0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

11:08 03-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Zybertowicz: doradzałbym niezaprzysięganie Donalda Tuska na premiera

„Gdyby w polskim ładzie ustrojowym prezydent mógł odmówić zaprzysiężenia premiera, to doradzałbym prezydentowi, żeby nie zaprzysięgał Donalda Tuska” – powiedział prof. Andrzej Zybertowicz, były członek komisji ds. wpływów rosyjskich

Swoją opinię w sprawie powołania Donalda Tuska na premiera prof. Zybertowicz wygłosił w trakcie programu „Kawa na ławę” TVN24. Dodaj jednak zaraz, że zgodnie z jego wiedzą prezydent nie ma możliwości legalnego odmówienia zaprzysiężenia. To prawda – w tzw. drugim kroku konstytucyjnym rolą prezydenta jest jedynie zaprzysiężenie premiera wskazanego przez większość sejmową.

Rekomendacja prof. Zybertowicza jest efektem prac tzw. komisji do spraw wpływów rosyjskich, której był członkiem. 29 listopada komisja przedstawiła „cząstkowy raport”, w którego wnioskach zarekomendowała, by Donaldowi Tuskowi, Tomaszowi Siemoniakowi, Jackowi Cichockiemu, Bohdanowi Klichowi i Bartłomiejowi Sienkiewiczowi nie powierzać funkcji publicznych, związanych z bezpieczeństwem państwa. Tego samego dnia Sejm odwołał wszystkich członków komisji. Szerzej o sprawie pisała w OKO.press Anna Mierzyńska.

Swoją hipotetyczną radę dla prezydenta prof. Zybertowicz tłumaczył tak:

- Tu nie chodzi o aspekt moralny, tylko aspekt poznawczy i prawny. W sensie prawnym tej rekomendacji powinni przyjrzeć się wszyscy posłowie. Bo poseł ma moc niezagłosowania za takim kandydatem na premiera. Co więcej, tu powstaje pewna ciekawostka prawna. Donald Tusk ma możliwość doboru składu rządu. Dostał rekomendację wobec czterech osób, z których żadna nie powinna pełnić funkcji związanych z bezpieczeństwem państwa – mówił Zybertowicz.

Zybertowicz: „My jako komisja mamy wrażenie”

Prowadzący program zwrócił uwagę, że najpoważniejsze zarzuty „raportu cząstkowego” dotyczą współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjskimi służbami. A w tej samej sprawie od 2016 roku śledztwo prowadziła Prokuratura Wojskowa podległa rządowi PiS. Do dzisiaj nie postawiła nikomu zarzutów, a według nieoficjalnych doniesień prowadzący je prokuratorzy zamierzają śledztwo umorzyć.

- Prokuratorzy nie widzą powodu, żeby złożyć akt oskarżenia, a wy po trzech miesiącach prac komisji właściwie wydaliście wyrok? – pytał redaktor Piasecki.

- Nie wydaliśmy żadnego wyroku, tylko zgodnie z zapisem ustawy sformułowaliśmy rekomendację do władzy publicznej. I zarazem do opinii publicznej – bronił się prof. Zybertowicz.

Do rekomendacji komisji odnieśli się też obecni w studiu posłowie opozycji. Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy zwróciła uwagę, że prof. Zybertowicz prezentując wyniki prac komisji użył sformułowania „my jako komisja mamy wrażenie”.

- Kiedy to usłyszałam, miałam takie wrażenie, że te prace, którą wykonywaliście przez trzy miesiące, to było tylko bicie piany. Bo jeśli pan mówi o osobach, które nie powinny pełnić funkcji publicznych, a mają jakiekolwiek wpływy rosyjskie, to dlaczego nie zbadaliście Antoniego Macierewicza? – mówiła Scheuring-Wielgus.