0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:58 13-03-2025

Prawa autorskie: Elon Musk podczas konferencji na temat antysemityzmu , organizowanej przez Europejskie Stowarzyszenie Zydow. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.plElon Musk podczas ko...

Czystki Elona Muska pod lupą śledczych. DOGE ma przedstawić dokumenty

Wczorajsza decyzja sądu zobowiązuje nowy departament DOGE do ujawnienia wewnętrznych dokumentów, o które wnioskują prokuratorzy stanowi. Śledczy podejrzewają, że działalność Elona Muska narusza konstytucję USA

Co się wydarzyło?

Kontroli poczynań „Departamentu Wydajności Rządu” (ang. Department of Government Efficiency, DOGE), którym zawiaduje miliarder Elon Musk, domaga się 14 stanowych prokuratorów generalnych związanych z Partią Demokratyczną.

W pozwie skierowanym do sądu federalnego prokuratorzy podkreślają, że działalność DOGE narusza amerykańską konstytucję. Bo wyznaczony przez Donalda Trumpa Musk nie jest urzędnikiem zatwierdzonym przez Senat. Ich zdaniem nie ma uprawnień do prowadzenia swojej antybiurokratycznej rewolucji.

Sędzia federalna Tanya Chutkan w środę 12 marca przychyliła się do wniosku prokuratorów i nakazała DOGE przekazać śledczym szereg dokumentów dotyczących działań departamentu.

Sędziowie federalni w USA orzekają w sprawach dotyczących prawa federalnego – czyli aktów obowiązujących w całych Stanach, uchwalanych przez Kongres – a także w sprawach administracyjnych. Tanya Chutkan jest sędzią federalną dla Dystryktu Kolumbii, czyli Waszyngtonu.

W 14-stronicowej decyzji Chutkan zobowiązuje DOGE okazania prokuratorom wewnętrznych zarządzeń na temat cięć wydatków oraz programów, które prowadził rząd USA. Akta mogą obejmować także tożsamość pracowników DOGE. Dokumenty mają pomóc prokuratorom ustalić, jaki w zasadzie jest zakres uprawnień Muska. I czy, rozpoczynając czystki, działał on niezgodnie z konstytucją. Jeśli ich podejrzenia się potwierdzą, działalność DOGE będzie mogła zostać wstrzymana.

Jaki jest kontekst?

Urzędujący prezydent USA Donald Trump, zgodnie z zapowiedziami z kampanii wyborczej, mianował miliardera Elona Muska człowiekiem odpowiedzialnym za cięcia w rządowej administracji. I powołał w tym celu DOGE, czyli specjalny departament, który ma odchudzić biurokrację.

Jak pisze brytyjski dziennik „The Guardian” Musk od tygodni robi wszystko, by ukryć sposób działania DOGE i minimalizować swoje własne zaangażowanie w cięcia. Media informowały, że wkrótce po objęciu władzy przez Trumpa ekipa 20-latków działających pod batutą Muska zaczęła zwalniać urzędników, których uznała za niepotrzebnych. Do tego doszły m.in. decyzje o anulowaniu amerykańskiej pomocy w ramach USAID.

Poważne wątpliwości budzi jednak status Muska w rządzie Trumpa. Biały Dom tytułował go „specjalnym pracownikiem rządowym” i odmawiał upublicznienia jego oświadczeń majątkowych. Potem okazało się, że Musk był formalnie starszym doradcą Trumpa. A to oznacza, że nie posiadał upoważnienia do podejmowania decyzji w sprawach rządowych.

Amerykańska konstytucja stanowi, że urzędnicy państwowi, którzy działają i sprawują władzę jako szefowie departamentów (a takim departamentem jest DOGE), to „główni urzędnicy”. Ich nominację przez prezydenta musi potwierdzić Senat. W przypadku Muska o taką zgodę nikt nie wystąpił.

Decyzja sędzi Chutkan to kolejna porażka Elona Muska po tym, jak we wtorek 11 marca odtajnienie dokumentów DOGE nakazał inny sędzia federalny z Waszyngtonu, Christopher Cooper. Stwierdził, że powinny podlegać wnioskom o dostęp do informacji publicznej.

Przeczytaj także: