0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:06 30-03-2024

Prawa autorskie: zrzut z ekranu z konta PiS w mediach społecznościowychzrzut z ekranu z kon...

Kaczyński z okazji świąt życzy wszystkim „zwycięstwa demokracji”

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało z okazji obchodzonych w ten weekend świąt wideo z życzeniami od prezesa. Jego treść nieco zaskakuje

W pokoju przystrojonym świętymi obrazkami, malowanymi jajeczkami i wiosennymi kwiatami, prezes Jarosław Kaczyński kojącym głosem mówi:

„Szanowni Państwo. Zbliżają się święta wielkiej nocy, święta zmartwychwstania zbawiciela, zmartwychwstania Chrystusa. Życzę państwu, żeby były to święta błogosławione, rodzinne i ciepłe. I żeby to były święta nadziei. Nadziei na wasz osobisty sukces, na dobry los, ale także nadziei na lepsze czasy dla naszej ojczyzny. Na pokój i na zwycięstwo demokracji. Dziękuję” – mówi prezes na nagraniu.

Składanie rodakom życzeń „zwycięstwa demokracji” wpisuje się w obserwowaną od momentu przegranej w ostatnich wyborach parlamentarnych strategii przejmowania narracji od obozu demokratycznego.

Prawo i Sprawiedliwość, które w latach 2015-2023 dopuściło się bezprecedensowego rozmontowywania demokracji w Polsce – w tym demontażu systemu konstytucyjnego, ograniczania niezależności sądów, upolitycznienia prokuratury, mediów, osłabiania samorządów, upolitycznienia edukacji, a także korupcji politycznej na ogromną skalę, aby bronić swojego wizerunku stosuje obecnie narrację lustrzaną – przejmuje pojęcia i hasła obozu politycznego, który doprowadził do utraty przez PiS władzy.

Szczególnie widoczne było to podczas styczniowego marszu „w obronie demokracji” oraz akcji wokół aresztowania skazanych prawomocnym wyrokiem polityków PiS – Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Więcej o tym pisaliśmy w poniższym tekście:

Przeczytaj także:

13:51 30-03-2024

Przerażająca rosyjska propaganda religijna: Wojna w Ukrainie to „święta wojna”

Wojna w Ukrainie to „święta wojna” przeciwko ogarniętego satanizmem Zachodowi – takie treści znalazły się w ideologicznym dokumencie przyjętym przez Światową Radę Ludową Rosji, której przewodniczy patrarcha moskiewski Cyryl

Światowa Rada Ludowa Rosji, której przewodniczy patriarcha moskiewski Cyryl (na zdjęciu), podczas dwudniowego kongresu w Moskwie (27 i 28 marca) przyjęła ideologiczny dokument pt. „Teraźniejszość i przyszłość rosyjskiego świata”, który porusza kwestie inwazji Rosji na Ukrainę.

„Specjalna operacja zbrojna” Rosji przeciwko Ukrainie opisywana jest w nim jako „nowy etap narodowo-wyzwoleńczej walki narodu rosyjskiego przeciwko zbrodniczemu reżimowi w Kijowie i stojącemu za nim kolektywnemu Zachodowi”, która toczy się na „ziemiach południowo-zachodniej Rosji” – relacjonuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną.

Rosyjski dokument jednoznacznie stwierdza, że całe terytorium dzisiejszej Ukrainy i Białorusi to de facto terytorium „rosyjskiego świata” i powinno znaleźć się w granicach Rosji.

Według dokumentu, prowadząc wojnę w Ukrainie, naród rosyjski „broni swojego życia, wolności i państwowości, swojej tożsamości cywilizacyjnej, religijnej, narodowej i kulturowej oraz prawa do życia w granicach jednego państwa rosyjskiego”.

Wojna w Ukrainie jest „świętą wojną”, ponieważ Rosja broni w ten sposób „Świętej Rosji” przed „globalizmem i zwycięstwem Zachodu”, który „popadł w satanizm”. Wedug dokumentu, wojna w Ukrainie zakończy się przejęciem przez Rosję wyłącznego wpływu nad całym terytorium współczesnej Ukrainy.

Dokument stwierdza też, że najważniejszym celem rosyjskiej polityki zagranicznej powinna być „reunifikacja narodu rosyjskiego”.

Dlatego wzywa on władze Rosji do skodyfikowania „doktryny trójcy”, czyli ustanowienia prawa, które będzie stanowić, że naród rosyjski składa się z „podgrup etnicznych Rosjan, Białorusinów i Ukraińców, których Rosja powinna zjednoczyć”. Zdaniem Rady to fałszywe przekonanie powinno stać się „integralną częścią” rosyjskiego systemu prawnego oraz mieć zapewnioną ochronę prawną.

Ukraińska Cerkiew Prawosławna protestuje przeciwko takiemu stanowisku. Jak przytacza Interia, zdaniem ukraińskich duchownych nazwanie inwazji „świętą wojną” stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami moralności chrześcijańskiej.

„Ukraińska Cerkiew Prawosławna nie popiera i odcina się od ideologii świata rosyjskiego. Co więcej, stosunek naszego Kościoła do tej idei od dawna publicznie wyraża Jego Świątobliwość Metropolita Kijowski i całej Ukrainy Onufry: My nie budujemy żadnego rosyjskiego świata, budujemy świat boży” – czytamy w oświadczeniu.

12:08 30-03-2024

Prawa autorskie: fot. KPRMfot. KPRM

Świąteczne życzenia od premiera. „Odłożyć negatywne emocje na bok”

„Wierzę, że ludzie zaczną odnajdywać więcej tego, co wspólne, niż tego co dzieli” – mówił na spotkaniu z kaszubskimi samorządowcami Donald Tusk.

Z okazji obchodzonych w ten weekend świąt wielkanocnych, premier Donald Tusk życzy świętującym, żeby polityka nie gościła przy świątecznych stołach.

„Polityka szczególnie teraz jest naznaczona dramatyzmem. Budzi gniew i niepokój. Dodatkowo, niedaleko naszego kraju toczy się wojna, więc trudno być optymistą (…). Najważniejsze jest, by w Wielką Sobotę pomyśleć, że możliwe jest pozytywne odwrócenie tych emocji. Że możemy w te święta odłożyć negatywne emocje na bok” – mówił Donald Tusk podczas spotkania w Kościerzynie w województwie pomorskim.

Tusk podkreślił, że jest wzruszony, że spędza ten czas na Kaszubach.

„Spotykamy się tu w nastroju wyczekiwania na lepsze nowiny” – powiedział. „Głęboko wierzę, że w historii najważniejsze są ludzkie serca, które mogą zaprowadzić pokój. Liczę, że te święta to początek drogi do dobrej atmosfery wszędzie w kraju” – zaznaczył premier.

Tusk zapewnił, że „przyszłość może być nacechowana dobrem i moralnością”. „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby tak było” – zadeklarował.

„Życzę wam zdolności do zapomnienia o szarości życia i zmartwieniach wynikających z polityki. Życzę, abyście mogli porozmawiać z rodzinami o tym, co naprawdę ważne” – podsumował Tusk.

11:39 30-03-2024

Zakładnicy przetrzymywani w klubie. Trwa akcja policji

Uzbrojony zamachowiec przetrzymuje conajmniej kilkanaście osób w nocnym klubie w miejscowości Ede we wschodniej Holandii. Trzy osoby udało się już uwolnić – donosi Reuters

Od wczesnych godzin porannych trwa akcja policji w klubie Petticoat w miejscowości Ede na wschodzie Holandii. Jak wynika z doniesień lokalnych mediów uzbrojony zamachowiec przetrzymuje zakładników. Ma posiadać broń oraz materiały wybuchowe. Nie wiadomo, jaki jest motyw jego działania, ale według doniesień Reutera policja wyklucza motyw terrorystyczny.

Nie jest jasne, ile dokładnie osób jest przetrzymywanych. Trzem osobom udało się ucieć z miejsca zdarzenia.

Na miejscu działają jednostki specjalne policji oraz saperzy. Ewakuowano okoliczne domy, wstrzymano ruch pociągów oraz komunikacji miejskiej.

10:28 30-03-2024

Prawa autorskie: TVN24 zrzut ekranuTVN24 zrzut ekranu

Wiceszef MSZ: Możemy wyrzucić ambasadora Rosji, ale to nie jest w naszym interesie

„Oczywiście, że możemy wyrzucić ambasadora i zamknąć ambasady, ale to nie jest w naszym interesie" – mówi o polsko-rosyjskich stosunkach dyplomatycznych Władysław Teofil Bartoszewski, wiceszef MSZ z Polski 2050.

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew nie stawił się do MSZ w poniedziałek 25 marca na wezwanie polskiego ministra spraw zagranicznych po tym, jak w niedzielę 24 marca rosyjski pocisk naruszył polską przestrzeń publiczną nad Lubelszczyzną. We wtorek 26 marca Andriejew wyjechał na kilka dni do Rosji.

Tam w rosyjskiej telewizji udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że doniesienia o tym, jakby rosyjski pocisk manewrujący wleciał na terytorium Polski to były „bajki”, a Polskę określił mianem „domu wariatów”. Dodał, że wzywać na spotkanie to go może prezydent Federacji Rosyjskiej lub rosyjski rząd, a nie polski MSZ.

„To jest bezczelna wypowiedź” – komentował Władysław Teofil Bartoszewski, wiceszef MSZ z Polski 2050 w sobotę 30 marca w programie „Jeden na jeden” w TVN24. Bartoszewski podkreślił, że Andriejew „nie wypełnia swojej funkcji zgodnie z przepisami Konwencji Wiedeńskiej, bo powinien się w MSZ stawić, czego nie zrobił”.

Zachowanie ambasadora Rosji określił zachowaniem „niegodnym dyplomaty”.

„Konwencja Wiedeńska bardzo jasno określa, że jeżeli chcemy porozmawiać z ambasadorem obcego państwa akredytowanym w naszym kraju, to go rzeczywiście zapraszamy do MSZ. Natomiast jeżeli rakieta narusza nasze terytorium, to wtedy się wzywa i to jest normalna procedura. No więc my wzywaliśmy pana ambasadora, który uciekł” – powiedział Bartoszewski.

Wiceszef MSZ dodał, że Polska rozważa szereg możliwych reakcji na zachowanie rosyjskiego ambasadora, ale wydalanie go z kraju, czyli zrywanie stosunków dyplomatycznych z Rosją, nie jest właściwym rozwiązaniem.

„Pan ambasador Rosji źle się czuje w Polsce, bardzo chciałby wrócić do Rosji jako męczennik, który został tutaj źle potraktowany (…). Oczywiście, że możemy wyrzucić pana ambasadora, możemy zamknąć ambasady, możemy podjąć rozmaite kroki, ale to nie jest w naszym interesie. W naszym interesie jest utrzymywanie tego stanu w takim, jakim jest” – powiedział Bartoszewski.

Bartoszewski podkreślił, że w sytuacji wojny i rosnącego zagrożenia ze strony Rosji ważnym jest, by Polska była reprezentowana w Moskwie „na odpowiednim poziomie”, a zrywanie stosunków dyplomatycznych jest w interesie Rosji, która dąży do eskalacji konfliktu z Polską.