Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zwołała na 10 listopada kolejne zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chce zmienić „archaiczne” zasady pracy TK by – jak twierdzi – przyspieszyć procedowanie ok. 1 200 spraw zalegających w Trybunale od czasów rządów PiS
Kierująca Trybunałem Konstytucyjnym sędzia Anna Korwin-Piotrowska poinformowała 4 listopada, że na 10 listopada zwołała kolejne zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału. Sędziowie zajmą się zmianą regulaminu organizacyjnego Trybunału, w tym zasad przydzielania spraw i wyznaczania składów orzekających.
„Widzimy, że wiele kwestii działa tu po prostu trochę archaicznie” – powiedziała Korwin-Piotrowska w nagraniu opublikowanym na stronie TK.
Jak wyjaśniła, chodzi o to, by zasady administrowania Trybunałem, rozpatrywania spraw i wyznaczania składów były jasne i przejrzyste, a obywatele mieli gwarancję bezstronności sądu konstytucyjnego.
Korwin-Piotrowska zapowiedziała też działania zmierzające do rozpatrzenia blisko 1 200 spraw zalegających w TK, począwszy od dwóch spraw znajdujących się na listopadowej wokandzie Trybunału.
— Niemniej jednak w składzie jest tam pan sędzia Święczkowski i Sochański. W związku z tym zrobimy wszystko, żeby te terminy zachować i wyznaczyć już teraz innych sędziów, którzy będą mogli uczestniczyć w tych sprawach — poinformowała Korwin-Piotrowska.
Sędzia przekazała również marszałkowi Sejmu uchwałę dotyczącą budżetu Trybunału na 2027 rok. Przyjęto ją podczas poprzedniego zgromadzenia ogólnego 3 listopada.
Korwin-Piotrowska przejęła kierowanie TK 30 października, po odsunięciu na miesiąc prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Zawiesiła ich w związku z paraliżem Trybunału i niedopuszczaniem do pracy sędziów wybranych przez obecny Sejm.
Decyzja Korwin-Piotrowskiej doprowadziła do intensyfikacji protestów pod Trybunałem pod egidą polityków PiS i innych opozycyjnych partii prawicowych z bulwersującym udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
W nocy z 30 na 31 października Nawrocki, który na wieść o wydarzeniach w Trybunale przerwał podróż zagraniczną do Senegalu, wraz ze współpracownikami niemal siłą wszedł do budynku Trybunału. Następnie wydał oświadczenie o “siłowym naruszeniu porządku konstytucyjnego RP i siłowym przejęciu konstytucyjnego organu państwa” przez osoby „uzurpujące sobie władzę w TK”.
Podstawy prawne działań Korwin-Piotrowskiej są kwestionowane przez część prawników, niemniej czterej byli prezesi TK – Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll – poparli działania zmierzające do przywrócenia funkcjonowania Trybunału.
Zgromadzenie ogólne sędziów TK 3 listopada odbyło się z udziałem ośmiorga nowych sędziów wybranych przez obecną większość sejmową. Sędziowie uznali, że mają wymagane kworum – dwie trzecie pełnego składu TK po uwzględnieniu zawieszenia Święczkowskiego i Sochańskiego oraz sędziego dublera Jarosława Wyrembaka, a więc osiem osób.
Wśród ośmiorga nowych sędziów jest pięcioro, od których prezydent Karol Nawrocki odmówił przyjęcia ślubowania. Złożyli je więc w Sejmie, czego nie uznaje Kancelaria Prezydenta oraz Święczkowski.
Święczkowski kwestionuje także legalność zgromadzenia ogólnego, a Kancelaria Prezydenta zapowiedziała 4 listopada zawiadomienie prokuratury w związku z jego zwołaniem. Z kolei premier Donald Tusk sugerował 3 listopada, że podjęcie pracy przez TK przyczyni się do ustabilizowania sytuacji wokół Trybunału.
Jak ustaliły „Gazeta Wyborcza” i Onet, Święczkowski próbował także zorganizować alternatywny Trybunał w siedzibie Sądu Najwyższego, ale jego plan upadł wobec braku poparcia części sędziów wybranych za rządów PiS.
Przeczytaj także: