Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Mieszkańcy Gazy patrzą w otchłań. Społeczność międzynarodowa musi zrobić wszystko, co w jej mocy, aby zakończyć ich mękę” – powiedział sekretarz generalny ONZ wzywając członków RB do przyjęcia rezolucji
USA nie zgodziły się na przyjęcie rezolucji przez Radę Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do natychmiastowego zawieszenia ognia w Strefie Gazy.
Przygotowana przez delegację Zjednoczonych Emiratów Arabskich rezolucja wzywała do natychmiastowego zawieszenia broni, uwolnienia wszystkich zakładników oraz dostępu dla pomocy humanitarnej.
Rezolucję poparło 13 z 15 członków Rady. Przeciwko zagłosowały USA, a Wielka Brytania wstrzymała się od głosu.
Do przyjęcia rezolucji wzywał sekretarz generalny ONZ António Guterres.
„Jesteśmy w punkcie krytycznym, sytuacja [w Strefie Gazy] staje się po prostu nie możliwa do wytrzymania (...) Nigdzie w Gazie nie jest bezpiecznie” – powiedział Guterres, podczas debaty przed głosowaniem.
Sekretarz generalny ONZ podkreślił, że lada moment całkowicie załamie się system pomocy humanitarnej w Strefie Gazy.
„Ludzie już dziś doświadczają głodu, nie mają dostępu do opieki medycznej. Światowy Program Żywnościowy alarmuje, że coraz więcej osób zagrożonych jest śmiercią głodową” – powiedział.
„Mieszkańcy Gazy patrzą w otchłań. Społeczność międzynarodowa musi zrobić wszystko, co w jej mocy, aby zakończyć ich mękę” – podkreślił Guterres tuż przed głosowaniem.
Przed głosowaniem doszło też emocjonalnej wymiany między stałym obserwatorem z Palestyny i delegatem Izraela.
„Czy Rada ma zamiar udawać, że celem Izraela nie jest czystka etniczna w Strefie Gazy?” – pytał stały obserwator z Państwa Palestyńskiego.
„Jeśli Rada sprzeciwia się zniszczeniu narodu palestyńskiego, to musi być za natychmiastowym zawieszeniem broni” – wezwał. Podkreślił, że ponad 2 miliony Palestyńczyków w Strefie Gazy codziennie walczy o życie. „Powiedzcie im, pokażcie im, że pomoc jest w drodze” – powiedział.
W odpowiedzi na to delegat Izraela podkreślił, że „bezpieczeństwo i stabilność na Bliskim Wschodzie wymaga wyeliminowania Hamasu”.
„Prawdziwa droga do pokoju oznacza wspieranie misji Izraela, a nie zawieszenie broni. Bez presji militarnej żadna dyplomacja nie zapewni uwolnienia izraelskich zakładników w Strefie Gazy” – powiedział.
Dodał, że to „Hamas jest wyłącznie odpowiedzialny za sytuację humanitarną w Strefie Gazy”.
USA nie poparły rezolucji, bo ich zdaniem to nie jest działanie na rzecz trwałego pokoju, a takie zawieszenie ognia „zasieje jedynie ziarno pod kolejną wojnę” – tłumaczył na forum Rady Robert Wood, zastępca ambasadora USA przy ONZ.
Stany Zjednoczone podtrzymały argumentację Izraela, który sprzeciwia się zawieszeniu broni, twierdząc, że byłoby to korzystne jedynie dla Hamasu.
Waszyngton zamiast tego popiera „przerwy humanitarne”, takie jak siedmiodniowe wstrzymanie walk, które trwało między 24 listopada a 1 grudnia 2023. Hamas uwolnił wtedy część zakładników, a do Gazy wjechały też ciężarówki z pomocą humanitarną.
Decyzje Rady Bezpieczeństwa ONZ podejmowanej są jednogłośnie. W Radzie zasiada 15 członków – 5 stałych (USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja i Chiny) oraz 10 rotacyjnych. Obecnie rotacyjną funkcję w RB pełnią Albania, Brazylia, Ekwador, Gabon, Ghana, Japonia, Malta, Mozambik, Szwajcaria i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wojna Izraela z Hamasem trwa już sześćdziesiąty trzeci dzień.