Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Demokraci w USA coraz głośniej wyrażają wątpliwości, czy Joe Biden powinien być kandydatem ich partii na prezydenta. Prezydent przekonuje, że zamierza wygrać wybory
Po fatalnej dla prezydenta Bidena debacie, urzędujący prezydent i kandydat Demokratów w listopadowych wyborach prezydenckich wciąż nie może być pewien, że to on powalczy z Donaldem Trumpem o prezydenturę. Chociaż to on jest oficjalnym kandydatem, to w partii rośnie przekonanie, że Biden niekoniecznie jest najlepszym kandydatem.
Prezydent stara się przekonywać, że fatalna debata była wypadkiem i wynikiem złego samopoczucia danego dnia. Ale w partii wciąż słychać głosy niepewności. Czwórka Demokratów w Izbie Reprezentantów apelowała w tym tygodniu o ustąpienie. To wciąż jedynie cztery osoby z 213. Ale wśród osób, które nie apelują otwarcie o zmianę kandydata, również słychać wątpliwości.
„Uważam, że piątkowy wywiad nie odpowiedział na wszystkie pytania, które stawiają sobie wyborcy w moim stanie. Chcą wierzyć, że to wciąż znany im Joe Biden, ale muszą zobaczyć ze strony prezydenta więcej, i mam nadzieję, że zobaczymy to w tym tygodniu” – powiedział w wywiadzie dla ABC News senator Demokratów Chris Murphy.
W innym wywiadzie Murphy odmówił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, czy prezydent Biden powinien zrezygnować ze startu w wyborach. Jednocześnie powiedział, że „zegar tyka” a decyzja musi zapaść szybko.
Adam Schiff, demokratyczny członek Izby Reprezentantów również uważa, że wywiad nie rozwiał wszelkich wątpliwości. Schiff uważa także, że wiceprezydentka Kamala Harris może wygrać wybory.
„Myślę, że spokojnie mogłaby zdecydowanie wygrać wybory, ale zanim przejdziemy do decyzji, kto powinien startować za Bidena, prezydent musi zdecydować, czy to będzie on”.
Hakeem Jeffries, lider demokratycznej mniejszości w Izbie Reprezentantów, zaplanował na dziś wirtualne spotkanie z ważnymi osobistościami Partii Demokratycznej. Tematem rozmowy ma oczywiście być Biden i jego kandydatura. Bez woli prezydenta, by się wycofać, bardzo trudno będzie jednak zmienić kandydata.