraela ze Strefą Gazy wybuchła w efekcie ataku terrorystycznego na Izrael, który Hamas przeprowadził 7 października 2023 r. W wielu skoordynowanych atakach terrorystycznych zginęło wówczas ponad 1300 osób. W odwecie Izrael rozpoczął intensywne bombardowania Strefy Gazy.
Pomimo trwającego rozejmu premier Izraela Benjamin Netanjahu podkreśla, że cel Izraela się nie zmienił: Izrael zamierza zmieść Hamas z powierzchni ziemi.
„Przysięgaliśmy, ja przysięgałem, że wyeliminujemy Hamas. Nic nas nie powstrzyma” – powiedział Netanjahu tuż po tym, jak dowiedział się o ataku.
Hamas wziął odpowiedzialność za atak i określił go mianem „heroicznego”. Otwartym pozostaje pytanie, czy w świetle tego wydarzenia rozejm z Hamasem pozostaje w mocy.