Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Obecność wypowiadającego się prorosyjsko polityka powinna jednak sprawić, że podczas obrad nie będą poruszane wrażliwe tematy – przekonuje rzecznik rządu.
O 15:00 w Pałacu Prezydenckim w Warszawie zaplanowane jest zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Biorą w nich udział najważniejsi urzędnicy państwowi oraz liderzy największych ugrupowań politycznych. Rada ma debatować między innymi na temat możliwości ulokowania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich oraz konflikcie wokół sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.
Do ostatniej chwili mówiło się o tym, że na posiedzeniu zabraknąć może premiera Donalda Tuska. Szef rządu mógł w ten sposób zaprotestować przeciwko obecności Grzegorza Brauna, prezesa Konfederacji Korony Polskiej. O to, by lider ekstremistycznie prawicowego ugrupowania został wyłączony z obrad, apelował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Wątpliwości wyrażał również rzecznik rządu Adam Szłapka, wskazując na jawnie prorosyjskie wypowiedzi Brauna. Szłapka mimo to potwierdził udział Tuska w popołudniowych obradach. Stwierdził jednak, że obecność Brauna powinien wpłynąć na przebieg dyskusji, podczas której nie należy poruszać tematów związanych z informacjami niejawnymi.
Braun w ostatnich tygodniach apelował między innymi o wznowienie dostaw rosyjskiego gazu do Polski, przekonując, że nasz kraj powinien zabiegać o ponowne włączenie gazociągów Nord Stream i Nord Sream 2. Przychylił się w ten sposób do wypowiedzi polityków Alternatywy dla Niemiec, w tym przewodniczącej AfD Alice Weidel. Członkowie ugrupowania są w kontakcie z przedstawicielami rosyjskich władz i sektora energetycznego i zapowiadają szybki powrót do importu rosyjskiego surowca w razie wygranej w wyborach do Bundestagu.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego to organ doradczy dla prezydenta. Nie podejmuje żadnych wiążących decyzji. W jego skład wchodzą marszałkowie obu izb parlamentu, premier, ministrowie resortów siłowych, liderzy klubów i kół parlamentarnych, szef kancelarii prezydenta i Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Przeczytaj także: