Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Donald Tusk w poniedziałkowym wystąpieniu znalazł chwilę na wątki klimatu, przyrody i energetyki – choć skończyło się na ogólnikach.
Klimat i energetyka nie były jednym z głównych tematów poniedziałkowego exposé, jednak przebiły się w kilku miejscach przemowy Donalda Tuska. Po raz pierwszy o klimacie – a konkretnie „katastrofie klimatycznej” – premier powiedział w kontekście migracji, do której skłaniają ludzi niekorzystne warunki życia w ich ojczyznach. Tusk powiedział też o niezgodzie na zanieczyszczanie rzek i obiecał wyciągnięcie wniosków z katastrofy odrzańskiej.
Przeczytaj także:
Tusk zapowiedział również rozwój energetyki wiatrowej – mimo zamieszania, którą wywołała poselska wersja ustawy o zamrożeniu cen energii z wiatrakową „wrzutką”. Według mediów skończyło się osobistą interwencją Donalda Tuska, który postanowił o wycofaniu tej części ustawy i przeniesieniu jej treści do osobnego dokumentu.
Przeczytaj także:
„Najwięcej, w czasie prezentacji Pauliny Hennig-Kloski z Polski 2050, Tusk mówił o ochronie lasów: ”To nasze dobro narodowe, las to nie jest gospodarka drewnem, to nasz święty zasób narodowy. Będziemy współpracować z leśnikami i tymi, który kochają gospodarkę, polski przedsiębiorca nie będzie kupował drewna z Niemiec. Jak wam to się udało? Nie tylko wyrżnęliście polskie lasy, ale i sprawiliście, że drewno jest najdroższe w Europie" – krytykował swoich poprzedników premier.
Potwierdza to postulaty zawarte w umowie koalicyjnej. Według zapowiedzi koalicji, 20 procent obszaru lasów powinno zostać wyłączone z gospodarki surowcowej, a więc wycinki. Chodzi o lasy najcenniejsze przyrodniczo. „Wprowadzimy zakaz spalania drewna w energetyce zawodowej. Ustanowimy społeczny nadzór nad lasami oraz wdrożymy program odnowy bagien i torfowisk. W porozumieniu z lokalnymi społecznościami zwiększymy powierzchnię parków narodowych” – czytamy w dokumencie.