Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
7 grudnia Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej kredytów frankowych. Chodziło m.in. o to, czy kredytobiorcy mają prawo domagać się zwrotu rat i prowizji po uznaniu umowy kredytowej za nieważną
Trybunał, odpowiadając na pytania warszawskiego sądu orzekł, że kredytobiorca nie musi składać przed sądem oświadczenia o zgodzie na unieważnienie umowy. Zdaniem TSUE mogłoby to zachęcać banki do odrzucania przedsądowych żądań konsumentów o stwierdzenia nieuczciwego charakteru klauzul umowy. To sądy krajowe są zobowiązane z urzędu do stwierdzenia, że umowa zawiera nieuczciwy warunek i wyłączenia go z obrotu.
Umowę kredytu uznaje się więc za nieważną z mocą wsteczną od chwili jej zawarcia.
A kredytobiorcy mogą domagać się zwrotu pełnej wartości roszczeń bez pomniejszenia o odsetki należne bankowi.
Dopuszczenie możliwości żądania od konsumentów wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, TSUE uznał za sprzeczne z długoterminowym celem dyrektywy 93/13/EWG. Chroni ona konsumentów przed przed nieuczciwymi warunkami w standardowych umowach dotyczących zakupu towarów i usług. Odnosi się do pojęcia działania w „dobrej wierze”, a jej celem jest uniknięcie znaczącej nierównowagi wzajemnych praw i obowiązków.
Przeczytaj także:
Trybunał nie wypowiedział się jednak w kwestii biegu terminu przedawnienia. Nie określił też momentu, od którego należy liczyć przysługujące klientowi odsetki. Decyzje w tej sprawie pozostawił sądom krajowym.