Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Na platformie X (wcześniej Twitter) ma właśnie miejsce kolejna odsłona wojny Pawła Muchy z Adamem Glapińskim. Mucha to członek zarządu Narodowego Banku Polskiego z nadania prezydenta Andrzeja Dudy (wcześniej był prezydenckim ministrem). Glapiński to prezes NBP, mający ścisłe polityczne związki z Jarosławem Kaczyńskim i innymi członkami ścisłego kierownictwa PiS.
Mucha jeszcze w sobotę ujawnił na platformie X uchwałę zarządu NBP z 2019 roku przyznającą prezesowi tej instytucji sowite nagrody.
W myśl uchwały Glapiński otrzymał w każdym z kwartałów 2019 roku nagrody w wysokości od 3 do 4,5 krotności jego miesięcznego wynagrodzenia. Nagrody wyliczano według zasad analogicznych do obowiązujących w wypadku ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy – czyli korzystnie dla prezesa NBP. Pod uchwałą – jako przewodniczący Zarządu NBP podpisany jest sam Glapiński.
Dziś, w niedzielę 17 grudnia, biuro prasowe NBP w typowym dla siebie stylu opublikowało na platformie X oświadczenie. Nie odnosi się ono bezpośrednio do wpisu Muchy, można w nim jednak przeczytać, że „Pod względem pełnej jawności wynagrodzeń i składania oświadczeń majątkowych NBP jest najbardziej przejrzystym bankiem centralnym na świecie. Narodowy Bank Polski informuje, że wynagrodzenia w NBP są regulowane ustawą. Wielkość środków na wynagrodzenia jest ustalana corocznie w planie finansowym NBP z uwzględnieniem poziomu płac w sektorze bankowym.”
O batalii Muchy z Glapińskim pisaliśmy już szerzej w OKO.press. W tle tego bankowego na poły komediowego pojedynku wydaje się znajdować polityczna rozgrywka między dwoma ośrodkami władzy na prawicy – centralą PiS na Nowogrodzkiej i Pałacem Prezydenckim.
Przeczytaj także: