0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:14 22-05-2024

Prawa autorskie: 19.09.2023 Warszawa , ulica Postepu 3 . Prokuratura Krajowa . Prokurator generalny Zbigniew Ziobro podczas briefingu prasowego w sprawie prowadzonych w latach 2009 - 2015 sledztw dotyczacych nieprawidlowosci przy wydawaniu wiz . Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl19.09.2023 Warszawa ...

Były dyrektor odkrywa karty Funduszu Sprawiedliwości. Polityczny klucz i sterowanie przez Ziobrę

Fundusz Sprawiedliwości przypominał prywatny folwark, uzależniony przede wszystkim od woli Zbigniewa Ziobry – zeznaje były urzędnik instytucji.

Były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości Tomasz Mraz mówił podczas posiedzenia Zespołu ds. Rozliczeń pod przewodnictwem Romana Giertycha o nieprawidłowościach w rozstrzyganiu konkursów, w których Fundusz przyznawał środki wnioskującym. Jego wypowiedzi wskazują, że Fundusz był kierowany ręcznie przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę oraz wiceministra Marcina Romanowskiego.

Mówił o wielu przypadkach przekroczenia kompetencji i niewłaściwego wydatkowania środków. Chodzi między innymi o:

  • Pracownicy Funduszu byli poddawani naciskom ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości przy rozstrzyganiu konkursów.
  • Urzędnicy pomagali wybranym organizacjom pisać wnioski o dotacje za opłatą do 12 tysięcy złotych.
  • W ramach konkursu, w którym środki przyznano Fundacji Profeto, wskazał na swoje wątpliwości. „W celach statutowych nie było celów zbieżnych z konkursem” – mówił Mraz. Jak stwierdził, w odpowiedzi od innej osoby z kierownictwa FS usłyszał, że ministrowi Ziobrze bardzo zależy na tym podmiocie, i że powinien on wygrać.
  • Zbigniew Ziobro osobiście zdecydował o przyznaniu Fundacji im. Janusza Lea 6,5 mln złotych na przygotowania sprzyjającego Suwerennej Polsce serwisu informacyjnego. Fundacja nie miała nic wspólnego z potomkami zasłużonego prezydenta Krakowa.
  • Dwie fundacje-beneficjenci Funduszu były powiązane z posłem Suwerennej Polski Dariuszu Mateckim.

Dyrektor Mraz twierdzi, że sam starał się kierować strumień pieniędzy we właściwą stronę, ale nie było to możliwe bez akceptacji Ziobry i wysokich urzędników Minsiterstwa Sprawiedliwości. Przeprosił jednocześnie pomijane przez FS organizacje samorządowe za działanie Funduszu.

Fundusz Sprawiedliwości sprzyjał Fundacji Profeto

Wśród organizacji, które mogły liczyć na wsparcie Funduszu, szczególnie ciekawym przypadkiem jest Fundacja Profeto. O organizacji założonej przez księdza Michała Olszewskiego pisaliśmy wielokrotnie. Organizacja, założona przez księży sercanów, zajmuje się przede wszystkim prowadzeniem katolickich mediów. W 2020 roku otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości dotację na budowę ośrodka dla ofiar przestępstw, tzw. „Archipelagu – wysp wolnych od przemocy”. W kolejnych latach, dzięki podpisywanym z resortem Ziobry aneksom, dotacja wzrosła z 43 mln do ponad 98 mln złotych (wypłaconych zostało 66 mln).

W lutym 2024 roku we wspólnym śledztwie z portalem tvn24.pl w OKO.press ujawniliśmy, że co najmniej 3,6 mln zł przekazanych przez resort Ziobry Fundacji Profeto nie poszło na budowę ośrodka i w tajemniczy sposób zaginęło.

W marcu prokuratura przyznała, że powodem przeszukania domu byłego ministra sprawiedliwości były właśnie działania w sprawie wsparcia Fundacji Profeto.

Przeczytaj także:

Ziobro, Romanowski i Woś pod lupą prokuratury

Według portalu TVN24.pl prokuratora szykuje pierwsze kroki przeciwko Ziobrze, Romanowskiemu i kolejnemu z wiceministrów w MS, Michałowi Wosiowi. Śledczy zamierzają wystąpić o uchylenie immunitetu tej trójce w związku z postępowaniem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

„Wiem, że prace są bardzo intensywne, jest zgromadzony potężny materiał dowodowy. Prokuratura nad tym pracuje. Dalszych działań procesowych możemy się spodziewać wkrótce. Nikt o tej sprawie absolutnie nie zapomniał” – zapewniał niedawno w Wirtualnej Polsce minister sprawiedliwości Adam Bodnar.