0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:38 21-02-2024

Prawa autorskie: AFPAFP

„Zboże chamsko wyrzucone z wagonów”. Mocny apel Zełenskiego do Polaków i Tuska ws protestów rolników

Proszę Cię Donaldzie, panie premierze, abyś też przybył na granicę – zaapelował w kontekście polskich protestów rolników prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamieścił na platformie X (wcześniej Twitter) apel w języku polskim do Donalda Tuska i jego rządu.

„Chcę zwrócić się do wszystkich, którzy pamiętają, co oznacza pełny sens słowa solidarność. Słowo, które tak bardzo zmieniło historię całej naszej Europy na lepsze. Tak było. I pod wieloma względami nadal tak jest. Ale teraz widzimy również nadmierną i niesprawiedliwą polityzację, przez którą wspólne osiągnięcia mogą zacząć rozsypywać się. Tak samo rozsypywać się jak ukraińskie zboże – które niestety świat zobaczył na polskich drogach – chamsko wyrzucone z samochodów i wagonów.” – napisał Zełenski.

Zełenski zaproponował spotkanie władz obu krajów na granicy polsko-białoruskiej – jeszcze przed 24 lutego, czyli przed rocznicą pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Prezydent Ukrainy zaapelował w tej sprawie do Donalda Tuska i Andrzeja Dudy.

„Chciałbym zwrócić się do Polskiego społeczeństwa i wyrazić ukraińską wdzięczność każdemu, kto odróżnia polityczne manipulacje od fundamentalnych kwestii bezpieczeństwa narodowego. Chciałbym zwrócić się do rządu polskiego – do Pana Premiera Tuska i ministrów. Poleciłem naszemu Rządowi, w najbliższym czasie, do dwudziestego czwartego lutego, przybyć na granicę między naszymi państwami. Szef Rządu Ukrainy, cały nasz Rząd, od logistyki do sektora rolnego, i oczywiście Minister Obrony Ukrainy – ponieważ ta blokada na granicy, niestety, zwiększa zagrożenia dla dostaw broni dla naszych żołnierzy na froncie. I proszę Ciebie, Donaldzie, Panie Premierze, żebyś też przybył na granicę. Andrzeju, Panie Prezydencie, proszę Ciebie o wsparcie tego dialogu.”

Nieco później prezydent Ukrainy poinformował też – tyle że na Telegramie – że odbył dziś naradę z kilkorgiem ministrów ukraińskiego rządu w sprawie blokady transportu drogowego na granicy polsko-ukraińskiej, będącej skutkiem protestów polskich rolników i przewoźników.

„Na polskiej granicy trwa blokada. Zwołałem w tej sprawie naradę. Razem z przedstawicielami rządu – wicepremier Olgą Stefaniszyną, ministrami Dmytrem Kulebą (szef MSZ – przyp. red), Oleksandrem Kubrakowem (minister infrastruktury – przyp. red) i Mykołą Solskim (minister rolnictwa – przyp. red) – szczegółowo omówiliśmy sytuację i ustaliliśmy dalsze kroki. Będą bardzo szybkie” – poinformował prezydent Ukrainy.

Zełenski odwołał się też do ustaleń podjętych w rozmowach z Komisją Europejską. „Należy kontynuować liberalizację handlu z Unią Europejską. Jestem wdzięczny za jasne stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie. Nasza jedność musi być niezachwiana także ze względu na wspólne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo wszystkich krajów zagrożonych rosyjską agresją. Partykularne interesy nie mają prawa tą jednością wstrząsnąć” – napisał Zełenski.

15:25 21-02-2024

Prawa autorskie: 09.06.2018 Wroclaw . Tomasz Komenda - nieslusznie skazany na 25 lat pozbawienia wolnosci za morderstwo , ktorego nie popelnil . Zostal uznany za niewinnego i po 18 latach opuscil zaklad karny . Fot. Lukasz Giza / Agencja Wyborcza.pl09.06.2018 Wroclaw ....

Nie żyje Tomasz Komenda – człowiek, który po niesłusznym wyroku odsiedział 18 lat w więzieniu

Tomasz Komenda zmarł w wieku 46 lat skutek ciężkiej choroby nowotworowej. O jego śmierci poinformował dziennikarz TVN Grzegorz Głuszak

Tomasz Komenda w 2000 roku został bezpodstawnie obwiniony przez policję i prokuraturę o zgwałcenie i zabójstwo 15-latki w podwrocławskich Miłoszycach – a następnie aresztowany. Był podobny do osoby przedstawionej na portrecie pamięciowym, na jego niekorzyść świadczyły też tzw „ślady zapachowe” wskazane przez policyjne psy. Zeznania 12 świadków, którzy potwierdzili, że w noc, w którą popełniono zbrodnię, Komenda przebywał we Wrocławiu, nie przekonały śledczych.

Mord – znany jako „zbrodnia miłoszycka” – bulwersował opinię publiczną a prawdziwego sprawcy nie odnaleziono. Czteroletni proces sądowy zakończył się w 2 instancji skazaniem Komendy na 25 lat więzienia.

Komenda spędził w więzieniu 18 lat. Do jego uniewinnia doprowadzili policjanci z kolejnego już pokolenia funkcjonariuszy, którzy bardzo dokładnie analizowali akta jego sprawy i stwierdzili, że z całą pewnością nie był on sprawcą zbrodni. Oni też wytypowali prawdziwych sprawców morderstwa i gwałtu – Ireneusza M. i Norberta B.

Na tej podstawie prokuratura złożyła do Sądu Najwyższego wnioski o uniewinnienie Komendy. SN w 2018 roku uchylił wyroki skazujące i uniewinnienie Komendy. Komenda wyszedł na wolność na 3 miesiące przed tym wyrokiem – na mocy tymczasowego postanowienia o przerwie w odbywanie kary.

Przeczytaj także:

W 2021 roku Komenda uzyskał za niesłuszne skazanie i 18 lat spędzonych w więzieniu odszkodowanie i zadośćuczynienie w łącznej rekordowej wysokości 12,8 mln złotych. Niedługo później opinia publiczna dowiedziała się o jego nowotworze. Komenda zmarł 21 lutego po długiej chorobie.

Proces prawdziwych sprawców zbrodni zakończył się po apelacji w 2021 roku. Ireneusz M. usłyszał wyrok 25 lat więzienia, Norbert B. został skazany na 15 lat.

13:52 21-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Anatolii STEPANOV / AFPFot. Anatolii STEPAN...

Tylko 10 proc. Europejczyków wierzy w zwycięstwo Ukrainy

Nie wierzymy w Ukrainę, ale boimy się Putina – to wnioski z najnowszego sondażu zrealizowanego przez Europejską Radę Stosunków Zagranicznych (ECFR)

ECFR badał stosunek do wojny w 12 krajach. Tylko 1 na 10 osób wierzy w zwycięstwo Ukrainy. Średnią zawyżają Polacy, Szwedzi i Portugalczycy, ale także tutaj nie ma rewelacji: tylko co piąta osoba skłania się ku rozstrzygnięciu na rzecz Kijowa.

Najwięcej Europejczyków uważa, że wojna zakończy się jakimś rodzajem ugody. Na rozwiązanie kompromisowe wskazało 37 proc. badanych. Co trzeci Węgier i Grek uważa za to, że wygra Rosja. W Polsce na zwycięstwo Putina wskazuje 20 proc. respondentów.

ECFR pytał też, czy Europa powinna wspierać Ukrainę w odzyskiwaniu okupowanych terytoriów. I znów: najbardziej pro-ukraińskie postawy prezentują mieszkańcy Szwecji, Portugalii i Polski, gdzie ponad połowa badanych popiera ten rodzaj pomocy. Kierowania Ukrainy na tory rozmów pokojowych z Rosją chcieliby za to Węgrzy, Grecy, Włosi, Rumuni i Austriacy.

13:28 21-02-2024

„Żegnam, już więcej się nie spotkamy”. W Sejmie trwa debata o neo-KRS

W Sejmie trwa prezentacja sprawozdania z działalności Krajowej Rady Sądownictwa za rok 2022. Naturalnie, ten punkt porządku obrad stał się pretekstem do dyskusji o praworządności w Polsce.

Kamila Gasiuk-Pihowicz, KO: "Pani Pawełczyk-Woicka [red. – przewodnicząca neo-KRS] wyjaśniła, czym zajmuje się Krajowa Rada Sądownictwa, ale zapomniała dodać, że ona w tej radzie stanowisko przewodniczącej okupuje nielegalnie. Ona i pozostała czternastka została wybrana do tej Rady niezgodnie z Konstytucją. Ale to są ostatnie tygodnie tego neo-organu, który od 2018 roku odbierał polskim obywatelom prawo do legalnego sądu. Ale dla tych, którzy byli w PiS-ie, którzy robili karierę na na gruzach praworządności, ważniejsze były skokowe awanse, wysokie zarobki, profitem była możliwość zapewnienia sobie bezkarności. Koniec z tym. To jest ostatnie sprawozdanie tego neo-organu. Dzisiaj jest dobry dzień dla polskiej praworządności. W Sejmie jest ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. Przywracamy niezależność sądownictwu, ale przede wszystkim sprawiedliwość i przyzwoitość. To jest ostatnie takie sprawozdanie.

Żegnam panią przewodniczącą neo-KRS, więcej się już na tej sali nie spotkamy".

We wtorek 20 lutego 2024 roku rząd przyjął projekt nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która wprowadza wybory dla 15 członków-sędziów do KRS. Wybierać będą ich sędziowie, a nie jak obecnych członków neo-KRS wybrali posłowie. Projekt wygasza też neo-KRS.

Więcej o praworządnościowym „action planie” Bodnara pisał w OKO.press Mariusz Jałoszewski:

Przeczytaj także:

13:12 21-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Hołownia: Nie wiem, czy PO płaciła, żeby ktoś mnie hejtował

„To frajerstwo. PiS robi to zupełnie bezpłatnie” – marszałek Sejmu komentuje ustalenia Wirtualnej Polski ws. internetowego hejtera opłacanego przez PO

Według ustaleń Wirtualnej Polski, w ciągu ostatnich ośmiu lat Platforma Obywatelska zapłaciła jednemu z przedsiębiorców 305 tys. zł za „analizy politologiczne”. W tym czasie prowadził on dwa konta w mediach społecznościowych, które zajmowały się promowaniem polityków PO i organizowaniem wściekłych ataków na ich przeciwników. Jedno z kont – Pablo Morales – obserwowało ponad 100 tys. osób. A na celowniku internetowego hejtera znalazł się m.in. Szymon Hołownia.

„Co ja mogę powiedzieć, jeśli ktoś robił takie rzeczy za pieniądze czy ktoś za takie rzeczy płacił, to jest to jakiś rodzaj frajerstwa, dlatego że np. PiS robi to zupełnie bezpłatnie i nie musi za to płacić 300 tys. zł” – żartował w rozmowie z dziennikarzami Marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

„Dzisiaj patrzę na te doniesienia z jednej strony z przerażeniem, że takie rzeczy jak hejt, nienawiść do tego stopnia mogą być obecne w debacie (...) natomiast z drugiej strony, po prostu się z tego śmieję, bo jeżeli ktoś musi się uciekać do takich form walki politycznej, to źle o nim świadczy” – dodał Hołownia.

Zastrzegł jednak, że nie wie, czy PO faktycznie płaciła za to, żeby ktoś go hejtował. „Ale musimy mieć wszyscy świadomość, że nienawiści w przestrzeni publicznej trzeba mowić twarde »nie«”.