0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

37 minut temu

Prawa autorskie: 09.10.2026 Warszawa . Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji . Minister spraw wewnetrznych i administracji Marcin Kierwinski podczas konferencji prasowej nt . podsumowania działan Policji , w zwiazku z wydarzeniami w placowkach oswiatowych . Fot. Michal Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl09.10.2026 Warszawa ...

Podejrzani o podpalenie stacji Starlink zatrzymani w Niemczech

Usłyszą zarzuty sabotażu, dywersji na zlecenie obcego wywiadu. Premier Tusk skomentował: „To kolejny akt wojny hybrydowej”. Minister Tomasz Siemoniak wyraził przekonanie, że „za tym aktem dywersji stoją rosyjskie służby”

Co się wydarzyło

W poniedziałek 12 października minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przekazał, że na terenie Niemiec tamtejsze służby zatrzymały dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink. Wydarzyło się to nocą z 23 na 24 września 2026 w Woli Krobowskiej na Mazowszu.

Zatrzymani czekają na przekazanie stronie polskiej w ramach procedury wynikającej z Europejskiego Nakazu Aresztowania. Gdy trafią do Polski, usłyszą zarzuty „sabotażu, dywersji na zlecenie obcego wywiadu” – przekazał minister Kierwiński.

Zatrzymanie sabotażystów skomentował premier Donald Tusk.

„Na zlecenie polskich służb niemiecka policja zatrzymała dwóch obywateli tureckich podejrzanych o podpalenie stacji Starlink na Mazowszu. To kolejny akt wojny hybrydowej. Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości”.

Jaki jest kontekst

W środę 23 września 2026 w godzinach wieczornych doszło do pożaru w naziemnej stacji systemu Starlink znajdującej się w podwarszawskiej miejscowości Wola Krobowska. Płonęła obudowa skrzyni zasilającej. Straż pożarna szybko ugasiła pożar. Stacja nie została w znaczącym stopniu zniszczona. Od początku zebrane dowody wskazywały na celowe podpalenie.

Stacja zapewniała bezprzewodowy internet nie tylko Polsce, ale też walczącej z Rosją Ukrainie.

„Mamy nagrania, ślady linii papilarnych, ślady sprawców. Wiemy, jak się poruszali, kiedy przyjechali do Polski i wiemy, kiedy z Polski zostali ewakuowani” – poinformował komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń.

„To była bardzo intensywna i żmudna praca, wymagająca zaangażowania zarówno naszych służb, jak i partnerów europejskich. W ubiegłym tygodniu wystawiono listy gończe za obydwoma osobnikami oraz europejskie nakazy aresztowania. Chcę jasno podkreślić, że materiały stanowiące podstawę tych działań zostały przygotowane przez stronę polską” – oświadczył minister Marcin Kierwiński.

„Nie mamy wątpliwości, że za tym aktem dywersji stoją rosyjskie służby i warto dodać, że coraz częściej rosyjskie służby sięgają po ludzi związanych ze światem kryminalnym. Nigdy nie sięgają po swoich obywateli” – dodał minister koordynator służb specjalnych tomasz Siemoniak.