0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

44 minuty temu

Prawa autorskie: 20.10.2026 Warszawa , Aleje Ujadowskie 1/3 , Kancelaria Prezesa Rady Ministrow . Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rzadu . Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl20.10.2026 Warszawa ...

Tusk: „Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce i nie będą”

„Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości. Jestem pewien, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać tak, jak powinien” – powiedział w wieczornym orędziu premier Donald Tusk.

Co się wydarzyło

Premier Donald Tusk wygłosił w sobotę wieczorem o 20. orędzie w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Oto pełny tekst orędzia:

„Byliśmy wczoraj świadkami gorszących zdarzeń pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Bardzo chciałbym, żebyśmy podobnych scen nie musieli nigdy oglądać. Sposobem na spokój nie może być jednak ustępowanie przed bezprawiem i przemocą. Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości.

Od wielu godzin obserwujemy z niepokojem tę sytuację. Trudno nam wszystkim zrozumieć, o co chodzi przepychającym się grupom polityków i aktywistów z PiS-u i Konfederacji od Brauna do Bąkiewicza. Policja bardzo spokojnie, ale stanowczo reaguje na wszelkie przejawy agresji.

Atak na Trybunał i jego sędziów jest kolejną odsłoną procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Dudę i Nawrockiego. Podejmowałem wspólnie z większością parlamentarną próby naprawienia Trybunału. Nikt nie miał wątpliwości, że Trybunał w kształcie, jaki narzucił PiS, nie jest prawdziwym sądem.

Tak oceniały to instytucje międzynarodowe, polskie autorytety prawnicze, opinia publiczna.

Proponowaliśmy wszystkim siłom politycznym i obu prezydentom uchwały i ustawy, które umożliwiłyby wspólną odbudowę praworządności. Wszystko na nic, wszystko zablokowane przez prezydenta i PiS.

Czekaliśmy spokojnie w takim razie na wybór nowych sędziów, aż wygaśnie kadencja poprzedników. Mianowanych przez PiS. Sejm dokonał wyboru, sędziowie złożyli ślubowanie, ale prezydent nie raczył tych ślubowań odebrać.

Legalnie wybrani sędziowie byli blokowani przez prezesa [Bogdana] Święczkowskiego i nie mogli podjąć pracy. A kiedy po wielu tygodniach cierpliwego wyczekiwania postanowili podjąć swoje obowiązki, nie czekając już dłużej na zmianę stanowiska pana Święczkowskiego, zostali zaatakowani.

Chcę to bardzo wyraźnie podkreślić: legalnie wybrani członkowie Trybunału zostali zaatakowani, a policja na miejscu chroniła Trybunał przed napastnikami.

Żeby rzecz uprościć, posłużę się porównaniem. Wyobraźmy sobie sytuację, w której złodziej wydziera starszej pani torebkę i ucieka. Kiedy zostaje zatrzymany, zaczyna wrzeszczeć, że stosuje się wobec niego przemoc. I kradzieżą nazywa to, że próbuje się odebrać mu łup. Z kolei niektórzy gapie, symetryści, proponują, aby dla założenia sprawy złodziej i ofiara podzielili się po równo zawartością torebki.

W pewnych sprawach nie może być kompromisu. Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce i nie będą. Demokratyczne państwo to najlepszy i najtrudniejszy do utrzymania system, jaki wymyśliła ludzkość. Jest naszą polską dumą, że demokracja była tym pierwszym polskim suwerennym wyborem po odzyskaniu niepodległości. Demokracja jest naszą tradycją i źródłem głośnego już na cały świat sukcesu. Dzięki niej rośniemy w siłę.

Państwo prawa tym różni się od prawa dżungli, że o racji nie decydują mięśnie i chamstwo. W państwie prawa sędzia, choćby była to filigranowa kobieta, nie ustępuje przed agresywnym osiłkiem. Państwo prawa dba o słabych tak samo, jak o silnych.

W państwie prawa polityk nie może wchodzić na teren sądu czy trybunału i wydawać poleceń czy zastraszać sędziów, nawet jeśli jest prezydentem. Państwo prawa nie widzi barw partyjnych i nie zna pojęcia bezkarności.

Nazywajmy rzeczy po imieniu. Od lat istnieją w Polsce organizacje i politycy, którzy demokrację i praworządność chcą zniszczyć. Nie jest dzisiaj moim zadaniem oceniać, z jakich powodów to robią. Czy to jest chciwość, głupota czy zdrada. W końcu efekt jest ten sam i nie przez przypadek znajdują na świecie poparcie wśród sił prorosyjskich. A dzisiaj w tym konflikcie korzystają ze wsparcia armii rosyjskich botów w internecie. Ba, doczekali się nawet publicznych komplementów od głównego ideologa Kremla.

Zbyt długo czekaliśmy na skarb, jakim jest niepodległa, demokratyczna Polska, żeby się przestraszyć i ustąpić. Zbyt dobrze nam Polakom udało się budowanie silnego państwa, żebyśmy mieli je poddać. Jestem pewien, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać tak, jak powinien.

Niezależnie, także ode mnie, samorządnie i zgodnie z Konstytucją. Zadaniem władzy wykonawczej, a więc moim, jest zapewnienie mu bezpieczeństwa i warunków do pracy. I ze swojego zadania zamierzam się wywiązać.

Polska jest silna, demokratyczna i zdeterminowana. Nie zginęła i nie zginie. Dziękuję bardzo”.