0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:20 07-10-2026

Prawa autorskie: Photo by AHMAD GHARABLI / AFPPhoto by AHMAD GHARA...

Trzy lata po ataku Hamasu na Izrael

To był największy atak na cywilną ludność żydowską od czasu Holocaustu. Niemal 1,3 tysiąca osób zginęło na wskutek ataku bojowników Hamasu na Izrael. Ten zapowiedział odwet, którego konsekwencją jest niemal całkowite zniszczenie Strefy Gazy i śmierć przeszło 74 tys. Palestyńczyków. Od roku trwa zawieszenie broni, choć izraelskie ataki nie ustały całkowicie.

Co się wydarzyło?

Trzy lata temu impreza trwała tu całą noc. W okolicy kibucu Re'im, pięć kilometrów od muru oddzielającego Izrael od Gazy, odbywał się festiwal muzyki transowej Supernova, powiązany z celebracją Święta Namiotów.

„Pierwsze, co usłyszeli uczestnicy festiwalu, to dźwięk rakiet. Szybko okazało się, że nie jest to zwykły atak, do jakich przywykli mieszkańcy tych terenów” – pisał na łamach OKO.press Jakub Szymczak. Hamas wymordował tu przynajmniej 260 osób. Atakował dalej. Dziś na terenie festiwalowym stoją tablice pamiątkowe przypominające o każdej ze zidentyfikowanych tu ofiar.

W Kfar Aza, kibucu zlokalizowanym zaledwie trzy kilometry od granicy z Gazą, gdzie zamordowano, w brutalny sposób, nawet 800 osób, zebrani w milczeniu oddawali hołd pomordowanym przez Hamas. Odczytano nazwiska poległych, na trąbce odegrano pieśń żałobną.

„Ludzie będą pamiętać!” – taki napis pojawił się na transparentach tych Izraelczyków, którzy 7 października 2026 roku pojawili się przed budynkiem parlamentu w Jerozolimie, by zaprotestować przeciwko brutalnej polityce Benjamina Netanjahu, ogromnej skali odwetu na Gazie oraz odmowy przeprowadzenia niezależnego dochodzenia w sprawie ataku na Izrael sprzed trzech lat i powołania Komisji Śledczej w tej sprawie — donosi „Jerusalem Poste”. „Będziemy pamiętać 7 października oraz 27 października” – takie daty pojawiają się w Jerozolimie na demonstracji. Chodzi o wybory w Izraelu, które odbędą się równo za 20 dni. Sondaże wskazują, że Benjamin Netanjahu je przegra.

Agencja Reutera nie ma wątpliwości: dla Izraelczyków wybory te będą formą referendum dotyczącego poparcia dla premiera. Netanjahu w 2022 roku zdobył większość w rządzie, utworzył skrajnie prawicowy i nacjonalistyczny rząd, prowadzi trzy wojny (w Strefie Gazy, Libanie i Iranie) i sam jest sądzony w trzech osobnych procesach o korupcję. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania go za zbrodnie wojenne dokonane w Strefie Gazy.

Jaki jest kontekst?

Od 2007 roku, odkąd Hamas siłą przejął pełną władzę w strefie Gazy, Izrael wprowadził pełną blokadę Strefy. Gdy w ostatnich piętnastu lat napięcie między Hamasem i Izraelem rosło, dochodziło do wymiany ognia, która z kolei skutkowała nieproporcjonalnie większymi stratami po stronie palestyńskiej. Ale nigdy nie dochodziło do złamania bariery i ataku lądowego; aż do 7 października 2023 roku.

Izrael, który tamtego dnia odnotował największy w historii atak na ludność żydowską po II wojnie światowej odpowiedział wyjątkowo brutalnie. Strefa Gazy została niemal zrównana z ziemią, a izraelska armia odebrała życie 73 tysiącom Palestyńczyków.

Nowe zdjęcia satelitarne przeanalizowane przez ekspertów ONZ pokazują jasno: drogi obrócone są w pył, pola uprawne spalono, z ziemią zrównano całe dzielnice mieszkalne. Nawet 82 procent budynków jest zniszczonych i zrujnowanych. Od jesieni 2025 trwa tu zawieszenie broni. Tyle tylko, że izraelska armia nadal okupuje ponad połowę Strefy Gazy, a Hamas odmawia rozbrojenia, co uniemożliwia wejście do Strefy Gazy organizacjom humanitarnym i rozpoczęcie realnego procesu pomocy i odbudowy Gazy.

BBC jeszcze w ubiegłym roku donosiła, że mimo rozejmu Izrael wciąż systematycznie wyburza i rujnuje Gazę.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: