0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:30 28-10-2024

Prawa autorskie: Fot. Nikolay DOYCHINOV / AFPFot. Nikolay DOYCHIN...

Bułgaria. Siódme wybory parlamentarne od 2021 roku

Trwa polityczny impas w Bułgarii. Centroprawicowa partia GERB byłego premiera Borisa Bojkowa ponownie wygrywa wybory, ale utworzenie stabilnej większości będzie trudne

Co się wydarzyło?

Wstępne wyniki wskazują, że niedzielne (27 października) wybory w Bułgarii wygrała centroprawicowa partia Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB). Po przeliczeniu 82 proc. głosów poparcie dla GERB wynosi 26,08 proc.

Drugie miejsce z wynikiem 14,76 proc. zajęła centrowa koalicja Kontynuujemy Zmiany — Demokratyczna Bułgaria, która do marca 2024 r. współrządziła razem z GERB.

Na trzecim miejscu znalazła się prorosyjska partia Wazrażdane (Odrodzenie), zdobywając 13,8 proc. głosów.

Bułgarzy nie poszli tłumnie do urn. Na godzinę przed zamknięciem lokali wyborczych frekwencja wynosiła 35,5 proc., choć i tak była wyższa, niż zakładano.

Lider GERB Bojko Borisow podziękował wyborcom za wsparcie i powiedział, że jego partia utworzy nowy rząd.

„Będziemy współpracować ze wszystkimi oprócz Odrodzenia” – powiedział były premier.

Jaki jest kontekst?

GERB kilkukrotnie wygrywała wybory w ostatnich latach, ale nie była w stanie utworzyć stabilnej koalicji rządzącej. Przez to dochodziło do kolejnych, przedterminowych wyborów. W ciągu ostatnich trzech lat Bułgarzy szli do urn już siedem razy.

Ostatnie wybory w konstytucyjnym terminie odbyły się wiosną 2021 r. Doszło do nich po masowych protestach, które wybuchły w Bułgarii latem 2020 r. Rządzącego od 10 lat premiera Bojko Borisowa jego partię oskarżano o korupcję.

Mobilizacja społeczna spowodowała powstanie nowych antyestablishmentowych partii, które zaczęły zdobywać mandaty w parlamencie, urywając większość GERB. Nowe partie zapowiadały rozliczenie rządzących, ale nie były w stanie zrealizować swoich postulatów i szybko traciły poparcie.

Premier Bojko Borisow podkreślał, że jedyną alternatywą wobec jego prozachodnich rządów jest przejęcie władzy przez prorosyjskich nacjonalistów.

Obserwatorzy bułgarskiej sceny politycznej wskazują, że rozmowy koalicyjne i tym razem mogą zakończyć się fiaskiem. To oznaczałoby kolejne przedterminowe wybory w marcu 2025 roku.

Polityczny chaos zagraża bułgarskiej gospodarce. Z powodu nieosiągnięcia celów inflacyjnych plany przystąpienia przez Bułgarię do strefy euro zostały już dwukrotnie odroczone. Obecnie planowana data przystąpienia to 25 stycznia 2025 roku.

Przeczytaj także:

Przeczytaj także: